Daniel Pinchbeck "Przełamując umysł" - recenzja książki
"Przełamując umysł" zaczyna się od swoistej spowiedzi autora. W latach 90. wpadł on w duchowy i egzystencjalny kryzys. Pustki tej nie mogły wypełnić ekscesy oferowane przez nowojorską bohemę. Wyruszył więc do Gabonu, gdzie pod nadzorem czarownika z plemienia Bwiti przeszedł inicjację, zażywając ibogę - wywar ze "świętego drzewa", który zsyła wizje... - więcej o książce Przełamując umysł Daniela Pinchbecka znajdziesz w naszej recenzji.




