Andrzej Pilipiuk "Norweski dziennik #3 - Północne wiatry" - recenzja

11 października 2009

Nie ulega wątpliwości, że pisarz jest niezwykle emocjonalnie związany ze swoim pierwszym literackim „dzieckiem”. I to jest właśnie chyba problem: może tak bardzo związany emocjonalnie, że nie potrafi na trzeźwo ocenić wartości tekstu...

Zapraszamy do lektury recenzji książki Andrzeja Pilipiuka pt. Północne wiatry - trzeciego, ostatniego tomu Norweskiego dziennika.





blog comments powered by Disqus