Recenzja książki "Trzęsienie ziemi"
16 grudnia 2009
Być może jedną z przyczyn, dla których Trzęsienie ziemi nie jest wymieniane wśród najpopularniejszych dokonań Bułyczowa, jest stosunkowo skąpa ilość science fiction w science fiction. W rzeczy samej, powieści bliżej do political fiction, a elementy fantastyczne sprowadzają się do stworzenia alternatywnego państwa (wzorowanego na Birmie) i paru gadżetów naukowych, w tym urządzenia do przepowiadania trzęsień ziemi. I to wszystko.
Zachęcamy do przeczytania recenzji napisanej przez Sir Alexandra.
--- Reklama ---
Sklep
Forum