Opowieści z Narnii

Narnia - magiczna kraina C.S.Lewisa

Tworzenie magicznych światów, gdzie odwieczna walka dobra ze złem, ostatecznie kończy się zwycięstwem pierwszej z tych dwóch sił, jest wpisane w ludzką naturę. Opisywanie fantastycznych miejsc, zjawisk, ma nam uświadamiać piękno naszego świata oraz ma prowadzić do dostrzegania w codzienności różnych przejawów magii.

Jak zauważała krytyk John Clute pełna fantasy zaspakaja żądzę tkwiącego w ludzkim sercu pragnienia: piękniejszego świata, lepszego ja, pełniejszego doświadczenia. Fantasy wzbogaca więc nasz świat o pierwiastek magiczny, o ponadziemskie moce, mityczne postacie, wspaniałe przygody, piękne księżniczki, przerażające demony i dzielnych, szlachetnych bohaterów.

Światy fantastyczne oddziałują na nasze emocje. Pojawia się zarówno radość, nostalgia, zdumienie, a także tęsknota za czymś niespotykanym, wzniosłym, doskonałym. Występują także emocje negatywne: smutek, żal, lęk, zdenerwowanie. Wszystko jednak (jak to w baśniach), kończy się szczęśliwie.

W baśniach, które mają swój rodowód w ludowych opowieściach prezentowanych przez bajarzy, kreuje się wspaniałe światy, w których każdy chłopak może stać się księciem, królem, czy zacnym rycerzem, a każda dziewczyna księżniczką, wojowniczką, królową.

C. S. Lewis w swych Opowieściach z Narnii posłużył się właśnie tą baśniową zasadą. W pierwszej części cyklu (Lew, Czarownica i stara szafa) główni bohaterowie Piotr, Edmund, Zuzanna i Łucja przenoszą się do magicznej krainy, gdzie zostają jej królami i królowymi.

Narnia to jedna z nielicznych krain fantastycznych obserwowanych od dnia stworzenia, po godzinę sądu ostatecznego.

Jest to świat obfitujący w całą masę postaci fantastycznych. Występują tu olbrzymy i karły z nordyckich legend, fauny, jednorożce i centaury wprost z mitologii greckiej, oraz zła królowa - Czarownica, niczym z baśni braci Grimm, czy Hansa Christiana Andersena. Spotykamy tu świętego Mikołaja, pomagającego głównym bohaterom w walce z Białą Czarownicą. W Narnii mieszkają, także przemawiające ludzkim głosem zwierzęta (lew, myszy, konie, bobry). Ten zabieg wprowadził już Kenneth Grahame w swej klasycznej książce z 1908 roku O czym szumią wierzby.

C. S. Lewis autor cyklu siedmiu książek, których akcja rozgrywa się w Narnii, jako litera-turoznawca wykorzystuje wiele elementów pochodzących z wcześniej napisanych bajek, legend, baśni. Oprócz wyżej wymienionych przykładów narniańskich postaci, Lewis zręcznie uzbraja swoich ludzkich bohaterów w zbroje, miecze, kolczugi, wprowadzając tym samym elementy pochodzące z legend arturiańskich.

Autor Opowieści z Narnii przemieniony z zaprzysiężonego ateisty, głęboko wierzący człowiek, ukazuje lwa Aslana jako wcielenie Chrystusa. Aslan jest prawowitym władcą magicznej krainy. To on powołał ją do istnienia i w końcu to on, po upadku Narnii osądza jej mieszkańców. W pierwszym tomie Lew, Czarownica i stara szafa, Aslan umiera ofiarując się w zamian za życie jednego z chłopaków (Edmunda), by zmartwychwstać i walczyć przeciw siłom Zła. Nie bez przyczyny przyrównuje się Białą Czarownicę Jadis do legendarnego węża zamieszkałego w rajskiej krainie. I w tym przypadku widać jak duży wpływ na twórczość C. S. Lewisa, miały biblijne przypowieści.

Światy równoległe i momenty ich przekraczania są niezmiernie częste w znanych książkach fantastycznych. Wystarczy, choćby wymienić ostatni hit Harry Potter i moment przejścia przez peron 9 3, pogoń Alicji za Białym Królikiem i jej pojawienie się w zwariowanym świecie w Przygody Alicji w Krainie Czarów (1865) Lewisa Carolla, czy porwanie Dorotki przez huragan w Czarnoksiężniku z krainy Oz (1900) L. Franka Bauma. To właśnie na tych dwóch ostatnich książkach, wzorował się twórca bajecznej Narnii. U C. S. Lewisa droga do Narnii prowadzi przez starą szafę na ubrania.

W Siostrzeńcu czarodzieja szóstej części Opowieści z Narnii, która jest de facto pierwszą częścią cyklu, Aslan swym śpiewem powołuje Narnię do życia. Zwierzęta dosłownie kiełkują z żyznej ziemi, z której wyrastają drzewa, ofiarujące wybranym stworzeniom mowę.

Zakończenie całego cyklu jest równie chrześcijańskie, jak powołanie Narnii do życia. Pod koniec istnienia pojawia się postać Antychrysta, nad magicznym światem zapada wieczna noc, wszyscy jej mieszkańcy umierają, a Aslan dokonuje ich osądu. Lepsza Narnia znajdująca się po drugiej stronie śmierci, okazuje się częścią Niebios.

Po ponad 50 latach od napisania pierwszej części (1950), Opowieści z Narnii doczekały się godnej ekranizacji filmowej. Chociaż już wcześniej pojawiły się trzy telewizje wersje powieści C. S. Lewisa (seriale z 1967, 1988 roku oraz film animowany z 1978), to dopiero po znacznym rozwoju komputeryzacji, można było w pełni oddać klimat niezwykłej krainy.

Czy rzeczywiście nowe przedstawienie Narnii okaże się godne magii książki, przekonacie się wybierając się do kin, do czego gorąco Was zachęcam. Warto, bowiem czasem oderwać się od szarej rzeczywistości i odbyć podróż na magiczny ląd, zamieszkały przez mityczne postacie.

Mirosław Skrzydło



blog comments powered by Disqus