Recenzja książki "Herbata szczęścia"
Historia opowiedziana w książce zaczyna się w momencie, kiedy główna bohaterka, Szklarka, właśnie kończy zamówienie na witraże dla pewnej arystokratki. Kolejne zlecenie polega na namalowaniu tytułowej herbaty szczęścia. Sęk w tym, że nikt nigdy jej nie widział, ani nie wie, gdzie można zdobyć jakiekolwiek informacje. Szklarka wyrusza na poszukiwania do bibliotek, z nadzieją znalezienia choćby drobnej wzmianki mogącej naprowadzić ją na drogę do legendarnej rośliny. Na swojej ścieżce zawita również na Wyspę Sierot, gdzie spędziła dzieciństwo pod czujnym okiem niezdolnych do emocji instruktorek. Miejsce szczenięcych lat bynajmniej nie przywołuje miłych wspomnień u Szklarki, bo i sama Wyspa nie należy do przyjaznych. Reżym i hodowla to chyba dobre terminy opisujące realia tam panujące. Jedynym celem wychowania żyjących na Wyspie dziewczynek jest odnalezienie u nich talentu artystycznego, wywyższenie go na mistrzowski poziom, a następnie posłanie „absolwentek” w świat, tylko po to, aby sprzedając wspaniałe wyroby własnych rąk, zasilały kiesę Wyspy. Lecz na – nomen omen – szczęście, nie jest ona w stanie do końca wytrzebić emocji drzemiących u uczennic, które w dorosłym życiu zdolne są do przeżycia porywu serca, choć wiążą się z tym tragiczne konsekwencje, zarówno dla nich samych, jak i dla ukochanych. A jednak kochają.
W tym miejscu wypada wspomnieć o drugim z głównych bohaterów, młodym hrabim Scaberze Sedunie, który – aby tylko wyrwać się z objęć nieznośnej narzeczonej – przyłącza się do wyprawy, zmierzającej ku owianej tajemnicą Wyspie Nut, gdzie podobno rośnie herbata szczęścia. Sam Sedun i Szklarka mieli okazję poznać się podczas wykonywania jednej z poprzednich prac młodej artystki; wtedy to Scaber nieśmiało przesiadywał w milczeniu w pracowni i obserwował, jak Szklarka tworzy fantastyczne obrazy roślin na szkle.
W książce Agnieszki Grzelak przeplata się narracja opisująca przygody Szklarki i Seduna – ich wzajemne poszukiwanie herbaty szczęścia, własnej przeszłości oraz wyrywanie się spod kurateli – odpowiednio wychowania instruktorek i rodzicielskich planów. Pytanie, które pozostaje, to: jak to się czyta? W całym swoim życiu nie miałem chyba do czynienia z fantastyką lżejszą niż niniejsza pozycja. Wszystko jest tu kolorowe, miłe, przyjazne, czyste; zawsze jest czas na herbatkę z ciastkami, oczywiście przy akompaniamencie kolorowych, miłych, przyjaznych, czystych ludzi, którzy zawsze – ale to zawsze! – chcą pomóc głównym bohaterom (i, rzecz jasna, nigdy nie przeklinają). Atmosfera jest tak słodka, że chyba nawet Hello Kitty wysiada przy niej. Napięcia jest tyle, co kot napłakał (rozwiązania zaistniałych problemów pojawiają się w mig); akcja przyspiesza bodajże w dwóch momentach, a to i tak tylko na parę zdań, aby zrazu wyhamować i zakończyć się happy endem. Zostałem dosłownie raz zaskoczony rozwojem wydarzeń, reszta jest już nad wyraz przewidywalna. Co do postaci, mam trochę ambiwalentne uczucia. Z jednej strony da się je lubić, szczególnie Szklarkę, z drugiej razi trochę ich płaskość, jakby zostali pozbawieni nieco życia, co czasami skutkuje sztucznością w ich reakcjach.
Niemniej z niejaką przyjemnością przeczytałem „Herbatę szczęścia” – opowieść wciąga, a i na parę chwil człowiek może dać się uwieść przyjazności wykreowanego świata. Książka nadaje się na rozleniwione popołudnie, gdy czytelnik siedzi w fotelu, okutany kocem, popijając herbatę i niespiesznie przerzucając kolejne stronice powieści Agnieszki Grzelak, śledząc poszukiwania herbaty szczęścia oraz kiełkujące uczucie dwójki głównych bohaterów. Jak wspomniałem, „Herbata szczęścia” jest wyjątkowo lekką pozycją z nurtu fantastyki, tak miłą w kreowaniu świata, że w porównaniu do niej Tolkienowski Shire to zapijaczona kraina pełna zakapiorów i upadłych kobiet. O książce pani Grzelak przypomnę sobie, kiedy będę miał córkę w wieku gimnazjalnym.
Blask Corredo #1 - Herbata Szczęścia
Autor: Agnieszka GrzelakWydawnictwo: Prószyński i S-ka
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 3/2008
Liczba stron: 312
Format: 140x200 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-7469-707-1
Wydanie: I
Cena z okładki: 26 zł
Sklep
Forum