Recenzja książki "Klara i anioł"

Autor: Przemek Szymczak
20 lipca 2008

„Klara i anioł” to zbiór trzydziestu krótkich opowiadań, Mają po dwie, trzy strony, czasem więcej. W każdym z nich autorka, Anna Kozak, przedstawia innego bohatera i zabiera czytelnika w podróż po labiryncie jego myśli i uczuć.

Tematy, jakich dotyka autorka, to najczęściej rzeczy codzienne i zwyczajne. Małe i wielkie rozterki, radości, jakie zna każdy. Choć czasami do historii wkrada się fantastyka, to wchodzi niejako bocznymi drzwiami. Czytelnik nadal ma uczucie silnego zakorzenienia opowiadań w prawdziwym świecie. Jest to duży plus, bo nie potrzeba wydumanych i udziwnionych historii, by sprawić, żeby tekst literacki był ciekawy. Aczkolwiek o wiele trudnej sprawić, by interesująca była zwyczajna opowieść.

Annie Kozak również nie do końca ta sztuka się udała. Szkoda, bo opowiadania mogłyby być naprawdę dobre. Co poszło nie tak?

Przede wszystkim w oczy rzuca się duży kontrast pomiędzy tematem opowiadania a językiem, jakim jest ono pisane:
„Pochłonięci zabawą w miłość nie zwracali uwagi na dywan utkany z białych, żółtych i czerwonych kwiatów nęcących owady słodkawym zapachem. Okryci jedynie źdźbłami trawy patrzyli w niebo (…)”. Tak górnolotny styl nie do końca pasuje do „Krótkiej historii ze środka lata”, jak zatytułowane jest opowiadanie. Brzmi raczej jak fragment wzniosłego tekstu opiewającego miłość rodem ze średniowiecznego romansu. Ale może nieco zbyt surowo oceniam ten styl w odniesieniu do kontekstu, w końcu każdy pisarz ma prawo do własnej wizji opowiadanej historii. Nadal jednak przeszkadza standardowość. Autorka garściami czerpie z puli często spotykanych porównań i przenośni. Przydałoby się tu więcej oryginalności, zaznaczenie własnego, niepowtarzalnego stylu.

Od strony fabularnej zauważyć można szczególny akcent położony na pewne wątki. Często przez utwory zebrane w książce przewija się historia spotkania ze zmarłą wcześniej osobą lub umiera w nich któryś z bohaterów. Można uznać śmierć za jeden z motywów przewodnich „Klary i anioła”. Drugim jest wątek nieszczęśliwie zakończonej miłości.

Pomimo tak mocnych pod względem emocjonalnym tematów, opowiadania nie zapadają w pamięć. Czemu nie ma w nich silnych puent, które postawiłyby kropkę nad i? Zakończenia niektórych opowiadań są zaskakujące, ale cóż z tego, skoro rzadko trafiają w sedno. Taki właśnie finał posiada tytułowy tekst, czyli „Klara i anioł”. Jest on jednym z bardziej wciągających w całej książce, przykuwa uwagę czytelnika od samego początku, ale końcówka pozostawia niedosyt. Czytelnik czuje, że to, co najciekawsze znalazł, na samym początku opowiadania, zamiast na końcu. Zresztą tekst ten aż się prosi o ciąg dalszy, który pozwoliłby dalej eksplorować wątek relacji pomiędzy młodą dziewczyną i jej aniołem stróżem.

Długość opowiadań (a raczej „krótkość”) miejscami stanowi ich poważną wadę. W kilku zdaniach otrzymujemy bowiem opis psychologiczny postaci, stanowiący swego rodzaju syntezę. Przypomina to trochę poznawanie obcej kultury poprzez przewodniki dla turystów. Wszystkie najważniejsze informacje w pigułce, co daje ogólny obraz, ale nie pozwala tego poczuć. Czytając opowiadania, nie mamy możliwości naprawdę poznać postacie. Zostają nam tylko przedstawione.

Na koniec słów kilka o samym wydaniu. Twarda okładka „Klary i anioła” kryje słowa wydrukowane na papierze, który nie jest kredowy ani stuprocentowo biały. Książka zyskuje dzięki temu nie tylko przystępną cenę (nieco powyżej 20 zł), ale również pewną aurę artyzmu. Nie bez znaczenia są również świetne rysunki Artura Sitnika, stanowiące ilustracje do niektórych opowiadań. Nie rozumiem tylko, czemu jeden z nich nie zdobi okładki – książka robiłaby o wiele lepsze pierwsze wrażenie.

Podsumowując, zbiór przeznaczony jest raczej dla bardziej wymagającego czytelnika, jednak nie pozostawia po sobie wiele. Dobór tematów i sposób ich przedstawienia są dość szablonowe. Jednocześnie widać wyraźnie, że autorka chciała przekazać coś od siebie. Ciężko ocenić takie połączenie. Być może inni czytelnicy odnajdą w tych tekstach więcej niż ja. Dla mnie jest to książka na trójkę. Choć trzeba przyznać, że to trójka rokująca pewne nadzieje na przyszłość.

Klara i Anioł

Autor: Anna Kozak
Ilustrator: Artur Sitnik
Wydawnictwo: Rzeczpospolita - Przedsiębiorstwo Wydawnicze
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 9/2007
Liczba stron: 96
Format: 150x220 mm
Oprawa: twarda
ISBN-13: 978-83-60192-25-2
Wydanie: I
Cena z okładki: 39,00 zł


blog comments powered by Disqus