Recenzja książki "Zabawki diabła"

Autor: Bool
16 maja 2006

Znakomity tomik opowiadań o przygodach ciekawskiego i tajemniczego lekarza-detektywa, Domenica Jordana, doczekał się kontynuacji. Co zaskakujące, choć autorka sama o sobie mówi, że nie jest osobą nadzwyczaj pracowitą, Zabawki diabła ukazały się w niewiele ponad pół roku po wcześniejszym Diable na wieży.

Najnowsza książka Anny Kańtoch zawiera sześć zupełnie świeżych opowiadań, nigdzie wcześniej nie publikowanych. Są one utrzymane w konwencji znanej już z pierwszego tomu, choć należy zwrócić uwagę na kilka drobnych, acz znaczących różnic.

Przede wszystkim intrygujący bohater, Domenic Jordan, nareszcie staje się nieco mniej zagadkowy, a to dzięki temu, że przybliżona zostaje jego przeszłość. Poznajemy najważniejsze wydarzenia i osoby z czasów jego młodości. Dowiadujemy się, dlaczego tak uparcie dąży on do rozwiązywania zagadek i zapobiegania złu oraz co uczyniło go tak chłodnym i bezkompromisowym, praworządnym człowiekiem. Ktoś mógłby w tym momencie postawić zarzut, że Jordan odarty został ze swej urokliwej aury tajemniczości, jednak w tej książce nic nie dzieje się bez powodu. Przeszłość bohatera dogania go i musi on ponownie stawić jej czoła, w dodatku aż dwukrotnie.

Kolejną sprawą, której nie można przeoczyć w Zabawkach diabła jest wiedza autorki o czasach, w których poniekąd osadziła akcję swych opowiadań. Wprawdzie nie jest to nasz świat, jednak Kańtoch mocno wzoruje go na europejskich realiach osiemnastowiecznych. I subtelnie popisuje się znajomością kultury, mody czy osiągnięć technicznych z tej epoki. Naprawdę, niejeden opis robi wrażenie i za to należy się autorce spore uznanie.

Jak przystało na porządny, podszyty grozą kryminał, w Zabawkach diabła rozwiązanie większości tajemnic ujawniane jest na samym końcu. Zazwyczaj Jordanowi udaje się rozwikłać zagadkę dzięki własnej dociekliwości, spostrzegawczości i przenikliwości w połączeniu z pewnym przypadkiem. Zdumiewać więc może fakt, że w opowiadaniu finałowym, zamykającym istotne wątki z całego tomu, poznajemy sprawcę już wcześniej. Okazuje się jednak, że Anna Kańtoch przygotowała na koniec inną niespodziankę, przewrotną i okrutną. Zresztą, praktycznie każda z historii opowiedzianych w Zabawkach diabła ma finał niejednoznaczny, pozornie szczęśliwy - zawsze ktoś płaci wysoką cenę.

Zazwyczaj sukces filmu, gry czy książki owocuje drugą częścią, której nieraz brakuje już świeżości, przez co taki sequel wypada blado w porównaniu z oryginałem. Tymczasem Kańtoch udało się utrzymać wysoki poziom, jaki wyznaczyła sobie sama Diabłem na wieży. Co więcej, widać, że praktyka popłaca i warsztat autorki stale się poprawia. Dzięki temu tę książkę czyta się doskonale, nawet lepiej niż część pierwszą.

Można też chyba ujawnić informację, że główny bohater nie ginie w Zabawkach diabła, tak więc każdy, kto polubił tę postać i nieco mroczne opowiadania Ani, może mieć nadzieję na kolejne tomy przygód tego inteligentnego i pełnego chłodu szlachcica.

Domenic Jordan #2 - Zabawki diabła

Autor: Anna Kańtoch
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Miejsce wydania: Lublin
Wydanie polskie: 3/2006
Seria wydawnicza: Bestsellery polskiej fantastyki
Liczba stron: 472
Format: 125x195 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 83-89011-85-9
Wydanie: I
Cena z okładki: 9,99 zł
Materiały powiązane:



blog comments powered by Disqus