Recenzja książki "Niebo w płomieniach"
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 33,20 zł
W Szmaragdowym Królestwie żyją Szmaragdowi Rycerze, którymi rządzi – nie zgadniecie – Szmaragdowy Król, zwany także Królem Szmaragdem. Na tym właściwie kończyłaby się fabuła „Nieba w płomieniach” – pierwszej części „Szmaragdowych rycerzy” autorstwa Anne Robillard.
Inny autor, być może, zmieściłby całą akcję tomu w jednym lub dwóch rozdziałach, ale Robillard widocznie postanowiła dołączyć do grona kasowych autorek powieści dla młodzieży i wydać co najmniej kilkanaście tomów. W książce właściwie nic się nie dzieje, całą akcję można by streścić następująco: grupa rycerzy jedzie z listem do innego królestwa, grupa rycerzy wraca z listem, grupa rycerzy rozjeżdża się do różnych królestw, grupa rycerzy wraca. Czym autorka wypełniła pozostałe 340 stron?
Przede wszystkim opisami. Ale nie chodzi o wnikliwe analizy odwiedzanych przez rycerzy królestw, ich tradycji, ustrojów politycznych czy różnic pomiędzy nacjami. Nie, autorka skupia się raczej na codziennym dniu rycerza, każdorazowo wyglądającym tak: rycerz i jego towarzysz bądź towarzysze jadą cały dzień konno, wieczorem rozpalają ognisko, posilają się, idą spać (czasem nawet wystawiają wartę), budzą się rano, dogaszają resztki ogniska i ruszają w dalszą drogę.
Cała powieść jest zbudowana bardzo schematycznie, przez co staje się nudna. Pewne sekwencje (jak właśnie opisy pokonywanej drogi) pojawiają się cyklicznie, nie wnosząc nic nowego do fabuły. Główni bohaterowie, czyli siedmiu rycerzy, są opisani po kolei, na każdego przypada jeden lub dwa akapity. Przez kilka stuleci rozwoju proza naprawdę wykształciła ciekawsze sposoby charakteryzowania postaci niż w tak bezpośredni sposób.
Zresztą sama konstrukcja postaci także pozostawia wiele do życzenia. Szmaragdowi Rycerze to elitarna jednostka – z setek chętnych wybrano zaledwie siedmiu wyjątkowych kandydatów, wyróżniających się nie tylko niezwykłymi mocami, ale także szlachetnością i odwagą. Nie wiem, jak ta ostatnia cecha ma się do tego, że wszyscy rycerze cały czas boją się czekających ich zadań, a jeden z nich nawet boi się ciemności! Ponadto narrator zdaje się notorycznie zdziwiony tym, że cała drużyna słucha się swojego dowódcy, Wellana.
Trzeba zaznaczyć, że „Niebo w płomieniach” jest skierowane do młodszych czytelników i z pewnością, akcentując ideały przyjaźni i wspólnoty, w tej roli się sprawdza. Nie poleciłabym książki jednak żadnemu polskiemu czytelnikowi, bez względu na wiek, z powodu licznych błędów składniowych, interpunkcyjnych czy zwykłych literówek, które można znaleźć na praktycznie każdej stronie. Tłumaczenie i korekta są tak złe, że czasami trudno domyślić się, o co mogło w ogóle chodzić w zdaniu. Pozycje wydane w tak kiepski sposób raczej nie powinny wcale trafiać na rynek.
Szmaragdowi Rycerze #1 - Niebo w płomieniach
Autor: Anne RobillardWydawnictwo: Hachette Polska
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 9/2009
Tytuł oryginalny: Les Chevaliers d'Émeraude: Le Feu dans le ciel
Rok wydania oryginału: 2002
Seria wydawnicza: Fantasy Hachette
Liczba stron: 346
Format: 145x205 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-7575-530-5
Wydanie: II
Cena z okładki: 36,90 zł
Sklep
Forum