Recenzja książki "Na Krawędzi Cienia"
Pierwszy tom trylogii „Anioł Nocy” autorstwa Brenta Weeksa przebojem wdarł się na rynek wydawniczy nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale i w Polsce. Opowieść o chłopcu z plebsu, który staje się legendarnym zabójcą może nie oferowała zbyt wielu nowych motywów i pomysłów, ale była świetnie napisana i z ciekawością przewracało się kolejne strony książki. „Na Krawędzi Cienia” to kontynuacja przygód Kylara, chociaż tym razem nie jest już on tym jedynym, najważniejszym bohaterem. Pisarz zwiększył ilość postaci, które obserwujemy, i położył większy nacisk na politykę oraz osoby, które w pierwszej części pełniły role drugo-, a nawet trzecioplanowe. Czy wyszło to na dobre tej lekturze?
Armia Kalidoru z niezwyciężonym Królem-Bogiem na czele podbiła ziemie Cenarii i surowo karze tych, którzy sprzeciwiają się nowej władzy. Rebelianci gromadzą siły do ataku, ale szanse na zwycięstwo są nikłe. Kylarowi udało się przeżyć wydarzenia z poprzedniej części i wyrusza z ukochaną Elene i przygarniętym przez nich dzieckiem do sąsiedniego państwa, Caernarvonu, aby tam rozpocząć nowe życie. Jest to najsłabszy fragment książki i zajmuje około dwustu stron. Naciski i wpływ kobiety na Anioła Nocy irytują, a naiwność głównego bohatera woła o pomstę do nieba. Na szczęście do naszego siepacza przybywa z ważną wiadomością Jarl – być może nie wszystko jest stracone, ponieważ dobry przyjaciel Kylara i zarazem najlepszy kandydat do tronu Cenarii nadal żyje.
Po przebrnięciu przez powolny, zbyt długi wstęp zostajemy wrzuceni w wir wydarzeń, walk i intryg. Aż do epilogu nie opuści nas wrażenie pośpiechu i walki bohaterów z czasem.
Dużo miejsca w tej części zostało poświęcone Królowi-Bogowi oraz Loganowi. Ich wątki nie przeszkadzają, ale mimo wszystko sprawiają wrażenie lekkich zapychaczy książki. Bardzo ciekawie rozwija się za to historia siepaczki Vi – w „Drodze Cienia” była ona postacią trzecioplanową, a teraz śledzimy ewolucję tej bohaterki. Zakończenie skutkuje zaskakującymi zwrotami akcji i zapewne większość czytelników będzie chciała jak najszybciej poznać zwieńczenie trylogii amerykańskiego pisarza.
Ponownie największe zastrzeżenia dotyczą korekty – takie nagromadzenie literówek rzuca się w oczy. Pomimo licznych uwag odnośnie tego problemu w pierwszej części, nie zostało to poprawione i podobna sytuacja będzie miała miejsce także w „Poza Cieniem”, ostatnim tomie przygód Kylara.
„Na Krawędzi Cienia” jest bardzo dobrym tytułem, szkoda tylko, że początkowe dwieście stron potrafi lekko znudzić i zniechęcić do dalszego czytania. Rekompensuje to jednak ogromna ilość akcji w dalszych rozdziałach, ciekawy rozwój takich postaci jak Vi oraz rewelacyjne zakończenie. Po przeczytaniu ostatnich zdań od razu chce się sięgnąć po finałowy tom.
Anioł Nocy #2 - Na krawędzi cienia
Autor: Brent WeeksTłumaczenie: Małgorzata Strzelec
Wydawnictwo: Mag
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 3/2010
Tytuł oryginalny: Night Angel Trilogy: Shadow's Edge
Rok wydania oryginału: 2008
Liczba stron: 576
Format: 135x205 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-7480-160-7
Wydanie: I
Cena z okładki: 39 zł
Sklep
Forum