Rzeczy, które robisz w Bydgoszczy, będąc demonem

Autor: Przemysław Mrówka
16 lutego 2017

Do powieści fantastycznej, której fabuła osadzona jest we współczesnej Polsce, podchodzę zawsze z rezerwą równie silną, co nadzieja, którą z taką powieścią wiążę. Tłumacząc tą absurdalną sprzeczność: zawsze spodziewam się rozczarowania i zawsze mam nadzieję, że się pomylę. Tym razem się pomyliłem, choć i parę rozczarowań się znalazło.

Współczesność. Wykładający fizykę na bydgoskim uniwersytecie Tadeusz Siekierski zostaje poproszony o konsultacje przez swego kolegę-policjanta. Muszą oni rozwikłać sprawę morderstwa, które na początku sprawia wrażenie mordu rytualnego. W trakcie śledztwa okazuje się, że jest tylko połowa prawdy, sam zaś Skierski znajduje się nieoczekiwanie w środku walki toczonej od setek lat przez dwa potężne byty. A wszystko dzieje się w Bydgoszczy…

Ocena książki nastręczyła mi olbrzymich trudności. Ich przyczyną jest to, że książka jest, z braku lepszego określenia, średnia. Czyżewski, który „Alazzą” debiutuje na rynku powieści, wystrzegł się niemal wszystkich błędów początkującego pisarza, nie napisał jednak z niczego, co można by poczytać za wielki plus. Mówiąc prościej, trudno jest znaleźć coś, co można by skrytykować, tak samo jednak trudno jest coś pochwalić.

Największe mielizny fabularne spotykamy na początku. Po pierwsze, założenie, że ból po tym, jak dziewczyna zrywa związek, można zalać zgrzewką piwa, dowodzi głębokiej nieznajomości realiów. To akurat żart, ale fakt, że Policja bierze kogoś na konsultanta tylko dlatego, że interesuje się okultyzmem, jest już większym problemem. Podobnie grubymi nićmi szyta jest intryga wprowadzająca jedną z głównych postaci kobiecych: jeśli jej imienia domyślamy się, zanim Siekierski pomyśli o zapoznaniu się z nią (jakakolwiek bardziej precyzyjna informacja będzie tutaj spojlerem), to znak, że wprowadzenie tej postaci nie przebiegło zbyt fortunnie. Wydaje mi się też, że mało znaczenia jest przypisane samemu miastu. Jako, że Bydgoszcz na okładce pojawia się dwukrotnie, założyłem, że lokalizacja powieści grać będzie rolę, tymczasem można by ją umiejscowić w dowolnym polskim mieście, wymieniając tylko Węgliszka na innego lokalnego diabła. Być może autor zawarł różne regionalne smaczki, których nie wychwyciłem z powodu nieznajomości miasta, zakładam jednak, że wiedza sporej części czytelników „Alazzy” o Bydgoszczy jest porównywalna do mojej. Dodatkowo zaakceptowanie przez bohaterów prawdziwości bytów nadnaturalnych odbywa się w iście rekordowym tempie.

Z drugiej jednak strony należy podkreślić, że książkę naprawdę dobrze się czyta. Dialogi są żywe i niewymuszone, zdarzają się całkiem humorystyczne wstawki, ani razu też nie mamy poczucia sztuczności. Postacie są naturalne i wiarygodne, Czyżewski zadbał też, by każda miała swój rys charakterystyczny, co dodaje im głębi. Urzekło mnie zwłaszcza to, jak naturalna i prawdziwa wydała mi się motywacja przedwiecznego demona, którą poznajemy pod koniec powieści. Dobra jest również konstrukcja powieści i tempo prowadzenia narracji, choć podzielenie książki na trzy części i porozdzielanie ich pseudozakończeniami do mnie osobiście nie przemawia. Jedno z nich tylko ujęło mnie bardzo, utrzymane było bowiem w klimacie polskiej przyziemności, a nie amerykańskich fanfar. Mówiąc wprost: nie szkodzi, że bohaterowie pokonali demona i uratowali jego ofiarę. Zrobili to łamiąc regulamin, więc policjantowi grozi dyscyplinarka. W sumie smaczek ten nie pełni bardzo ważnej roli, jednak doskonale uzupełnia całość.

Podsumowując, „Alazza” ma parę wad, żadna nie jest na tyle poważna, by odradzać zakup. Co ważniejsze, lektura sprawia sporo frajdy, a o to przecież chodzi. Pochłonąłem ją w parę godzin i był to czas naprawdę przyjemnie spędzony. Książkę Cezarego Czyżewskiego więc polecam i mam nadzieję, że będzie pisał dalej. Może nawet jakąś kontynuację, bo duet Siekierskiego i jego nowej dziewczyny zapowiada się całkiem interesująco…

Alazza

Autor: Cezary Czyżewski
Wydanie polskie: 11/2016
Wydawca oryginalny: selfupblishing
Liczba stron: 260
Format: elektroniczny
ISBN-13: 9788381042697
Wydanie: I
Cena z okładki: 14,98 zł
Materiały powiązane:



blog comments powered by Disqus