Perwersyjny magazyn - recenzja książki "Niewidzialne potwory"
Prawdziwe odkrycia rodzą się z chaosu
Brandy Alexander
Mało jest uznanych na Świecie pisarzy, którzy, posługując się bezpośrednim i iście brutalnym językiem, potrafią stworzyć niepowtarzalne, uniwersalne, a zarazem kontrowersyjne arcydzieła. Chuck Palahniuk w „Niewidzialnych potworach” z chirurgiczną dokładnością kreśli przerażającą opowieść, stanowiącą studium cierpienia i upodlenia dotkliwie oszpeconej ex-modelki.
Bohaterami tego pokręconego, momentami chaotycznego, acz wnikliwie przemyślanego dzieła są: śliczna, jakby z żurnala, modelka Shannon McFarland, jej przystojny narzeczony policjant, Manus, oraz tajemniczy transseksualista w trakcie zmiany płci, Brandy Alexander. Oczywiście to tylko zewnętrzna warstwa; piękna okładka skrywająca obrzydliwy magazyn dla zwyrodnialców. Shannon żyje w cieniu swego brata - homoseksualisty, który oparzył się zapalonym lakierem do włosów, oraz znienawidzonej pracy, która uczyniła z niej ubezwłasnowolnionego seks-robota. Manus natomiast to detektyw z obyczajówki, mający obsesję na punkcie własnego tyłka i biseksualności. Główna bohaterka powieści zostaje zdradzona przez swego chłopaka i przyjaciółkę oraz brutalnie postrzelona przez zagadkowego zamachowca. Shannon dosłownie traci dolną szczękę, co czyni ją szpetnym potworem. W drugim życiu poznaje Brandy, z którą (w towarzystwie samego Manusa) wyrusza w pasjonującą podróż po Stanach w celu znalezienia właściwego leku na trapiące ją bóle egzystencjalne.
Ważnymi figurami w tej brutalnej powieści są trzej transwestyci, nazywający siebie siostrami Rhea, którzy dokonali operacji na zagubionym mężczyźnie, czyniąc go boską księżniczką Brandy Alexander, oraz rodziciele Shannon. Rodzice bohaterki to konserwatywni drobnomieszczanie, którzy, nie mogąc do końca zaakceptować homoseksualizmu syna, w końcu stają się jego zagorzałymi obrońcami i znawcami.
Z każdym kolejnym odwiedzanym miastem trójka dezerterów współczesności coraz bardziej pogrąża się w narkotycznym nałogu, a Manus zmienia swe tożsamości, tak jakby odradzał się na nowo, stawał się zupełnie inną osobą.
Bohaterowie mrocznej powieści twórcy „Podziemnego Kręgu” skrywają hańbiące ich sekrety. Tak dzieje się zarówno w przypadku głównej bohaterki, jak również Brandy czy podstępnej Evie. Wszystkie tajemnice zostaną odsłonięte w ostatnim akcie tego drastycznego dramatu.
Autor bestselleru „Udław się” niczym doświadczony aptekarz wypisuje szereg medykamentów, które trójka ekscentrycznych podróżników zażywa z wielką lubością. Mamy zatem psychotropy (benzedrynę, anfetaminę), środki uspokajające i uśmierzające ból (valium, demerol) oraz leki stosowane w terapii hormonalnej (estraderm). Dr House (ledwie uzależniony od vicodinu) przy bohaterach „Niewidzialnych potworów” jest tylko początkującym lekomanem.
Obok niezliczonej ilości leków, w powieści duże wrażenie robią ekskluzywne i ekstrawaganckie kreacje transseksualnej księżniczki Brandy Alexander. Chuck Palahniuk opisuje je z takim zaangażowaniem i dbałością o detale, jakby był rasowym projektantem mody. Do tego trzeba dodać, iż jako mężczyzna wykazuje dużą znajomość nazewnictwa kolorów, kosmetyków kobiecych i tkanin. W książce pojawiają się na przykład: kredka do brwi o nazwie Bakłażanowe Marzenia, akwamaryna czy jedwabna żorżeta.
W „Niewidzialnych potworach” kult piękna i młodości zostaje sprowadzony do szatańskiej uwertury bólu, cierpienia i samookaleczenia. Z drugiej strony opisy zmiany płci (wymienię tylko wagino-plastykę i spuszczę kurtynę milczenia) oraz operacji plastycznych zniekształconej twarzy głównej bohaterki znacznie przekraczają granicę dobrego smaku – co w przypadku twórczości pana Palahniuka nie jest żadnym negatywem.
„Niewidzialne potwory” zasługują na uczciwą piątkę z plusem, a Chuck Palahniuk, obok Huberta Selby'ego Jra., uchodzi za mistrza wśród pisarzy perwersyjnie i brutalnie opisujących zagubioną w technologiczno-konsumenckim wirze, ponurą, odhumanizowaną współczesność. Tym razem autor „Podziemnego kręgu” atakuje świat mody (lubieżne sesje fotograficzne w ohydnych miejscach, m.in. rzeźni, czy kostnicy), destruktywną, swoistą religię piękna, jednocześnie stając w obronie ludzi z różnych powodów niewpisujących się w stosunkowo wąski kanon cywilizowanego społeczeństwa (głównie wskutek problemów z identyfikacją seksualną). Za co należą mu się wielkie słowa uznania.
Niewidzialne potwory
Autor: Chuck PalahniukTłumaczenie: Lech Jęczmyk
Wydawnictwo: Niebieska Studnia
Wydanie polskie: 3/2010
Liczba stron: 240
Format: 125 x 195 mm
Oprawa: miękka
Wydanie: I
Cena z okładki: 32 zł
Sklep
Forum