Recenzja książki "Kroniki Czarnej Kompanii: Księgi Południa"
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 44,90 zł
Literatura fantasy lubuje się w długich seriach. Nie jest trudno znaleźć na półce księgarskiej kolejny tom cyklu, w którym ci sami bohaterowie znów zmagają się z wielkimi przeciwnościami losu po to, by za kilka miesięcy można było kupić kolejną książkę o jeszcze bardziej dziwacznym tytule.
Choć powyższy opis można z powodzeniem zastosować do „Kronik Czarnej Kompanii” Glena Cooka, to ta seria ma w sobie coś, co sprawia, że wszystkie wymienione cechy charakterystyczne, zamiast potencjalnymi wadami, stają się zaletami. „Czarna Kompania” wciąga, a im dalej, tym opowieść staje się bardziej fascynująca. To jedna z naprawdę niewielu serii, których kontynuacja jest błogosławieństwem. Cykl ten zapewnia Glenowi Cookowi miejsce w bardzo nielicznym i elitarnym gronie, w którym znajdują się tacy mistrzowie, jak Frank Herbert czy George R.R. Martin: pisarze potrafiący przez kilka opasłych tomów kontynuować swoją historię i utrzymać niezmiennie wysoki fabularnie i artystycznie poziom.
Wydawnictwo Rebis wydaje cykl Glena Cooka w odświeżonej wersji. Różnica polega przede wszystkim na tym, że jeden tom to zebrane razem trzy części cyklu. W tym wypadku są to: „Srebrny Grot”, gdzie czytelnik dowiaduje się, co stało się z tymi, którzy wraz z Milczkiem i Krukiem odłączyli się od Kompanii; następnie „Gry cienia” i „Sny o stali”, gdzie pióro przejmuje Pani, aby kontynuować kronikę Kompanii, dzieło Konowała.
Jednakże połączenie trzech książek w jednej okładce to nie najważniejsza zmiana w nowym wydaniu. Największą różnicą jest tu poprawione tłumaczenie. Zdecydowanie temu cyklowi należał się zredagowany ponownie przekład, głównie dlatego, że jedną z ogromnych zalet twórczości Glena Cooka jest język, jakim napisane są jego książki – pomimo niewątpliwie ponurego klimatu pełen jest humoru i ironii. W nowym wydaniu zyskała również okładka, o wiele lepsza niż losowo dobierane ilustracje Borysa Valejo, które w dużej mierze zdobiły poprzednio wydane książki.
W taki właśnie sposób do polskich czytelników wraca jeden z najlepszych cyklów fantasy. Glen Cook urealnia swoje fantastyczne opowieści, wprowadzając w nie twarde realia średniowiecznej Europy. Niewiele tu magii, a gdy już jest, nieczęsto bywa spektakularna. O wiele więcej za to jest polityki i intryg, które autor „Czarnej Kompanii” uwielbia, co widać także w innych seriach jego autorstwa. Prowadzona w ten sposób fabuła wciąga całkowicie, a rozmiar „Ksiąg Południa” (ponad 850 stron) grozi utratą kontaktu ze światem na kilka dni. Tym, co dodatkowo przemawia za wyjątkowością tej serii, są postacie. W żadnej innej książce, łącznie z barwnym cyklem o detektywie Garrecie, nie udało się Cookowi stworzyć tak zapadających w pamięć postaci jak w cyklu o „Czarnej Kompanii”. Bohaterowie tacy jak Kruk, Konował, Milczek czy nieziemski duet: Goblin i Jednooki, nie tyle występują w tej książce, co w dużej mierze ją tworzą. Bez nich ta opowieść nie byłaby tym, czym jest.
A czym jest? Naprawdę dobrą, świetnie i inteligentnie napisaną literaturą fantasy, która całymi garściami czerpie z europejskiej i azjatyckiej kultury oraz historii. Lektura obowiązkowa dla każdego, kto jeszcze nie czytał. A wszystkich starych fanów zachęcam do nowego wydania, nie tylko ze względu na jego estetykę, ale przede wszystkim na komfort czytania poprawionego tłumaczenia.
Czarna Kompania - Księgi Południa (Srebrny grot, Gry cienia, Sny o stali)
Autor: Glen CookWydawnictwo: Rebis
Miejsce wydania: Poznań
Wydanie polskie: 3/2010
Tytuł oryginalny: The Silver Spike, Shadow Games, Dreams of Steel
Liczba stron: 840
Format: 150x225 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-7510-469-1
Cena z okładki: 49,90 zł
Sklep
Forum