Aniołowie nieciekawi

Autor: Ewa Tur
11 grudnia 2008

Bardzo chciałabym napisać coś dobrego o tej książce, choćby przez wzgląd na mój sentyment dla dawnych dokonań autora. Kto nie pamięta tego dreszczyku, z jakim czytało się kiedyś „Manitou”, „Wyklętego” czy choćby „Valhallę”? O ile jednak autor znakomicie porusza się na terytorium horroru, o tyle w przypadku thrillera, jakim są „Aniołowie Chaosu”, daje znać o sobie totalny spadek formy. Być może Mastertonowi brakuje już znakomitych pomysłów, do jakich przyzwyczaił nas w poprzednich publikacjach? A może po prostu w thrillerach się nie sprawdza?

O co w „Aniołach Chaosu” właściwie chodzi? Główny bohater, Noah (zawodowy kaskader), podczas kręcenia zdjęć do jednego filmu nurkuje sobie dla relaksu u wybrzeży Gibraltaru, gdzie znajduje dziwny medalion z wyrytym nazwiskiem „Prchal”. Po powrocie do Los Angeles pokazuje znalezisko przyjaciołom i odtąd w jego życiu zaczynają dziać się zagadkowe rzeczy. Jego była dziewczyna, która widziała medalion jako pierwsza, niemal chwilę potem zostaje zabita ma jego oczach, a Noah ledwie uchodzi z życiem. W ten krwawy sposób wraz z kaskaderem wkraczamy w świat wielkiej polityki, a, co za tym idzie, wielkich spisków. Trup ściele się gęsto, podobnie jak starożytne medaliony, po nitce do kłębka poznajemy strukturę wielkiej, tajemniczej organizacji terrorystycznej, która ma na sumieniu rzeczy doprawdy niesamowite, m.in. śmierć generała Sikorskiego oraz zamach na JFK.

„Aniołów Chaosu” czyta się co prawda dobrze, lecz to samo można powiedzieć o większości thrillerów, których treść zapomina się wkrótce po przeczytaniu. Główni bohaterowie są mało przekonujący, zaś pomysł z międzynarodową organizacją terrorystyczną, której pochodzenie sięga korzeniami do starożytnego Babilonu – dość mocno naciągany. Dostajemy też galerię dziwnych, acz potencjalnie realnych postaci, których życiorysy są ciekawsze niż fabuła. Odnosi się wrażenie, że autorowi autentycznie zabrakło w tym przypadku konceptu. Cała ta konstrukcja wydaje się jakaś taka sztuczna, na siłę, nie do końca przemyślana.

Miłośnicy Mastertona, jak i mało wymagający fani thrillerów zapewne i tak sięgną po tę pozycję. I im tę książkę mogę polecić, pozostałym raczej odradzam. Nie warto tracić na nią czasu. No i mam nadzieję, że Masterton uraczy nas wkrótce jakimś naprawdę dobrym tekstem, jak za dawnych czasów.

Aniołowie Chaosu

Autor: Graham Masterton
Tłumaczenie: Piotr Kuś
Wydawnictwo: Rebis
Miejsce wydania: Poznań
Wydanie polskie: 5/2007
Tytuł oryginalny: Chaos Theory
Rok wydania oryginału: 2007
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-7301-852-5
Wydanie: I
Cena z okładki: 25,90 zł
Materiały powiązane:



blog comments powered by Disqus