Co się stało z legendarną publikacją po 50 latach?
Harlan Elisson... Czy trzeba coś jeszcze dodawać? Legendarny pisarz, krytyk, scenarzysta, wydawca i twórca antologii. Człowiek, który tworzy science-fiction od ponad połowy wieku. A mnie przypadło zrecenzowanie jego największego dzieła.
Niebezpieczne wizje, mające już 35 lat w momencie wydania na rynku polskim, to kawał historii literatury spekulatywnej - ponieważ tak autor nazywa ten rodzaj pisarstwa. Zebrany przez niego na potrzeby tylko tej książki zespół twórców napisał 32 opowiadania, prezentujące, jak na owe czasy (a pamiętajmy, że pierwsze wydanie datuje się na rok 1967), bardzo kontrowersyjne i nowatorskie podejście do s-f jako takiego. Poniżej przedstawię swoje zdanie na temat tego, czy upływ czasu nie zatarł jego innowacyjności.
Opowiadania wchodzące w skład tego zbioru są różne, tak samo jak ich autorzy. Mamy więc możliwość prześledzić teksty zarówno osób, które już w tamtym okresie miały coś do powiedzenia w światku pisarzy s-f, jak i początkujących adeptów tej sztuki, którzy dopiero później ugruntowali swoją pozycję i weszli do panteonu gwiazd.
Tomik otwiera wstęp nie, jak można by się spodziewać, Harlana Elissona, lecz Isaaca Asimova. Wybornie napisana przedmowa o tytule „Druga rewolucja” daje nam ogólny obraz tego, co może znajdować się w dalszej części. Zostajemy również zapoznani z krótką historią gatunku literackiego, nakreśloną przez autora przedmowy. Także w tym tekście mamy możliwość obserwacji zmian w mentalności osób żyjących na przestrzeni tych lat, względem literatury spekulatywnej. To naprawdę ciekawa lektura, pozwalająca się zastanowić nad tym, jak ta dziedzina pisarstwa była postrzegana przez prawie trzy dziesięciolecia (mniej więcej od przełomu lat 30-tych XX wieku, aż po moment wydania zbioru, czyli koniec lat 60-tych XX wieku).
Po tym pierwszym tekście przychodzi czas na następny, czyli „Harlan i ja”. Jest to wspomnienie Asimova o pierwszym spotkaniu z twórcą antologii. Komentarz, jaki następuje po niej, jest naszym pierwszym zetknięciem się ze stylem Elissona. Wstawka ta pozwala nam spojrzeć na niego jak na gawędziarza, który, zapewniam, będzie nam towarzyszył do końca książki.
Sama antologia ma dość ciekawy układ, przed każdym opowiadaniem znajduje się krótki wstęp Elissona. Zawarte w nim są informacje o osobie autora oraz anegdoty związane ze znajomością między nim a twórcą antologii. Dzięki temu poznajemy każdego z nich jako osobę z krwi i kości, mającą swoje przyzwyczajenia, nałogi (jak w przypadku Dicka, wiadomo o jakie używki chodziło...), rodzinę i ulubione miejsca.
Po każdej takiej mini-przedmowie zaczynają się opowiadania. Mamy tutaj całą plejadę znanych autorów science fiction, takich jak Robert Bloch, Roger Zelazny, Philip K. Dick, Poul Anderson, Larry Niven, Robert Silverberg, Frederick Pohl, Lester Del Rey, Fritz Lieber, J. G. Ballard, oraz oczywiście samego Harlana Elissona w dość ciekawej kontynuacji opowiadań jednego z wyżej wymienionych pisarzy (Bloch). Poruszają oni wiele tematów, często kontrowersyjnych w momencie pisania tych tekstów, ale nawet teraz mogą one wywoływać różne odczucia w czytelniku. Między innymi przewijają się takie zagadnienia jak kazirodztwo, przemoc, zepsucie i upadek boskości. Oczywiście wszystko to jest włożone w ramy science-fiction. Tego specyficznego science-fiction, jakiego teraz już się nie pisze (kwestia, czy to dobrze, czy nie, jest niezwykle dyskusyjna i zależy od osobistych preferencji każdego z dyskutantów), a jakie panowało w czasach powstania antologii.
Mamy więc 32 pisarzy, 33 opowiadania, pozwalające na ujrzenie dość szerokiego spektrum stylów literackich, zawierających się w literaturze spekulatywnej. Biorąc pod uwagę, że wielu z ówczesnych młodych pisarzy zostało ikonami tego gatunku, oraz fakt, iż opowiadania po tylu latach nie trącą myszką, dostajemy ciekawy zbiór opowiadań, z którym warto się zapoznać. A być może nawet podsunąć komuś, kto takowej literatury nie czytuje. Może przekona się do niej po tych niebezpiecznych wizjach.
Niebezpieczne wizje
Redakcja: Harlan EllisonWydawnictwo: Solaris
Miejsce wydania: Olsztyn
Wydanie polskie: 2002
Tytuł oryginalny: Dangerous Visions
Wydawca oryginalny: Doubleday
Rok wydania oryginału: 1967
Liczba stron: 669
Format: 125x195 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 838843165X
Wydanie: I
Cena z okładki: 60 zł
Sklep
Forum