Następca Dänikena
Poza typowym poglądem na historię naszej planety i to, co istniało na niej od zarania dziejów, jest jeszcze cała grupa teorii wysnuwanych na podstawie znalezisk z najróżniejszych zakątków Ziemi i będących całkowitym zaprzeczeniem dzisiejszego stanu wiedzy. Oczywiście książki na takie tematy oraz analizy i oceny w nich zawarte są wyśmiewane przez współczesnych naukowców. Mimo to rzesze ludzi zaczytują się w tych publikacjach. Najbardziej znanym autorem takich opracowań jest Erich von Däniken, lecz poza nim jest jeszcze wielu, którzy tworzą własne teorie na temat mniej lub bardziej odległej przeszłości lub potwierdzają to, co napisał ich guru.
Niemiec Hartwig Hausdorf to przedstawiciel tej drugiej grupy, która bezkrytycznie wręcz potwierdza wszystko, co przekazał światu Däniken w swych publikacjach. W swej książce „Fenomeny nie z tego świata” Hausdorf przedstawia niepodważalne dowody na potwierdzenie przekonań swoich i swego guru. Przyjdzie czytelnikowi wraz z autorem przyjrzeć się niektórym naprawdę intrygującym artefaktom, faktom, zapiskom itd., znalezionym na całym świecie, które (w mniemaniu autora) marginalizują to, co głosi nam dzisiejsza nauka, i zadają temu kłam.
Treść tej książki to swoista podróż przez zadziwiające zagadki od niesamowicie wyglądającej maszyny, która została odnaleziona na dnie morza wraz z wrakiem greckiego statku. Lecz sama maszyna jest o wiele za skomplikowanej budowy jak na poziom zaawansowania technicznego ówczesnego człowieka. Jeśli to jeszcze nie wzbudziło zainteresowania czytelnika, następnie autor serwuje informacje o reaktorach atomowych sprzed miliardów lat, o rzeczywistym istnieniu chimer i innych mitycznych istot, będących połączeniem genów ludzkich i zwierzęcych, o stojących w Indiach niesamowitych metalowych masztach, które nie rdzewieją pomimo tysięcy lat. Wreszcie o chyba najbardziej kuriozalnych odkryciach, czyli kosmodromie znalezionym ponoć w Chinach, o wypadku UFO, jaki miał rzekomo miejsce 12.000 lat temu, a z którego rozbitkowie do tej pory żyją w odizolowanej wiosce gdzieś w Państwie Środka. Wszystko to wieńczy wisienka na torcie: dowody, iż 4.500 lat temu Egipcjanie odwiedzali Australię.
Co do prawdziwości przedstawionych powyżej twierdzeń, nie można ich traktować ani poważnie, ani też niepoważnie, ponieważ autor jest tak zafascynowany teoriami Dänikena, że nie dopuszcza innych wytłumaczeń pewnych faktów, zresztą wszystko, co znalazł, pasuje do tej teorii. Z drugiej strony przedstawione przez niego dowody wizyty istot pozaziemskich na Ziemi są tak niedokładne, że po przeczytaniu książki nie wiadomo, czy było to jedno lądowanie w różnych częściach świata, czy może kilka ras spoza naszego układu planetarnego odwiedziło nasz szary padół. Na te pytania nie da znaleźć się odpowiedzi w tekście. I jeszcze jedna rzecz, zresztą bardzo irytująca: autor w wielu miejscach "chwali się" swoimi podróżami w różne zakątki świata. W pewnym momencie jest to już po prostu nudne i nieciekawe.
Jedyną pozytywną rzeczą, jaka znalazła się w tekście, jest zwrócenie uwagi na instytuty patentowe na całym świecie, które rozdają na lewo i prawo (wedle twierdzeń autora) prawa do badań nad krzyżówkami genetycznymi ludzi, zwierząt i roślin, co budzi w czytelniku spore obawy o przyszłość ludzkości.
Podsumowując, "Fenomeny nie z tego świata" to książka dla fanów teorii Dänikena we wszystkich jej odmianach. Nikt, kto zgadza się z dzisiejszym zasobem wiedzy, nie sięgnie po tę pozycję. Sama książka nie dostarcza niestety odpowiedzi na fundamentalne pytania, a jest jedynie przedstawieniem kilku odkryć, oderwanych od siebie i nie tworzących żadnego obrazu całości, w dodatku wtłoczonych w ramy, dzięki którym pasują do światopoglądu autora. W sumie tylko dla fanów, i to zatwardziałych...
Fenomeny nie z tego świata
Autor: Hartwig HausdorfWydawnictwo: Amber
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 10/2008
Liczba stron: 152
Format: 170x240 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788324132027
Wydanie: I
Cena z okładki: 24,80 zł
Sklep
Forum