Recenzja książki "Podróż Czechowa"

Autor: Przemek Szymczak
13 września 2006

Podróż Czechowa to klasyka science-fiction. Jej autorem jest poczytny brytyjski pisarz, Ian Watson. Taka kombinacja zapowiada ciekawą lekturę. Owszem, po przeczytaniu książki okazuje się ona całkiem interesująca. Brakuje jej jednak czegoś, co sprawiłoby, że ma się ochotę powrócić do niej. Pozostaje jedynie "całkiem interesująca".

Książka zawiera w sobie trzy historie, które choć odległe w czasie są ze sobą ściśle powiązane.

Bohaterem pierwszej z nich jest Anton Czechow, wybitny rosyjski nowelista i dramatopisarz, postać jak najbardziej autentyczna. Poznajemy go w trakcie podróży na Syberię. Pisarz rozpoczął ją w roku 1890, by zebrać materiały do książki o katorżnikach. Wyprawa ta stała się przełomem w jego twórczości, zadziałała jak katalizator, pozwoliła mu w pełni rozwinąć skrzydła.

Ian Watson umiejętnie oddaje specyfikę długiej drogi na Syberię. Niesprzyjająca pogoda, ograniczone środki transportu, brak pieniędzy, a w dodatku gruźlica, na którą pisarz choruje sprawiają, że dla Czechowa wyprawa ta jest morderczym przedsięwzięciem.

Pisarz nie dociera do celu swojej podróży. Zatrzymuje się w okolicach jeziora Bajkał, zaintrygowany wieściami o niezwykłym wydarzeniu, które miało miejsce w tamtym regionie.

Mowa tu o katastrofie tunguskiej, nie wyjaśnionym do tej pory zdarzeniu, które mogło być upadkiem meteorytu lub ogromną eksplozją o sile porównywalnej do wybuchu bomby atomowej. Fala uderzeniowa powaliła drzewa w promieniu 1500 km, a światło słoneczne odbite od wzniesionej przez eksplozję chmury pyłu spowodowało w pewnej części Europy zjawisko białych nocy.

W rzeczywistości tajemnicza katastrofa miała miejsce osiemnaście lat po podjęciu przez Czechowa wyprawy (i cztery lata po jego śmierci). Autor książki łączy ze sobą te dwa wydarzenia w pełni świadom odległości, jaka dzieliła je w czasie.

Usprawiedliwieniem tego jest katastrofa rosyjskiego statku kosmicznego, który posiada możliwość przemieszczania się nie tylko w przestrzeni, ale również w czasie. Nieprzewidziana awaria powoduje zaburzenia w czasoprzestrzennym continuum, które odczują nie tylko członkowie jego załogi, ale także pozostali żyjący w przeszłości bohaterowie książki. Ten wątek służy nie tylko opisaniu tego, co dzieje się na mostku statku podczas startu i awarii, stanowi również wyjaśnienie anomalii czasowych w pozostałych dwóch historiach.

Wreszcie trzecia i ostatnia opowieść, scalająca obydwie poprzednie, to perypetie grupy filmowców, mających zamiar nakręcić film dokumentalny o Czechowie i jego podróży. Do pracy przy projekcie zaproszony zostaje doktor Kirylenko, hipnotyzer, którego zadaniem jest obudzenie osobowości Czechowa w Michaile, aktorze mającym zagrać główną rolę. Eksperyment udaje się aż za bardzo, przynosząc efekty, których nikt nie oczekiwał. Aktor poznaje wydarzenia nie tylko z życia Antona Czechowa, lecz także Antona Astrowa, kapitana statku czasowego z odległej przyszłości.

Podróż Czechowa została napisana w 1983 roku. Opowiada o podróżach w czasie. Temat jest interesujący, a autor wykorzystuje ten wątek umiejętnie, nie popełniając żadnych logicznych błędów, o które nietrudno przy tego typu historiach.

Czemu więc książka Iana Watsona nie jest tak dobrą powieścią, jak wszystko na to wskazuje? Trudno znaleźć jednoznaczną odpowiedź na to pytanie. Czytając powieść czułem, że brakuje jej tego czegoś, co wciągnie czytelnika, przykuje do niej na dobre i nie pozwoli odłożyć książki, dopóki nie przeczyta on ostatniego zdania. Miejscami powieść dłużyła się, choć pod względem technicznym napisana jest bardzo sprawnie. Bohaterowie są ciekawi, lecz nie sprawiło to, że łatwiej było mi się z nimi zżyć. Nie przemawiali z kartek Podróży Czechowa. Przez cały czas czytania pozostawali tylko literami.

Jednak największą wadą książki Watsona jest brak dynamiki. W tym względzie jest zaprzeczeniem dzieł Czechowa, o którym przecież opowiada. Krótkie nowelki rosyjskiego pisarza od samego początku mają ustalony kierunek, biegną, czasami wręcz pędzą w kierunku puenty. W każdej chwili czytający wie, że oto zbliża się ku rozwiązaniu, niemalże czuje ten ruch popychany jeszcze przez własne zaciekawienie. Czechow pisze zwięźle, trafnie. Podróż Czechowa zaś zdaje się czasami rozbiegać w kilku kierunkach, jakby autor sam nie był jeszcze pewien jaki finał będzie miała jego powieść.

W książce wiele jest nawiązań do biografii Czechowa i jego dzieł. Przygotowaniu autora pod tym względem nie można nic zarzucić. Wydawca mógłby jednak umieścić choćby krótką notatkę biograficzną o rosyjskim pisarzu, ponieważ czytelnicy, którzy nie są bliżej zaznajomieni z Czechowem mogą miejscami poczuć się zagubieni.

Ciężko mi będzie jednoznacznie ocenić omawianą książkę. Podróż Czechowa nie jest powieścią złą, ale też nie wciąga i nie pozostaje w pamięci na dłużej. Może to wada książki, a może po prostu znak ewolucji, jakiej niewątpliwie uległa literatura fantastyczna przez te ponad dwadzieścia lat, jakie upłynęły od czasu napisania powieści. Zmienili się bohaterowie, zmienił sposób pisania. Ale to już temat na osobny tekst.

Trochę szkoda tylko klasycznemu utworowi s-f przyklejać dziś etykietkę przeciętności.

Podróż Czechowa

Autor: Ian Watson
Wydawnictwo: Solaris
Miejsce wydania: Olsztyn
Seria wydawnicza: Kanon Science Fiction
Liczba stron: 178
Format: 130x200 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 8388431447
Wydanie: I
Cena z okładki: 19,90 zł


blog comments powered by Disqus