Pozorna dominacja kultury Zachodu - recenzja "Kapitalizmu i nowoczesności"

Autor: Darek Czywilis
27 kwietnia 2007

W trakcie swoich wykładów profesor antropologii społecznej, Jack Goody, podjął się zadania, wydawałoby się, karkołomnego – próby zmiany naszego spojrzenia na dzieje świata. Punktem wyjścia są rozważania na temat źródeł dominacji Zachodu, którego dość ponurym zwieńczeniem była kolonizacja lwiej części kontynentu azjatyckiego. Do tej pory panował pogląd, iż było to efektem wykształcenia w Europie specyficznych formacji kulturowych, naukowych (wynalazki!) i społecznych, które umożliwiły skuteczne sprzęgnięcie kapitalizmu kupieckiego i wyposażonych w nowoczesne zdobycze techniki sił zbrojnych.

Wywód Goody'ego, wbrew wrażeniu, jakie można odnieść po lekturze wstępu, nie ma nic wspólnego z postmodernistycznymi zapasami z Historią, jakie mają na koncie Derrida czy Foucault. Lektura ma raczej na celu obalenie kilku utartych prawd i mitów, które, zdaniem Goody'ego, nie wytrzymują próby falsyfikacji.

Przykładem na jeden z nich będzie teza o podziale historii świata na okres starożytny, dominacji feudalizmu i kapitalizm. Według Autora podział ten nie ma sensu, gdyż charakterystyczny dla kapitalizmu podział dóbr i pracy z powodzeniem funkcjonował w Chinach, w okresie największego rozkwitu Państwa Środka. Podobnie rzecz się ma z tezą o rozwoju intelektualnym, który był głównym źródłem dominacji europejskiej w dobie Wielkich Odkryć. W XVI w. Europa dopiero wychodziła na prostą, po okresie katastrofalnego zacofania z początków wieków średnich, kiedy to poziom rozwoju cywilizacyjnego w Europie cofnął się o tysiąc lat.

Może więc klucz do sukcesu Europy tkwi w przyjęciu pewnych charakterystycznych tylko dla Starego Kontynentu prawideł etycznych, które dodały dynamiki przekształceniom? I tu odpowiedź wydaje się być negatywna. Zasady identyczne z etyką protestancką (zwłaszcza w kalwińskim wydaniu) można znaleźć w północnych Indiach, podejście do godności innego człowieka (wykorzystywanie pracy w zamian za mniej lub bardziej godziwą zapłatę) również nie odbiega od reguł przyjętych na innych kontynentach, mniej (Afryka) lub bardziej (Chiny) skomplikowanych i podlegających dodatkowym obostrzeniom.

Chociaż Goody deklaruje szacunek do dorobku naukowego Marksa czy Webera, to jednak ich europocentryczne tezy są atakowane w sposób najbardziej bezpardonowy, a do tego niesamowicie celny. Dominacja Europy, dowodzi Goody, wcale nie jest efektem wyjątkowości jej położenia, ani przejścia do kapitalizmu, który zapoczątkował imperializm przemysłowy doby Wielkiej Kolonizacji. Nie jest to również efektem specyfiki historii Europy, gdyż podobne praktycznie każda z wielkich cywilizacji może się pochwalić okresem Wielkiego Skoku (czy też Złotego Wieku), również każda z nich ma na swoim koncie okresy spektakularnego upadku bądź zastoju, co np. stało się udziałem Chin, których rozwój od czasów dynastii Ming poważnie stracił na dynamice, nabierając raczej cech regresu.

Jeżeli książka może czymś zawieść, to chyba tylko prostotą tezy podsumowującej. Dla autora Wielkie Rozwidlenie jest po prostu wynikiem efektywnego wykorzystania przewagi militarnej (muszkiety, wysokiej jakości stal) i kilku kluczowych technologii ułatwiających przemieszczanie się (busola, żegluga oceaniczna). Owa mieszanka dział i żagli pozwoliła na zniwelowanie wszelkich słabości cywilizacji europejskiej i uzyskanie efektywnej przewagi. Co musiało pociągnąć za sobą podporządkowanie gospodarcze i polityczne podbitych krajów. Teza ta, dość elegancka i prosta, jak na razie broni się całkiem nieźle, podobnie jak dobór argumentów i wywód, który do niej doprowadził. Jedyny autentyczny minus tej książki to przeciętna przyswajalność tekstu – nie jest to lekka lektura do pociągu czy autobusu, wątek przewodni wymaga naprawdę sporego skupienia, nawet pomimo dość prostego słownictwa i niewielkiej ilości dygresji, które mogłyby zakłócić tok wywodu.

Czy warto sięgać po tą książkę? Zdecydowanie. Choć jej zawartość wymaga uważnej lektury i dobrego rozeznania w historii świata, to pozostaje po niej uczucie obcowania z wzorcowo opracowanym wywodem naukowym autorstwa prawdziwego erudyty. Świeże spojrzenie na tak obszerny temat jak historia świata i (pozorna przynajmniej) dominacja kultury Zachodu są warte poświęcenia przynajmniej kilku dni.

Kapitalizm i nowoczesność. Islam, Chiny, India a narodziny Zachodu

Autor: Jack Goody
Wydawnictwo: Dialog
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 2/2007
Tytuł oryginalny: Capitalism and Modernity. The Great Debate
Format: 150 x 235 mm
ISBN: 83-89899-54-X
Cena z okładki: 19 zł


blog comments powered by Disqus