Recenzja książki "Władca równin"

Autor: Kalina Śmigielska
Korekta: Bool
5 grudnia 2010

www.sklep.gildia.pl
Javier Yanes. Władca równin.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 39,60 zł  44,00
dodaj do koszyka

„Władca równin” Javiera Yanesa to epicka opowieść o losach rodziny Mencia. Jej najmłodszy przedstawiciel, dwudziestokilkuletni dziennikarz Curro, postanawia dowiedzieć się prawdy o przeszłości swojej babci oraz odnaleźć prawie nieznanego dziadka. Trop wiedzie go do Afryki, ale na miejscu okazuje się, że nigdzie nie ma najmniejszej wzmianki o poszukiwanym…

Streszczenie akcji tej powieści nie jest łatwe. Chociaż reklamowana jest jako „afrykańska love story”, większość wydarzeń dzieje się na starym kontynencie. „Władca równin” dzieli się na trzy części. W pierwszej Curro, narrator pierwszoosobowy tej powieści, cofa się w czasy młodości swojej babci, opisuje jej historię miłosną, a nawet wydarzenia sprzed drugiej wojny światowej. Druga to współczesne życie bohatera, jego poszukiwania prowadzone w Hiszpanii i Francji oraz romans z piękną Monicą. Trzecia to poszukiwania dziadka w Kenii. Części te są tylko z grubsza uszeregowane chronologicznie, zazwyczaj się mieszają, pojawiają się liczne retrospekcje.

Ta słusznej wielkości powieść (prawie siedemset stron) jest napisana z rozmachem dawnych wielkich realistów. Pojawiają się liczne rozbudowane opisy, autor w naturalny sposób wykazuje się swoją wielką erudycją. Niestety, Yanes czasem trochę przesadza i z kart książki niekiedy wieje nudą. Najsłabszą wydaje się być środkowa część powieści, którą można by zdecydowanie skrócić bez uszczerbku dla całości. Mianowicie, poszukiwania dziadka stają w martwym punkcie, a narrator skupia się na opisie kilku dni w hotelu, które spędza ze swoją ukochaną. Choć opisy ich przygód miłosnych są przepiękne, to ich  nagromadzenie w jednym miejscu jest zbyt duże.

Różne wątki przeplatają się ze sobą w sposób graniczący z naiwnością i pewnego rodzaju magią. Tylko od usposobienia i wrażliwości czytelnika zależy, jak je odbierze. Niestety, sprawia to też, że cała akcja jest przewidywalna.

Niewątpliwą zaletą książki są jej bohaterzy. Zostali zbudowani konsekwentnie i chociaż mają swoje słabości, co niekiedy nadaje im rysu komicznego, budzą żywą sympatię czytelnika. Także postaci drugoplanowe są ciekawe, chociaż tutaj już pojawia się nieco schematyczności.

Javier Yanes w swojej debiutanckiej powieści chciał zaprezentować jak najszerszy obraz otaczającego nas świata. Ma świadomość, że nie można oddzielić współczesności od przeszłości, bo to ona definiuje, kim jesteśmy. „Władcy równin” nie powinno czytać się szybko, wyłącznie w celu poznania akcji. Wydaje się, że dla autora świat to suma historii, opowiadanych przez różnych ludzi, wśród których nie ma gorszych i lepszych, a zadaniem pisarza jest zapisanie ich wszystkich.

Władca równin

Autor: Javier Yanes
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 8/2010
Tytuł oryginalny: El señor de las llanuras
Liczba stron: 696
Format: 142mm x 202mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-7648-439-6
Cena z okładki: 44,00 zł


blog comments powered by Disqus