Recenzja książki "Pokonać kostuchę"

Autor: Kalina Śmigielska
Korekta: Bool
10 listopada 2009

„Peter Brown jest lekarzem w najgorszym szpitalu na Manhattanie. Ukrywa mroczną tajemnicę – tak naprawdę nazywa się Pietro Brnwa i niegdyś był zabójcą na usługach mafii, ale po konflikcie z mocodawcami zaczął współpracować z FBI” – można wyczytać na okładce debiutanckiej powieści Johna Bazella pod wiele mówiącym tytułem „Pokonać kostuchę” (kostucha z zakrwawioną kosą w ręku również znajduje się na okładce). Opis ten nie zawiódł moich oczekiwań – sensacyjno-medyczna powieść pióra rezydenta University of California zdecydowanie zalicza się do trzech najgorszych książek, jakie w życiu czytałam. Ale zacznijmy od początku.

W powieści na pierwszy plan wysuwa się język. Jest on pełen przekleństw i prozaizmów. Z jednej strony pasuje on do głównego bohatera – narratora pierwszoosobowego, dawnego przestępcy, ale z drugiej czasami chętnie bardziej wniknęłabym w stan psychiczny postaci, dowiedziała się, co kierowało nim w danej chwili, a nie, że po prostu było „zaje***cie” lub „zje***ie”. A do tego niestety sprowadziło się opisywanie wszystkich emocji. I chociaż ktoś mógłby mi zarzucić stronniczość – pytanie o język we współczesnych utworach należy do jednych z częstszych w obecnej literaturze – braki w tej materii negatywnie odbiły się na całym utworze. Kiedy np. w kulminacyjnej scenie dochodzi do wewnętrznej przemiany głównego bohatera, trudno nawet zdać sobie sprawę, z czego ona wynika (możliwości są w sumie dwie: albo nagle zaczął się czuć „zaj***ście”, albo „ch***wo”). Odnosi się wręcz wrażenie, że nie jest ona niczym umotywowana i ma za zadanie tylko urozmaicić akcję.

Irytujący jest także absurd niektórych wydarzeń; dla dobra recenzji powołam się tylko na dwa. Pierwsze zdaje się pochodzić z jednego ze starych filmów o Bondzie – główny bohater oraz jego dziewczyna i jej brat zostają wrzuceni do wielkiego akwarium pełnego rekinów. Brat ginie szybko rozszarpany na kawałki (to nieduża strata, jego imię zaledwie kilka razy pojawiło się na kartach powieści), później dziewczyna z powodu zimna rozbiera się do naga (tak, to całkiem logiczne), co skłania bohatera do uprawiania z nią seksu, przy jednoczesnym ciągłym kopaniu nogami, które rzekomo odstrasza rekiny. Oczywiście, oboje szczęśliwie przeżywają. Druga absurdalna sytuacja ma miejsce, gdy doprowadzony do ostateczności bohater, nie mając czym walczyć ze swoim przeciwnikiem (którego, notabene, kilka lat wcześniej wyrzucił przez okno z piątego piętra), wyrywa sobie fragment kości piszczelowej, z której robi skuteczny nóż.

Trzeba przyznać, że książka jest dobrze skomponowana. Właściwa akcja powieści rozgrywa się w ciągu jednego dnia, opisuje codzienne życie lekarzy i pielęgniarek, całkowicie odmienne od serialowej rzeczywistości. Natomiast co drugi rozdział jest retrospekcją – poznajemy najważniejsze wydarzenia z życia Pietra, od wstąpienia w szeregi mafii do definitywnego z nią rozstania. Pojawia się także wątek polski, gdyż dziadkowie głównego bohatera byli Żydami przetrzymywanymi w Oświęcimiu, który Brown odwiedza jako turysta kilkadziesiąt lat później. Autorowi, dzieląc fabułę na „teraz” i „przedtem”, udało się uniknąć sztuczności i wywołania irytacji u czytelnika, dzięki temu, że nie przerywa ważnych wydarzeń z teraźniejszości, żeby pisać o mało istotnych szczegółach z przeszłości.

„Pokonać kostuchę” z pewnością nie jest pozycją ambitną, jednak trzeba przyznać, że momentami bywa wciągająca. Czasami miałam wrażenie, że sam autor podchodzi do fabuły z przymrużeniem oka, ale czasem wydawało się, że po prostu nie radzi sobie do końca z materią języka. Czy warto sięgać po tę książkę? Cóż, jest tyle dobrych innych pozycji, że chyba szkoda czasu. Zresztą, mają nakręcić film z Leonardo DiCaprio…

Pokonać kostuchę

Autor: Josh Bazell
Tłumaczenie: Jarosław Rybski
Wydawnictwo: Rebis
Miejsce wydania: Poznań
Wydanie polskie: 8/2009
Tytuł oryginalny: Beat the Reaper
Rok wydania oryginału: 2009
Liczba stron: 336
Format: 135x215 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-7510-270-3
Wydanie: I
Cena z okładki: 29,90 zł


blog comments powered by Disqus