Recenzja książki "Zbrodniarz, który ukradł zbrodnię. Uderzenie"

Autor: Wojciech Kobza
7 stycznia 2009

www.sklep.gildia.pl
Krzysztof Kąkolewski. Zbrodniarz, który ukradł zbrodnię. Uderzenie.
Dostępność: 2-3 dni robocze
Cena: 12,40 zł  24,90
dodaj do koszyka

Krzysztof Kąkolewski to pisarz literatury faktu, którego osiągnięcia są dobrze znane szerokiej rzeszy czytelników. Takie książki, jak wywiad-rzeka z Melchiorem Wańkowiczem, stworzony w 1973 roku pod tytułem „Wańkowicz krzepi”, stały się jego znakami rozpoznawczymi. Lecz Kąkolewski, z wykształcenia dziennikarz (ukończył Wydział Dziennikarski Uniwersytetu Warszawskiego, a potem studiował jeszcze ten sam kierunek na Uniwersytecie w Strasburgu), obracał się nie tylko w świecie prasy. Po pewnym czasie wyszedł na jaw jego talent pisarski. Niniejszym recenzowana książka, zawierająca jego pierwszą powieść oraz opowiadanie będące dalszą częścią przygód głównego bohatera, ukazuje nam dorobek autora po 40 latach od daty wydania. Zawartość uzupełniają notki od samego Kąkolewskiego oraz dołączona płyta z filmem na podstawie tytułowego tekstu.

Lecz nie byłoby tej książki w dzisiejszej formie, gdyby nie decyzja wydawnictwa Zysk o reaktywacji serii książek zwanej Klubem Srebrnego Klucza. Choć jej początki sięgają 1956 roku, a pierwszym wydawcą były Iskry, dobrze, że wydawnictwo zaryzykowało. Zmieniono nieco tematykę serii, wszak w dzisiejszych czasach hasło „popularyzacji pracy Milicji Obywatelskiej” jest nieco przestarzałe, mamy jednak możliwość zajrzenia do mechanizmów zbrodni sprzed kilku, a nawet kilkunastu dekad (choć nie w „Zbrodniarzu, który ukradł zbrodnię”). Klub Srebrnego Klucza na razie posiada w swej ofercie trzy książki, zajmijmy się tą pierwszą.

„Zbrodniarz, który ukradł zbrodnię” to niesamowita historia zbrodni, która miała swój finał w sądzie. Właściwie opowieść zaczyna się już po wszystkim. Prowadzący sprawę skradzionej dużej ilości pieniędzy, oficer Milicji Obywatelskiej zwany Siwym, z powodów zdrowotnych przechodzi na emeryturę. Bez obowiązków nie za bardzo potrafi znaleźć się w nowej dla siebie rzeczywistości, a w dodatku jego niedomagające serce poważnie utrudnia przyzwyczajenie się do niej. Na domiar złego ostatnia sprawa nie daje mu spokoju i Siwy zaczyna rozwiązywać ją na nowo. Wszyscy, którzy przyglądają się tym działaniom, uznają, że robi to dokładnie na odwrót, niejako chcąc zaprzeczyć wcześniejszym wynikom swego śledztwa. Wszystko to prowadzi do niecodziennego rozwiązania. Tekst jest napisany, jak przystało na autora-dziennikarza, jako zbitek najróżniejszych dokumentów milicyjnych, pamiętnika głównego bohatera, stenogramów przesłuchań itd. Czytelnik bardzo często jest przerzucany pomiędzy wydarzeniami, a sam tekst wydaje się bardzo bezosobowy, nawet jeśli jest to akurat fragment pamiętnika. Oczywiście w pewnym momencie zaczynamy kibicować Siwemu w jego krucjacie, choć do końca nie jest się pewnym, czy jego poczynania są słuszne i czy przyświeca im tylko uczciwy cel. Zakończenie jest zaskakujące i trzyma w napięciu. Nie ma co tu pisać o jakimkolwiek wyczuciu atmosfery tamtych lat, gdyż powieść wtedy napisana kipi prawie na każdej stronie owymi czasami. Niestety, niektóre smaczki rozpoznawalne dla czytelnika będącego rówieśnikiem tej powieści, mogą nie być wcale rozumiane przez odbiorcę młodszego. Lecz, poza tymi fragmentami, jest to solidnie napisana powieść kryminalna z ciekawym bohaterem, dziejąca się w interesujących czasach. Tekst naprawdę warty odkurzenia i zapoznania się z nim, za co należą się oklaski Zyskowi.

Drugim opowiadaniem w książce jest „Uderzenie”, nad wyraz współczesne, pomimo iż powstało wiele lat temu. Tym razem mamy do czynienia z synem Siwego, który zaczyna rok szkolny w nowo otwartej szkole średniej. Już w pierwszych tygodniach nauki w jego klasie zaczynają ginąć rzeczy, a on, jako syn znanego wszakże milicjanta, postanawia rozwiązać tę zagadkę na własną rękę. W międzyczasie dowiadujemy się, że Siwy, mimo złego wcześniej stanu zdrowia, cudownie ozdrowiał i jego mocno podreperowane serce pozwoliło na powrót do czynnej służby. Dowiadujemy się z tekstu dość mgliście o dochodzeniu, które aktualnie prowadzi, uniemożliwiającym mu pomoc swemu synowi w nieciekawej sprawie, w jaką staje się on zamieszany coraz bardziej. Nie zdradzę wiele, jeśli powiem, iż oba wątki znajdą swój, a jakże!, nieoczekiwany finał.
Pomimo tego samego autora i głównego bohatera, tekst ten jest zupełnie inny od poprzedniego. Stanowi miły kontrast dla czytelnika. Przy okazji widzimy, iż pewne szkolne problemy, ostatnio nagłaśniane przez media, były codziennością już 40 lat temu.

Lecz nie byłby sobą autor literatury faktu, gdyby nie wcisnął kilku słów pomiędzy jednym a drugim tekstem, prawda? Dlatego też mamy w książce różne przemyślenia w notkach odautorskich, znajdujących się pomiędzy opowiadaniami. Rzucają one nieco światła na historie i bohaterów w nich biorących udział. Lecz na samym końcu autor pisze dla nas niewielki felieton o tym, jak powstawał film na podstawie tytułowej powieści. Dobrze, że wydawca zamieścił go na płycie dołączonej do książki. Pamiętajmy jednak, że on również ma cztery dekady, a więc może wydawać się trochę przydługawy i nudny w niektórych momentach. Lecz jeśli damy się porwać opowieści i kreacjom, które zostały stworzone przez aktorów, mając w pamięci to, co napisał o nich autor, będzie to naprawdę wspaniała uczta, nie tylko czytelnicza.

„Zbrodniarz, który ukradł zbrodnię” jest solidnym wstępem do odrodzonej serii Klubu Srebrnego Klucza. Pozycja to ze wszech miar warta zapoznania się z nią, nie tylko z powodu czasów, w jakich została napisana, ale także tego, iż mamy do czynienia z rzadkim przypadkiem, gdy za niewielką cenę możemy porównać dzieło książkowe i na taśmie celuloidowej. I warto poznać autora, którego Melchior Wańkowicz nazwał „Potworem z Saskiej Kępy”.

Zbrodniarz, który ukradł zbrodnię. Uderzenie

Autor: Krzysztof Kąkolewski
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Miejsce wydania: Poznań
Wydanie polskie: 10/2008
Seria wydawnicza: Klub Srebrnego Klucza
Liczba stron: 242
Format: 135 x 185 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN-13: 978-83-7506-258-8
Cena z okładki: 24,90 zł


blog comments powered by Disqus