Recenzja książki "Zadra" tom 1

Autor: Wojciech Kobza
30 października 2008

www.sklep.gildia.pl
Krzysztof Piskorski. Zadra #1 - Zadra. Tom 1.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 26,50 zł  29,51
dodaj do koszyka

Pomimo tego, że steampunk pozwala na stworzenie niezwykle barwnego i ciekawego świata, autorzy zarówno filmowi, jak i gier komputerowych, a nawet pisarze nie rozpieszczają nas za często tym gatunkiem, a szkoda. Dlatego, gdy tylko dowiedziałem się, że Krzysztof Piskorski napisał „Zadrę”, od razu postanowiłem zapoznać się z tą niezwykle interesującą pozycją. Moje wrażenia poniżej...

Jedną z pierwszych zapowiedzi tej dwutomowej pozycji było opowiadanie zamieszczone w pierwszym tomie „Księgi Strachu” pod tytułem „Złamani”. Poznaliśmy w nim jednego z bohaterów recenzowanej pozycji, właściwie najważniejszą postać, Stanisława Tyca. Ale przyjrzyjmy się bliżej fabule tomu pierwszego.

Francja czasów Bonapartego. Uczeni odkrywają niezwykłe źródło energii zwane „etherem”, co prowadzi do prawdziwej rewolucji. Jest kolej na ether, jest broń o potwornej sile, w której główną rolę odgrywa ether, i jest jeszcze brama do innego (równoległego?) świata, takiego samego jak nasz, lecz pozbawionego w większości miast, a jedynie jakieś niewielkie wioski tubylców można znaleźć. Oczywiście nie tylko Francja jest w posiadaniu bram prowadzących do Nowego Świata. Również Rosja i Prusy powoli rozwijają ich technologię. Jest wiadome, że, podobnie jak w Starym Świecie, tak samo w Nowym dojdzie do starcia pomiędzy tymi państwami.

W tak zarysowane tło zostały wplecione wątki żywotów kilku głównych bohaterów, jak i postaci drugoplanowych, równie barwnych, co pierwszoplanowe. Wspomniany już powyżej Stanisław Tyc, członek Legi Nadwiślańskiej, czyli polskiej armii pod sztandarami Bonapartego, wyrusza do Nowego Świata na podbój ziem dla swego umęczonego zaborami narodu. Pozostawia w Paryżu przyjaciela, Maurice’a Dalmonta, naukowca etherowego, który, współpracując z zapomnianym profesorem, jest na progu niesamowitego odkrycia, mogącego zmienić całą dotychczasową wiedzę ludzkości o nowym źródle energii. Drugą osobą pozostawioną w stolicy Francji jest Natalie, siostra Dalmonta i narzeczona Tyca, która, zrozpaczona rozłąką z ukochanym, wyjeżdża na wieś, a tam...
Do tego dochodzi plejada ciekawie stworzonych postaci z drugiego planu, które zgrabnie wypełniają przestrzeń między trójką głównych bohaterów a statystami zaludniającymi ulice zarówno znanego nam Paryża, jak i Nowego Paryża oraz reszty Nowego Świata.

W główne wątki pleciono również masę pobocznych, pozwalających na pełniejsze poznanie świata i prawideł nim rządzących oraz intryg, które na razie nie dotyczą naszych bohaterów, ale w drugim tomie wszystko to może się zmienić. Póki co powieść kończy się w modnym, szczególnie w serialach, momentem pełnym napięcia i oczekiwania, jak potoczą się dalsze losy naszych znajomych.

Jedynie części związane z Natalie są mniej porywające i przywodzą na myśl ówczesne romanse, a sama jej postać jest chyba najmniej interesująca ze wszystkich głównych bohaterów. Mam również nadzieję, że w drugim tomie pojawi się więcej informacji o samym etherze, bowiem na razie jest ich bardzo mało i są przez znawców tematu skąpo dozowane czytelnikowi.

Pomysł z nowym źródłem energii jest ciekawy i nie można mu odmówić pewnej elegancji. Taki obrót spraw pozwala autorowi na wymyślanie swoich rozwiązań technologicznych i nikt nie może mu zarzucić, że coś jest niemożliwe. Choć zastanawia mnie, czy takie odkrycie rzeczywiście zostałoby przyjęte tak prozaicznie przez ludzi żyjących w tamtych czasach, czy taka technologia nie zmieniłaby obrazu świata, sposobu myślenia bardziej drastycznie. Poza tym znalazłem tylko niewielkie wzmianki na temat kościoła, który powinien w bardzo krótkim czasie zająć przecież jakieś stanowisko w tej sprawie. Być może takie przekonanie jest błędne, jeśli weźmie się pod uwagę, że to dopiero początek „rewolucji etherowej”.

Pierwszy tom „Zadry” to ciekawie napisana powieść, w której atmosfera się zagęszcza, nie można mówić o nudzie i szarości świata, skonstruowanego tak sprawnie, że nie widać w nim żadnych zgrzytów. Lektura tego tomu sprawia, że chce się sięgnąć po następną część. Ktoś, kto lubi steampunk, opowieści z czasów Bonapartego, wielkie bitwy, a wszystko to podlane fantastyką, na pewno nie będzie zawiedziony.

Zadra #1 - Zadra, tom 1

Autor: Krzysztof Piskorski
Okładka: Tomasz Maroński
Wydawnictwo: Runa
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 10/2008
Liczba stron: 384
Format: 125x195 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-89595-46-1
Wydanie: I
Cena z okładki: 29,50 zł


blog comments powered by Disqus