Recenzja książki "Zmierzch bogów w Posen"

Autor: Darek Czywilis
28 marca 2011

www.sklep.gildia.pl
Leszek Adamczewski. Zmierzch bogów w Posen. Sensacje z Kraju Warty.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 26,90 zł  29,90
dodaj do koszyka

Leszek Adamczewski, dziennikarz poznańskiego „Głosu Wielkopolskiego”, od lat zajmuje się tematyką zagadek i tajemnic związanych z II wojną światową. Równie długo współpracuje z grupami eksploratorskimi, którym towarzyszy w ich poszukiwaniu śladów tragicznej przeszłości Polski, a szczególnie jej zachodniej części. Swoją pasję popularyzował najpierw na łamach swojej macierzystej gazety, obecnie zaś czyni to pisząc kolejne książki o wojennej historii Wielkopolski - i nie tylko.

W Zmierzchu bogów w Posen. Sensacjach z Kraju Warty Adamczewski zabiera czytelników w podróż do drugowojennego Poznania i Wielkopolski. Wbrew temu, co sugeruje tytuł, nie śledzimy wydarzeń z końcowego okresu wojny, ale rozmaite epizody z okresu 1939 - 45. Pomimo dość karkołomnej formuły, Autorowi udaje się zachować ciągłość wydarzeń, a czytelnik nie gubi się podczas przeskoków z jednego fragmentu do drugiego. Widać wyraźnie zamysł Autora - pokazanie, iż zarówno Poznań, jak i ziemie wielkopolskie, były świadkami wydarzeń o wadze historycznej. W pisanej przez Adamczewskiego kronice wojennej pojawiają się relacje z poznańskich wizyt Alberta Speera czy Heinricha Himmlera, relacje naocznych świadków testów rakiet V2, historie wielkopolskich obozów zagłady, a przede wszystkim - sylwetka bezwzględnego gauleitera Kraju Warty, Arthura Greisera.

Z postacią hitlerowskiego namiestnika Poznania łączy się jedna z kilku wad książki - widać bowiem, że Adamczewski nie sili się na historyczny obiektywizm, nie próbuje odrysować najważniejszych postaci wojennego dramatu (przede wszystkim Greisera właśnie) w innych barwach niż czerń i biel. Czasami też zdarzy mu się uciec w niepotrzebne dygresje, czego najlepszym przykładem jest historia krótkiego pobytu w Kraju Warty znanego z kart Rozmów z Katem Jurgena Stroopa. Z epizodu z jego udziałem Czytelnik nie dowiaduje się niczego nowego, sam wątek zaś sprawia wrażenie rozciągniętego ponad miarę.

Na szczęście takich potknięć jest niewiele. Zwraca za to uwagę rozmiar mrówczej pracy wykonanej przez Autora. Widać, że książka jest podsumowaniem wieloletnich badań, a Adamczewski poświęcił sporo sił, by dotrzeć do naocznych świadków i uczestników wydarzeń rozgrywających się w czasie wojny. Część z epizodów to "zwyczajne historie" partyzantów, robotników przymusowych czy osób, których dzieciństwo przypadało na okres wojennej zawieruchy, ale ich tło zostało przedstawione naprawdę ciekawie. Właśnie owo przeplatanie "wielkiej" i "małej" historii należy uznać za największy atut recenzowanej pozycji. Warto też zwrócić uwagę na stronę warsztatową. Adamczewski serwuje nam opisy działania eksploratorów, myszkujących po ruinach z wykrywaczami metali, echosondami i mapami, ale nie cofa się też przed przyznaniem się do podążania fałszywymi tropami, zwraca uwagę na wiarygodność relacji świadków, nie boi się przyznać do porażki, gdy potencjalnie obiecujący materiał znika na manowcach. Świetna lekcja dziennikarstwa w praktyce, szczególnie dla młodych adeptów fachu.

Czy warto się zaopatrzyć w tę książkę? Na pewno mogą twierdząco odpowiedzieć na to pytanie rodowici Wielkopolanie, fascynujący się historią swoich terenów. Zresztą, każdy pasjonat historii II wojny światowej powinien Zmierzch bogów... chociażby przejrzeć. Takie osoby znajdą wystarczająco dużo smaczków i ciekawostek, by poczuć satysfakcję z lektury. Dla przeciętnego Czytelnika całość może się okazać niestety zbyt hermetyczna, a niezły warsztat Autora nie zrobi na nim najmniejszego wrażenia.

Zmierzch bogów w Posen. Sensacje z Kraju Warty

Autor: Leszek Adamczewski
Wydawnictwo: Replika
Miejsce wydania: Zakrzewo
Wydanie polskie: 1/2011
Liczba stron: 336 + wklejka 8
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-7674-075-1
Wydanie: I
Cena z okładki: 29,90 zł


blog comments powered by Disqus