"Marzenie Talithy" - recenzja


 

Bunt na nieznanej planecie

 

Licia Troisi zdążyła ująć już sporą rzeszę czytelników swoimi trzema trylogiami osadzonymi w jej autorskim uniwersum Świata Wynurzonego, w których ukazała wielopokoleniowe zmagania bohaterek różnego pokroju. Była to lektura niezobowiązująca, ale wyobraźnia pisarki intrygowała i przyciągała do kolejnych odsłon, zapewniając odbiorcom dobrą zabawę, czego efektem była pokaźna liczba sprzedanych egzemplarzy oraz miano bestsellerowych pozycji we Włoszech. Tym razem autorka powraca w nowej odsłonie, odkrywając przed czytelnikiem inny świat z własną historią, polityką i bohaterami. Troisi zaprasza na Nashirę.

Nashira to planeta, na której wszystko kręci się wokół powietrznych kamieni umożliwiających jej mieszkańcom oddychanie. Kult wokół kamieni i bogini, która je zesłała, przybrał postać zakonów rozmieszczonych w czterech królestwach. Do jednego z nich trafia pod ojcowskim przymusem nastoletnia arystokratka – Talitha. Wraz z zapoznaniem się z gorszącymi zwyczajami zakonnic oraz w skutek odkrycia wielkiej tajemnicy dotyczącej bogów Nashiry, Talitha w przymierzu ze swoim niewolnikiem doprowadza do wielkiego przewrotu i podejmuje się misji, od której zależy istnienie planety. Świat czterech królestw staje w ogniu powstania kasty niewolników, a jednymi osobami, które dostrzegają prawdziwe zagrożenie, są Talitha i jej przyjaciel.

Pisarka raczy nas tym samym, czym zwykła w poprzednich wydawanych pozycjach. Pojawia się postać płci żeńskiej, zbuntowana i nieco zagubiona, która szybko wpada w nieliche tarapaty, a w jej ręce trafia los całego znanego świata. Talitha patrzy na nas z okładki książki, podobnie jak każda główna bohaterka w dotychczasowych wydaniach powieści Troisi. Odgrzewamy kotlety sprzed paru lat i zagłębiamy się dalej... Kreacja świata stoi na przyzwoitym poziomie, choć trudno tutaj o zachwyty. Mimo mylącej wzmianki o planecie, mogącej nasuwać na myśl science fiction, uniwersum jest charakterystyczne dla klasycznego fantasy – nie obyło się w nim nawet bez magii i smoków. Nashira to miejsce urokliwe i stworzone z pomysłem, więc opisy nowych scenerii czyta się z zainteresowaniem, szczególnie, że krainy są zróżnicowane. Jest to istotny plus, ponieważ kiedy tempo akcji i rozwijania fabuły zawodzi, a tak się w tym przypadku niestety dzieje, w dalszym ciągu uwagę przykuwają plastyczne, ładne opisy otoczenia.

Podążając z Talithą po czterech królestwach (a odwiedzimy je wszystkie już w tym tomie), spotkamy się z niewolnictwem w jego różnych odsłonach. Pomimo czarno-białych charakterów postaci, autorka postarała się ugryźć problem z każdej strony i przedstawić jego istotę w nieco inny sposób, niż tylko w relacji "zły pan – dobry uciskany niewolnik". Ponadto w fantastycznym świecie pojawiła się też kwestia duchowieństwa posiadającego zbyt wielką władzę i krytyka patriarchalnego modelu rodziny. To wszystko jednak już było w wielu, wielu książkach, więc osoba uczulona na wtórność i lekturowe deja vu na pewno nie będzie zadowolona z takiego potraktowania tematu. Wszystkie te problemy tak naprawdę stanowią tylko tło, którego zadaniem jest emocjonalne nacechowanie całej historii. Nie są to złote myśli, a jedynie pobieżne podkreślenie paru spraw, co czyni lekturę kolejną pozycją o charakterze wyłącznie rozrywkowym. Nihil novi.

Marzenie Talithy rozpoczyna serię, która zwyczajem Licii Troisi będzie trylogią. Można wątpić, by w związku z nadchodzącymi kontynuacjami do stylu tworzenia tej pisarki wkradł się jakiś świeży powiew. Jest sympatycznie, uroczo, wzruszająco i kolorowo, ale to sposób prowadzenia opowieści, który może uderzyć co najwyżej w czułą strunę nastolatka nieobytego z czytaniem, nie zaś doświadczonego odbiorcy. Czy oznacza to, że Troisi pisze literackie gnioty? Nie można tak powiedzieć o czymś, co czyta się w gruncie rzeczy przyjemnie, lekko, bez zgrzytów. Jedyne, co mogłoby przeszkadzać w odbiorze lektury, to własny czytelniczy gust. Pozycja jest więc doskonała dla sympatyków stylu tej pisarki i jej poprzednich książek, ale i osoba poszukująca odrobiny zabawy przy lekturze nie powinna być zawiedziona.

Królestwa Nashiry #1 - Marzenie Talithy

Autor: Licia Troisi
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 10/2012
Tytuł oryginalny: I regni di Nashira: Il sogno di Talitha
Rok wydania oryginału: 2011
Liczba stron: 408
Format: 145x205 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN-13: 9788326504648
Wydanie: I
Cena z okładki: 34,90 zł


blog comments powered by Disqus