Recenzja książki "Sześć grobów do Monachium"
Najbardziej znaną pozycją, jaka wyszła spod pióra Mario Puzo, bezsprzecznie jest „Ojciec Chrzestny”, którego wersja kinowa, wraz z fantastyczną rolą Marlona Brando jako Vito Corleone, zapadła wszystkim głęboko w pamięć. Nie mniej udane dwie kolejne części, do których Puzo napisał scenariusze, nie ustępowały wiele swemu wielkiemu poprzednikowi. Warto również wspomnieć, iż autor maczał palce w pierwszych kinowych filmach o Supermanie. Lecz tym razem mamy do czynienia z książką o zupełnie innej tematyce.
W 1967 roku, pod pseudonimem Mario Cleri, wydał on bowiem thriller „Sześć grobów do Monachium”. Choć mamy w nim również wątek mafijny, vendettę, jest to książka o innym wydźwięku niż najbardziej znane utwory tegoż autora. „Sześć grobów do Monachium” przerzuca nas do lat pięćdziesiątych, a główny bohater to doprawdy nietuzinkowa postać, o czym dowiadujemy się już na pierwszych stronach powieści.
Michael Rogan, młody oficer wywiadu wojskowego Stanów Zjednoczonych, zostaje pojmany wraz z ciężarną żoną pod koniec drugiej wojny światowej. Przewieziony do Pałacu Sprawiedliwości w Monachium, zostaje poddany przez grupkę nazistowskich oficerów przewlekłym i niezwykle bolesnym torturom. Kiedy żołnierze Alianccy stoją już u bram miasta, Rogan zostaje postrzelony w tył głowy, a jego ciało wyrzucone na stos innych martwych ciał. Dziesięć lat później...
No właśnie. Powieść toczy się swoim torem i tak naprawdę od początku do końca wiadomo, jaki może ona mieć finał. Ale nie psuje to zupełnie przyjemności z jej czytania. A tylko pobudza czytelnika do pokonywania kolejnych stron, by sprawdzić swoje przypuszczenia.
Podobnie jak w innych książkach Mario Puzo, brutalność świata jest przedstawiona w specyficzny sposób i nie wywołuje ona obrzydzenia, a jedynie jest konsekwencją działań podejmowanych przez bohatera.
Na uwagę zasługuje bardzo dobre oddanie atmosfery miejsc, w których dzieje się akcja. Każde z nich ma swój unikalny klimat, budowany przez zwracanie uwagi czytelnika na niewielkie szczegóły, które nie stanowią uciążliwości w odbiorze książki.
Bohaterowie drugoplanowi to również ciekawe postacie, pełne sprzeczności i konfliktów. Ukazanie ich po dziesięcioletniej przerwie, zupełnie innych niż podczas wojny, pozwala na budzenie w bohaterze i czytelniku pytań o zasadność działań Rogana. Lecz ciągłe retrospekcje z czasów uwięzienia sprawiają, że utwierdza się on w przekonaniu co do celu i słuszności swego postępowania.
„Sześć grobów do Monachium” to wciągająca książka, która stawia poważne pytania o zasadność zemsty i jej ostatecznych wyników. Kalejdoskop ludzi, którzy odmienili się przez lata i z potwornych zbrodniarzy stali się zwykłymi ludźmi, czasem obawiającymi się o to, by ich przeszłość nie wyszła na jaw, a także tragiczna postawa głównego bohatera, walczącego o utrzymanie resztek człowieczeństwa, sprawiają, że czytelnik na pewno nie zawiedzie się, sięgając po tę książkę.
Sześć grobów do Monachium
Autor: Mario PuzoTłumaczenie: Elżbieta Piotrowska-Zychowicz
Wydawnictwo: Albatros
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 4/2009
Liczba stron: 256
Format: 148 x 210 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-7359-830-0
Cena z okładki: 25,33 zł
Sklep
Forum