"Brzechwa nie dla dzieci" - recenzja książki

Autor: viv
Korekta: Szczepan Matyjasek
20 października 2013

www.gildia.pl
Brzechwa nie dla dzieci.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 31,40 zł 44,90 zł
dodaj do koszyka

Jaki był Brzechwa?

Obok Tuwima stanowił niekwestionowanego władcę mojej dziecięcej krainy wyobraźni (zaczytana książka Brzechwa dzieciom czeka dziś w domu na kolejnych młodych czytelników). Jego Pan Kleks wyprzedził o dziesięciolecia Harry'ego Pottera, bawiąc i trochę strasząc, a przede wszystkim zachwycając szkołą, w której naucza się niezwykłych przedmiotów. Ale choć to urocze i zabawne wierszyki zapewniły mu powszechne uznanie, Brzechwa tworzył nie tylko dla dzieci. O tym w udanej biografii pisarza opowiada Mariusz Urbanek.

Książka ukazuje życie Jana Brzechwy, a właściwie Lesmana, od urodzenia po śmierć, a nawet dalej – po burzliwe w ostatnich latach spory o miejsce poety w sercach Polaków i w nazwach miejsc publicznych. W podziale tematycznym Mariusz Urbanek oprowadza czytelników po kolejnych etapach i sferach życia Brzechwy. Opowiada o jego dzieciństwie w carskiej Rosji i relacjach rodzinnych, początkach twórczości, nauce, udziale w walkach i uwielbieniu dla Piłsudskiego. Przedstawia życie uczuciowe poety, jego bogatą twórczość kabaretową w międzywojniu (pod pseudonimem Szer-szeń pisał teksty wykonywane w teatrzykach rewiowych przez najlepszych aktorów) i obiecującą karierę prawniczą. Odmalowuje życie w powojennej Łodzi, która przez pewien czas stanowiła kulturalne centrum Polski. Pisze o marzeniach i niepowodzeniach poety. Mnóstwo tu wspomnień, anegdot i ciekawostek, które pokazują, jakim człowiekiem był Brzechwa. Jeśli kogoś zastanawia, jak człowiek o takiej fizjonomii przeżył wojnę unikając wysyłki do obozu, znajdzie w książce opowieść o wielkiej miłości – tak wielkiej, że uratowała poecie życie, gdy wpadł w ręce Gestapo. Posiadacza zbiorku opatrzonego autografem autora z pewnością zaciekawi natomiast fragment, w którym Brzechwa spokojnie pokazuje znajomemu… Brzechwę podpisującego książki fanom.

Urbanek przedstawia bajkopisarza jako człowieka z zasadami, życzliwego innym i niezwykle błyskotliwego. Przystojny, szanowany, adorowany przez kobiety poeta-mecenas nieustannie miał jednak poczucie niedosytu, czując, że pozostaje w cieniu Bolesława Leśmiana (który był jego ciotecznym bratem) w tej jednej sferze, na której mu naprawdę zależało –  w poważnej twórczości poetyckiej. Przy całej gamie zalet Brzechwa jawi się przy tym jako człowiek co najmniej płynący z prądem – najlepiej obrazuje to jego postawa w okresie socjalizmu, a przede wszystkim spór z poetami przebywającymi na emigracji i zaangażowana twórczość na zamówienie władzy. Biograf nie wybiela go w żaden sposób, nie stara się zatajać ani interpretować jego decyzji, stawia na fakty. W rezultacie sędzią zostaje czytelnik.

Jak na biografię twórcy przystało, znaleźć w niej można fragmenty szeregu utworów  Brzechwy – także tych mniej znanych. Poza datami kolejnych publikacji Urbanek przedstawia sposób ich przyjęcia, powołując się przy tym na ważniejsze stanowiska recenzentów. Wyczerpująco opowiada także o udziale poety w międzywojennym życiu kabaretowym stolicy czy w powojennej Łodzi. Dla mnie jednak najciekawsza okazała się krótka kariera prawnicza Brzechwy, jego ogromny wkład w kształt współczesnego polskiego prawa autorskiego i w rozwój instytucji stającej na straży praw artystów – ZAiKS-u.

Warto nadmienić, że w części poświęconej pośmiertnym losom Brzechwy w nowej Polsce znalazł się felieton Mariusza Urbanka, pierwotnie opublikowany w marcowym numerze  miesięcznika "Odra" z 2007 roku i opis zamieszania, jakie nim wywołał. W książce umieszczono także wywiad z Krystyną Brzechwą – jedyną córką poety.

Bardzo pozytywnej oceny publikacji dopełnia staranne wydanie. Na końcu książki umieszczony został spis dat z życia Jana Brzechwy,  bibliografia (tak pozycje cytowane w tekście, jak i – w ocenie autora – po prostu warte poznania) oraz indeks osób i spis rzeczy.

Świetny warsztat biografa sprawia, że mimo wielu danych: osób, tytułów, nazw i dat Brzechwa nie dla dzieci stanowi fascynującą i wciągającą lekturę – w wielu miejscach czyta się ją równie lekko, jak dobrą powieść.

To wartościowa pozycja, tym cenniejsza, że pokazuje autora najbardziej znanych dziecięcych wierszyków zarówno jako twórcę dużego formatu, jak  i człowieka z jego mniej chwalebnymi cechami.

Brzechwa nie dla dzieci

Autor: Mariusz Urbanek
Wydawnictwo: Iskry
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 5/2013
Liczba stron: 342
Format: 150x235 mm
Oprawa: twarda w obwolucie
ISBN-13: 9788324403110
Wydanie: I
Cena z okładki: 44,90 zł


blog comments powered by Disqus