Książka instant

Autor: Wojciech Kobza
17 września 2008

www.sklep.gildia.pl
Michael White. Tajemnica Medyceuszy.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 26,90 zł  29,90
dodaj do koszyka

Chcecie przepis na książkę? Uprzejmie podaję: bohater, najlepiej w średnim wieku i znający historię, zagadka, najlepiej zahaczająca o znany temat i rozciągająca się na wieki wstecz, kobieta, najlepiej piękna i towarzysząca głównemu bohaterowi przez większość fabuły, glina, koniecznie zły, stąpający po piętach naszej grupy bohaterów, tajna organizacja, która również ściga bohaterów, tylko że z niewiadomych powodów, miejsce akcji jak najbardziej rozpoznawalne, by dodać wszystkiemu realizmu, urywana narracja, krótkie rozdziały, które kończą się, zanim poznamy najważniejsze wydarzenie, tajemniczy morderca, polujący na naszych bohaterów. Zalewamy to wszystko pościgami, strzelaninami i z rzadka jakimiś scenami czułości. Co z tego wyjdzie? „Kod Leonarda da Vinci”? Właściwie tak, ale również jego kopia, spisana ręką Michaela White'a.

„Tajemnica Medyceuszy” to – podobnie jak poprzednia książka owego autora, „Ekwinokcjum” – powieść dziejąca się zarówno współcześnie, jak i w czasach tytułowych Medyceuszy, i jest to chyba jedyne odstępstwo od przepisu podanego wyżej. Oklepane? Cóż, trudno wymyślić coś oryginalnego dzisiaj... Lecz tym razem mamy do czynienia z tak ewidentną kalką książki Dana Browna, że w pewnym momencie czytelnikowi włos jeży się na głowie: jak to możliwe, iż ktoś, kto redagował tę książkę i wydawał ją, nie zauważył tego?

Fabuła zaczyna się od wielkiej powodzi w 1966 roku, kiedy to znajdująca się we Florencji kaplica ze szczątkami Medyceuszy zostaje zalana. W wyniku tych zdarzeń odnaleziony zostaje pewien dokument, który skieruje oczy niektórych ludzi na tytułową tajemnicę. Następnie autor serwuje nam szybki przeskok we współczesność, gdzie prowadzone są prace paleopatologów nad ciałami członków rodziny Medyceuszy. Przy jednym z nich zostaje znaleziony dziwny obiekt. W ślad za tym przychodzi morderstwo, wciągające w wir wydarzeń dwójkę przyjaciół, Jeffa i Edie, którzy wraz z weneckim hrabią Robertem zaczynają wyścig o odkrycie Tajemnicy Medyceuszy...

Właściwie w tym momencie powinienem skończyć recenzję, tylko że jest jedno „ale”. W porównaniu z „Kodem...” książkę tę czyta się płynniej, co może świadczyć o lepszym warsztacie literackim White'a. Jest to chyba jedyny plus tej powieści, która w całej reszcie swych elementów jest niestety wtórna, powielająca wszelkie schematy gatunku, zupełnie ich nie rozwijając. Bohaterowie są jacy są, nie polubimy ich, ale również działania ich nie są irytujące; tajemnica jak zwykle okazuje się niesamowitą do tego stopnia, że kiedy już dowiemy się co to jest, na naszych twarzach może zagościć uśmiech politowania. In plus można by jeszcze policzyć książce umiejscowienie jej akcji we Florencji, Padwie, Wenecji, ponieważ są to miejsca w miarę znane czytelnikowi, więc poprawia to plastyczność tekstu. To już naprawdę wszystko, co można powiedzieć o tej książce.

Podsumowując, dla fanów gatunku i fanów samego autora książka ta może mieć jakąś wartość. Komuś spragnionemu niedługiej i lekkiej lektury do autobusu/pociągu/na plażę również może się ona spodobać i przypaść do gustu. Natomiast jeśli ktoś spodziewa się dreszczyku emocji lub poznania jakiejś ciekawej historycznej prawdy, przy „Tajemnicy Medyceuszy” srogo się zawiedzie, bo jest to zwykłe czytadło, nie silące się nawet na szczątkową oryginalność.

Tajemnica Medyceuszy

Autor: Michael White
Tłumaczenie: Paweł Korombel
Wydawnictwo: Rebis
Miejsce wydania: Poznań
Wydanie polskie: 6/2008
Tytuł oryginalny: The Medici Secret
Rok wydania oryginału: 2008
Liczba stron: 308
Format: 135x210 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-7510-083-9
Wydanie: I
Cena z okładki: 29,90 zł


blog comments powered by Disqus