Recenzja książki "Wylęgarnia. Śmierć zrodzona w Pradze"

Autor: Maciej Szraj
Korekta: Bool
23 maja 2009

www.sklep.gildia.pl
Miroslav Žamboch. Wylęgarnia #1 - Śmierć zrodzona w Pradze.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 32,00 zł  35,60
dodaj do koszyka

Wydawać by się mogło, że „Ojciec Chrzestny” przetarł wiele mafijnych szlaków, a telewizja i seriale o podobnej tematyce wyczerpały temat. Pewne wzory z góry zostają narzucone i niezmienne, ale nieprawdą jest, że nic nowego wymyślić się nie da. Doskonałym przykładem trochę odmiennej mafijnej fantastyki jest nowa powieść Miroslava Žambocha pt. „Wylęgarnia. Śmierć zrodzona w Pradze”.

Jest to pierwszy tom przygód asystentki w szkole wyższej, Mariki Zahaňskiej. Rzecz rozgrywa się w tytułowej Pradze, a młoda, atrakcyjna kobieta, która już kolejny raz zawodzi się na mężczyznach, niespodziewanie wplątuje się w sieć mafijnych intryg. Niemal z dnia na dzień przyodziewa czarny, obcisły kostium, dopasowuje pistolet do swojej dłoni i stara się przeżyć. Ciągły stres i obawa o własne życie nie wpływają najlepiej na samopoczucie bohaterki. Jedyna rzecz, jaka ją pociesza, to osoby, z którymi współpracuje: profesjonaliści, geniusze i znawcy swojego fachu. Podczas konfrontacji z „dziwnymi istotami” Marika przekonuje się, że są na świecie rzeczy, o których mogła czytać jedynie w książkach – kosmici, mutanci czy zmodyfikowany rodzaj ludzki, trudno to jednoznacznie określić. W tym samym czasie policjant Krčmář stara się dociec i wyjaśnić, kim są przestępcy, a następnie wszystkich ich pochwycić. Konfrontacja policji, mafii różnych narodowości i „mutantów” staje się nieunikniona.

„Wylęgarnia” posiada mocne techniczne podstawy, potrzebne do wykiełkowania dobrej fabuły. Grunt, na jakim autor wszystko rozplanował, jest solidnie przygotowany do stworzenia dobrej, zapadającej w pamięć historii. Potwierdzenie tych słów łatwo znaleźć w opisach broni, nowoczesnych eksperymentów czy jednego z bohaterów, który nie jest „samoistnym geniuszem”, wybrańcem, jak to bywa w połowie bzdurnych powieści. Žamboch nie poszedł na łatwiznę i zdolności swojej postaci przypisuje naukowo potwierdzonym zjawiskom. Wspomniane eksperymenty także nie są zwykłym wymysłem czy fantazjowaniem, ale rozszerzeniem skomplikowanych wzorów fizycznych. W powieści czeskiego pisarza intryguje zarówno wątek kryminalny, jak i rzetelnie przedstawione szczegóły. Warto zwrócić uwagę na podziękowania, które znajdują się na jednej z pierwszych stron książki, gdzie autor przyznaje, jak żmudna i trudna była praca np. nad dziedziną medycyny.

Należy jeszcze wspomnieć o tajemniczości i wielowątkowości całej książki. Pierwszy tom wyjaśnia niewiele. Ukazuje pewne przygotowania, badania i rekonesanse, ale konkretów nadal nie uzyskujemy. Kim są tajemniczy zmutowani ludzie? Czemu przez kontakt z nimi nabywa się dziwnych zdolności? Kim jest znany czeski pisarz i jaki związek ma z całą sprawą? Na te i inne pytania autor nie zaczyna nawet odpowiadać. Wszystko owiane jest mgłą tajemnicy, dzięki czemu powieść staje się coraz bardziej interesująca. Czytelnik nie dostaje zupki w proszku, której przygotowanie zajmuje pięć minut. W pierwszym tomie dopiero wstawiamy wodę na gaz.

Dość ciekawym zjawiskiem jest główna postać, czyli Marika, i jej wdrożenie do mafii. Z całą pewnością powstaną na ten temat różne opinie, najczęściej sprzeczne. Dość szokującym wydaje się sposób, w jaki przypadkowa kobieta dostaje się do świata przestępczego. U Žambocha całkowicie oddalamy się od koncepcji zasłużonych gangsterów, bezwzględnych zabójców czy wykwalifikowanych techników, o których towarzystwo podziemie z przyjemnością zabiega. Jej dołączenie do drużyny Aleksa wydaje się przypadkowe, przez co można myśleć, że połowa mafiosów to ludzie brani z ulicy. Jednak dzięki jej „nieprofesjonalnemu” przyłączeniu się cała historia nabiera świeżości, jest inna. Sama Marika, jako postać, odgrywa zupełnie inną rolę niż wyrachowana morderczyni. Jej tok myślenia, pojmowania pewnych rzeczy ulega zmianom, przez co fabuła nie jest aż tak przewidywalna . Dla całości ma to ważne znaczenie i zabieg, choć kontrowersyjny (bo nie wszyscy muszą wierzyć, że tak łatwo wejść w szeregi mafii), jest jak najbardziej skuteczny.

„Śmierć zrodzoną w Pradze” można polecić osobom lubiącym klimatyczne historie z nutką tajemniczości, zwracającym uwagę na szczegóły i potrafiącym docenić trud cudzej pracy. Kłopot z odbiorem mogą mieć czytelnicy preferujący „szybki” styl pisania, wartką akcję i niekończące się wybuchy. U Žambocha, owszem, znajdziemy poszczególne sceny związane z mafijnymi porachunkami i utarczkami, ale całość nie bazuje na podobnym schemacie. Pierwszy tom to dobrze skonstruowany, solidny wstęp, który dopiero przygotowuje czytelnika na coś zaskakującego i dynamicznego.

Wylęgarnia #1 - Śmierć zrodzona w Pradze

Autor: Miroslav Žamboch
Okładka: Piotr Cieśliński
Tłumaczenie: Rafał Wojtczak
Ilustrator: Filip Myszkowski
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Miejsce wydania: Lublin
Wydanie polskie: 4/2009
Tytuł oryginalny: Líheň Smrt zrozená v Praze
Seria wydawnicza: Obca Krew
Liczba stron: 472
Format: 125x205 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-7574-086-8
Wydanie: I
Cena z okładki: 33,91 zł
Materiały powiązane:



blog comments powered by Disqus