Recenzja książki "Pokażę wam strach"
W dwieście lat po narodzinach mrocznego geniusza Nikołaj Frobenius postanowił napisać powieść ku czci jego niezwykłej twórczości. Mowa tu o fantaście i romantyku, Edgarze Allanie Poem.
Powieść skandynawskiego autora opowiada przejmującą historię amerykańskiego artysty, opisując w miarę rzetelnie relacje rodzinne, problemy z alkoholem czy też zawiłe wojaże miłosne bostończyka. Całość Frobenius sprytnie wplótł w konwencję powieści z dreszczykiem, w której sam Poe się tak lubował i przez co samą książkę czyta się z niekrytym zainteresowaniem. Spory ukłon w stronę Frobeniusa zwłaszcza za konsekwentne trzymanie się w powieści faktów z życia Poego. Dokładne opisy miejsc, w których Poe przebywał, jego publikacje i historie z nimi związane, relacje ludzi z branży literackiej składają się na swoistą psychoanalizę pisarza.
Na kartach powieści nie zabrakło również barwnej postaci pobożnego Rufusa Griswolda, amerykańskiego redaktora, krytyka i pisarza, wykonawcę testamentu Poego oraz jego rzekomego przyjaciela. Griswold u Frobeniusa, widziany oczami współczesnego czytelnika, jest przebiegłym, zagubionym hipokrytą. Nie potrafi zaakceptować samego siebie ani tym bardziej ekstrawaganckiego stylu bycia Poego wraz z jego demoniczną twórczością na czele. Postać Griswolda jest mi, przyznaję, mało znana, więc czytając o niej nie wiedziałem do końca, z czym autor przesadził, a gdzie wyszedł z twarzą. Znałem jedynie ogólne fakty świadczące o pełnieniu przez Griswolda roli Judasza wobec Poego i drobniejsze smaczki dotyczące twórczości. Czytając powieść, dowiadujemy się, że to właśnie odmienne spojrzenie na sztukę stanowiło podłoże sporów między nimi, a nie, jak donoszą źródła historyczne, zazdrość Griswolda o wyjątkowy geniusz Poego i jego powodzenie wśród kobiet. Cóż, pozostaje snuć domysły, ewentualnie zarzucić autorowi niepoprawne fantazjowanie. Jednak warto pamiętać, że Frobenius to raczej żaden literaturoznawca czy historyk, a książka nie jest stricte historyczna. Przyznać jednak trzeba, że napisana jest sprawnie i naprawdę oddaje realia czasów Edgara Alana Poe.
Do elementów czysto fikcjonalnych należy postać mordercy, albinosa Samuela, syna czarnej niewolnicy z Richmond. Tutaj również należy się uznanie dla autora książki, gdyż bardzo sprytnie i umiejętnie poprowadził narrację, wklejając elementy fikcyjne dotyczące morderstw i innych niepokojących zjawisk w autentyczne wydarzenia z życia Edgara Allana Poe i jemu współczesnych.
Sądzę, że ta powieść przypadłaby do gustu wielkiemu poecie, gdyby tylko był dziś między nami. „Pokażę wam strach” Nikołaja Frobeniusa to obowiązkowa lektura dla wszystkich miłośników mistrza makabry, jak i dla fanów horroru w ogóle.
Pokażę wam strach
Autor: Nikolaj FrobeniusWydawnictwo: Skrypt
Wydanie polskie: 5/2009
Tytuł oryginalny: Jeg skal vise dere frykten
Liczba stron: 294
Format: 145 x 205 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-89522-67-2
Cena z okładki: 29,90 zł
Sklep
Forum