Fragment #1 z książki "Krabat"


Młyn na Koźlim Brodzie miał siedem mlewników. Sześciu używano stale, siódmego nigdy - dlatego nazywano go "martwym mlewnikiem". Znajdował się on w tylnej części przemiałowni. Krabat z początku sądził, że musiał tam być złamany trzpień w zębatym kole, wał napędowy się zaklinował albo zepsuł się mechanizm. Ale pewnego ranka przy zamiataniu spostrzegł, że na deskach podłogi pod wylotem martwego mlewnika leży trochę mąki. Przy dokładniejszym przyjrzeniu się również w mącznicy znalazły się ślady świeżej mąki, jak gdyby po zmieleniu nie dość dokładnie ją wytrząśnięto.

Czyżby zeszłej nocy mielono coś na martwym mlewniku? Musiało to chyba dziać się potajemnie, kiedy cały młyn spał. Czyżby nie wszyscy zapadli tamtej nocy w tak głęboki i mocny sen jak Krabat?

Zwrócił uwagę, że czeladnicy zjawili się dziś na śniadanie z szarymi od zmęczenia twarzami i podbitymi oczami, a poniektóry ziewnął nawet ukradkiem. Teraz dopiero wydało się to Krabatowi podejrzane.

Pełen ciekawości wszedł po drewnianych szczeblach na pomost, skąd przeznaczone do mielenia zboże wsypywano całymi workami w lejowate otwory, z których dostaje się potem przez wstrząsaną rynnę między żarna. Przy takim wsypywaniu nie da się uniknąć, aby trochę ziaren nie spadło obok. Ale pod otworem nie było rozsypanego zboża, jak Krabat się tego spodziewał. To, co leżało rozrzucone na pomoście i co na pierwszy rzut oka wyglądało jak żwir, przy bliższym przyjrzeniu okazało się zębami i okruchami kości.

Przerażenie ogarnęło chłopca, chciał krzyczeć, ale z jego gardła nie wydobył się żaden dźwięk. Nagle ujrzał, że stoi za nim Tonda. Krabat widocznie nie usłyszał, jak przyjaciel do niego podszedł. Tonda chwycił chłopca za rękę.

- Krabacie, czego tu na górze szukasz? Zejdź na dół, nim Mistrz cię przyłapie, i zapomnij o tym, coś tu widział. Słyszysz mnie? Zapomnij o tym!

Następnie Tonda sprowadził chłopca po szczeblach w dół i zaledwie ten poczuł pod stopami podłogę przemiałowni, wszystko, co tego ranka przeżył, ulotniło się z jego pamięci.

Krabat

Autor: Otfried Preussler
Tłumaczenie: Krzysztof Radziwiłł, Janina Zeltzer
Ilustrator: Katarzyna Bajerowicz
Wydawnictwo: Bona
Miejsce wydania: Kraków
Wydanie polskie: 10/2011
Liczba stron: 240
Format: 145x205 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-62836-14-7
Cena z okładki: 34,90 zł


blog comments powered by Disqus