DZIAŁY

SKLEP.GILDIA.PL

Mary Jo Putney. Lord bez przeszłości.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 29,60 zł  32,80
Wezwanie.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 29,50 zł  32,80

BANNERY

kotwica FORUM GILDII LITERATURY

DZIŚ JEST ROCZNICA...

PREMIERY I ZAPOWIEDZI

NAJNOWSZE RECENZJE

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

NAJNOWSZE OPOWIADANIA

NAJNOWSZE FRAGMENTY

ARCHIWUM NEWSÓW

Gildia > Gildia Literatury > Twórcy > Atkins, Peter > Wielka księga horroru, tom 1 > Recenzja "Wielkiej księgi horroru, tom 1"


Recenzja "Wielkiej księgi horroru, tom 1"

Data publikacji artykułu: 7 lutego 2010
Autor: Maciej Partyka
Korekta: Bartosz Czartoryski

okładka
www.sklep.gildia.pl
Gene Wolfe i inni. Wielka księga horroru, tom 1.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 28,70 zł  31,90
dodaj do koszyka

"Wielka Księga Horroru" nie jest z pewnością przypadkowym tytułem. Na niecałych czterystu stronach zmieściło się aż szesnaście opowiadań, każde innego autora. Wśród twórców - laureaci prestiżowych nagród, takich jak Bram Stoker Award, Word Fantasy Award czy International Horror Guild Award. Od razu widać, że mamy do czynienia z dziełem profesjonalistów, a nie próbkami twórczości przypadkowej zbieraniny.

Teksty liczą od kilkunastu do kilkudziesięciu stron. Nie ma tu miejsca na dłużyzny i niepotrzebne wątki poboczne. Autorzy szybką wciągają czytelnika w swój świat, budują mroczny klimat, nieraz potrafią zaskoczyć diabelnie dobrą puentą. Miłośnicy suspensu, którzy nie mają w zwyczaju przywiązywać się do bohaterów, na pewno będą zadowoleni.

Poruszana tematyka, co oczywiste, jest różnorodna, niemniej dominują motywy, które można zaliczyć do klasyki gatunku. Kilku autorów zmierzyło się z zagadnieniami, które były już opisywane wielokrotnie, wręcz mogą uchodzić za wyeksploatowane czy anachroniczne. Są też horrory wykraczające poza kanon, często osadzone we współczesnych realiach i korzystające z niestandardowych rozwiązań.   

Al Sarrantonio pokazuje, jak łatwo niewinne dziecięce marzenie może zamienić się w koszmar. Dwunastoletni chłopcy, którzy zawsze uwielbiali słoneczne lato, pełne zabawy i beztroski, nagle zauważają, że coś jest nie tak. Od pewnego czasu robi się coraz goręcej, meteorolodzy biją na alarm, umierają ludzie. Z czasem upały uniemożliwiają normalne funkcjonowanie. Choć opowieść pełna jest rekwizytów znanych z niewinnych filmów familijnych, jak karty bejsbolowe, domek na drzewie czy komiksy, atmosfera wcale nie jest sielankowa i nic nie zapowiada happy endu. 

Ramsey Cambell pisze o mężczyźnie pochowanym żywcem. Bohater bezskutecznie stara się wydostać z trumny, następnie coraz bardziej desperacko  wzywa pomoc, która ostatecznie nie nadciąga. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie zaskakujący finał opowieści. Ktoś lub coś pragnie bowiem dostać się do grobu w dość niekonwencjonalny sposób…

Akcja opowiadania Marka Chandbourn’a rozgrywa się w Wietnamie. Pewien korespondent wojskowy okazuje się zbyt dociekliwy. Uczestnictwo w tajnej misji z udziałem przedstawicieli wywiadu i tajemniczym profesorem przyprawiają go nie tylko o utratę zdrowia, ale również szaleństwo. Po dwóch latach spędzonych w szpitalu zauważa, że w niewyjaśniony sposób przyjaciele znikają z jego życia i ze starych fotografii, jakby nigdy nie istnieli. Czy on również zniknie? Jaką tajemnicę udało się odkryć w podziemnych tunelach i dlaczego naprawdę operacja „Cedar Falls” zakończyła się niepowodzeniem? „Których zostawiamy” to opowiadanie, które trzyma w napięciu od początku do końca. 

Z pewnością na uwagę  zasługuje  również „Pogrzeb” Davida J. Schow’a. Autor, który współpracował wcześniej z New Line Cinema przy tworzeniu „Koszmaru z ulicy Wiązów", „Teksańskiej masakry piłą mechaniczną III” oraz dwóch części „Crittersów” opowiada o powstałych z martwych, którzy zabijają żywych, żeby zamienić się z nimi miejscami. Jednak nawet w tej, pozornie banalnej, historii jest miejsce na miłość, poświęcenie i podejmowanie trudnych decyzji, tak, że pod krwawą otoczką kryje się coś więcej, niż pierwotnie można by przypuszczać. 

Na tle tekstów o nawiedzonych domach, potworach kryjących się w tunelach metra, morderstwach i katastrofach szczególnie wyróżnia się przewrotna miniatura Michaela Bichop’a. "Opętany snami pacjent doktor Pridy” nie opowiada o tym, jak to koszmary wkraczają w jego normalne życie. Wręcz przeciwnie, pokazuje jakim koszmarem dla niektórych może być to, co dla przeciętnego człowieka zwykło być codziennością. Ku uciesze czytelnika znane schematy zostają odwrócone do góry nogami. 

Na koniec kilka słów o bonusach, które oferuje „Wielka Księga Horroru”. Warto wspomnieć,  że każde opowiadanie jest uzupełnione efektowną ilustracją. Ponadto teksty poprzedzają krótkie notki autorskie. Zawarto w nich nie tylko najważniejsze informacje o pisarzach, ale również komentarze do utworów – o źródłach inspiracji i genezie pomysłu na opublikowane opowiadanie. Stanowi to smakowity kąsek i jest kolejnym elementem, który przemawia na korzyść antologii.


Wielka księga horroru, tom 1

Autor: Mark Chadbourn, Christopher Fowler, Elizabeth Hand, Gene Wolfe
Okładka: Marta Żurawska
Tłumaczenie: Marta Kisiel
Ilustrator: Daniel Grzeszkiewicz
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Wydanie polskie: 1/ 2010
Tytuł oryginalny: The Mammoth Book of Best New Horror
Seria wydawnicza: Wielka księga horroru
Liczba stron: 400
Format: 125x205 mm
Oprawa: miękka
Dystrybucja: księgarnie, internet
Wydanie: I
Cena z okładki: 31,90 zł