Płatne pachołki Rosji
Do czasu opublikowania książki "SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii" najważniejszą pracą naukową Piotra Gontarczyka pozostawała książkowa wersja jego doktoratu o historii PPR w latach 1941-1944, opisująca drogę polskich komunistów do władzy. "Polska Partia Robotnicza. Droga do władzy (1941-1944)" to dzieło pionierskie. Szczególnie, gdy weźmie się pod uwagę dziesiątki, a nawet setki tysięcy stron wypełnionych zakłamanymi statystykami i relacjami komunistów.
Dotychczas mało osób ze środowiska naukowego decydowało się na pochwalne oceny pracy Gontarczyka. Jedną z nich jest profesor Marek Kazimierz Kamiński, piszący: „Powinna być obowiązkową lekturą dla studentów wszystkich tych wydziałów uniwersyteckich, na których wykładana jest najnowsza historia Polski”. "Polska Partia Robotnicza. Droga do władzy (1941-1944)" zebrała negatywne opinie w środowiskach postkomunistycznych oraz zorientowanych na „Gazetę Wyborczą”, hołdujących dotychczasowej ocenie okupacyjnych wydarzeń w szeregach pepeerowskich.
Autor ujawnia faktyczne zaangażowanie komunistów w „odbudowę” Polski w czasie wojny, jak również po niej, co członkowie kompartii realizowali na podstawie ścisłych rozkazów Moskwy. Co najważniejsze, Gontarczyk udowodnił, że PPR nie była projektem realizowanym przez Międzynarodówkę Komunistyczną, a została całkowicie zaplanowana w organach NKWD/NKGB. Na nowo opracowane źródła ukazują komunistów w prawdziwym świetle: jako morderców, gwałcicieli, denuncjatorów patriotów, a co gorsza, antysemitów likwidujących ukrywających się Żydów. Gontarczyk wykorzystywał zeznania składane w kazamatach UB przez aresztowanych i torturowanych komunistów, którzy przywoływali epizody z konspiracyjnej pracy na odcinku partyjnym i pracy szpiegowskiej dla sowieckich specsłużb. Oczywiście część z tych informacji wydobywano za pomocą tortur, ale i tak członkowie Partii przyznawali się do orgii, morderstw i bandytyzmu w PPR i po okresie stalinowskich wypaczeń. Uzupełniają je relacje osób, które wybrały wolność (jak Józef Światło) lub pisały dla emigracyjnych wydawnictw (Helena Wolińska-Brus).
Gontarczyk przywołuje biogramy członków PPR, z których wynika, jakie doświadczenie (głównie w pracy partyjnej) i jak niskie wykształcenie posiadali członkowie grup inicjatywnych PPR oraz samego ugrupowania. Używa oryginalnych - zwykle żydowskich - nazwisk działaczy kompartii, uświadamiając czytelnikowi skalę „internacjonalizmu” wśród towarzyszy, którzy wyparli się własnych korzeni, a częstokroć i nazwisk. Autor nie ukrywa też niskiego poziomu uświadomienia osób mieniących się partyzantami Gwardii Ludowej, którzy używali niemieckiej żandarmerii i policji do walki z politycznymi przeciwnikami z AK albo NSZ. Z drugiej strony ukazuje skalę zjawiska bandytyzmu na ziemiach Generalnej Guberni. Według Gontarczyka komuniści z PPR byli w większości przypadków przestępcami i degeneratami, nadużywającymi alkoholu, prowadzącymi niejasne i naganne moralnie interesy, donoszącymi na siebie wzajemnie i mordującymi bez skrupułów (czego dowodem są postaci Bolesława i Zygmunta Mołojców, Pawła Findera, Małgorzaty Fornalskiej czy złowieszczego Grzegorza Kilanowicza vel Korczyńskiego).
Zastrzeżenia do opracowania Gontarczyka dotyczą jedynie drobnych nieścisłości w kwestii zaangażowania militarnego Gwardii Ludowej. Zabrakło rozwinięcia tematu zmagań w lasach parczewskich, lipskich i janowskich oraz Puszczy Solskiej. Szczególnie te majowo–lipcowe walki są ciekawe ze względu na udział w operacjach przeciwpartyzanckich po stronie niemieckiej Kałmuckiego Korpusu Kawalerii, który efektywnie zwalczał leśne oddziały komunistyczne. Podobnym problemem okazało się dla autora określenie, które z batalionów Osttruppen brały udział w działaniach policyjnych i pacyfikacyjnych, jak również z których jednostek wschodnich wywodzili się uciekinierzy trafiający do szeregów GL.
"Polska Partia Robotnicza. Droga do władzy (1941-1944)" jest dopiero początkiem w ukazywaniu prawdziwego oblicza partii komunistycznej i jej politycznych oraz militarnych przybudówek. Przed historykami stoi zadanie ponownego napisania historii poszczególnych obwodów i okręgów PPR/NKWD oraz GL/AL, szczególnie w najaktywniejszym okresie wojny domowej 1944-1947. Dzięki książce Gontarczyka udało się osiągnąć pierwszy cel: zerwać z kłamstwami umacnianymi przez pseudohistoryków w rodzaju Bogdana Hillebrandta, Ryszarda Nazarewicza, Antoniego Przygońskiego i wielu innych „utrwalaczy” historii ruchu komunistycznego w Polsce. Należy pogratulować autorowi, że udało mu się przebrnąć przez tony kłamliwych opracowań i zbiorów dokumentów, a także opisać na nowo dzieje preludium komunistycznego zniewolenia.
Polska Partia Robotnicza. Droga do władzy (1941-1944)
Autor: Piotr GontarczykWydawnictwo: Fronda
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 7/2006
Liczba stron: 464
Format: 170x245 mm
Oprawa: twarda
ISBN: 83-60335-75-3
Wydanie: I
Cena z okładki: 50 zł
Sklep
Forum