Recenzja książki "Pożeglować do Bizancjum"
Gdyby poniższy tekst był artykułem w gazecie, widniałby nad nim wydrukowany wielkimi, czerwonymi literami nagłówek: "Rewelacja! Najlepsze opowiadania Roberta Silverberga wydane w Polsce!". Jednakże, ponieważ jest to tylko recenzja, zacznę ją dużo skromniej, od przypomnienia, że zbiór opowiadań Pożeglować do Bizancjum nie jest pierwszym spotkaniem polskich czytelników z tym popularnym amerykańskim pisarzem. Tytuły takie jak Zamknięty świat, Zamek lorda Valentine'a, czy W dół ku ziemi znane są z pewnością przynajmniej ze słyszenia znakomitej większości fanów fantastyki.
W książce Pożeglować do Bizancjum zebrano siedem opowiadań Roberta Silverberga. Każde z nich zostało nagrodzone prestiżową nagrodą Hugo lub Nebula. Wszystkie bez wyjątku zasłużyły na takie wyróżnienie. Są dobrze napisane, wciągają już od pierwszych zdań i potrafią utrzymać zainteresowanie czytelnika aż do samego końca. To inteligentnie zbudowane opowieści, których ogromnym atutem jest ich oryginalność.
Każdy z prezentowanych w książce tekstów jest inny. Znajdziemy tu opowiadania, zbliżone do fantasy (Skrzydła nocy) albo science-fiction (Pożeglować do Bizancjum). Większość jednak to teksty wykraczające daleko poza ustalone ramy. Autor buduje własny świat dla historii, które chce opowiedzieć, a słuszność zerwania z konwencją potwierdza świetną fabułą swoich historii.
Opowiadania mają bardzo różnorodną tematykę. Silverberg zabiera nas do koszmarnego świata, w którym ludzie nawiedzani są przez niewidzialne istoty przejmujące kontrolę nad ich ciałami i umysłami (Pasażerowie, jedno z najlepszych opowiadań w książce), ukazuje nam hermetyczną społeczność, jaką tworzą ożywieni zmarli (Rodzimy się zmarłymi), zaprasza do odwiedzenia zrekonstruowanych przez ludzi z przyszłości najwspanialszych miast starożytnego świata (Pożeglować do Bizancjum). Każda z historii niesie jakieś przesłanie. Silverberg zastanawia się nad istotą wiary opisując wątpliwości wiernych podczas wyboru pierwszego papieża-robota (Dobre wieści z Watykanu); ustami swoich postaci prowadzi filozoficzne dyskusje nad relatywnością dobra i zła, gdy w opowiadaniu Na scenę wkracza żołnierz. A po nim wkracza drugi spotykają się idealnie odtworzeni w komputerowej symulacji Francisco Pizarro i Sokrates; przedstawia mechanizmy wpływające na działanie społeczeństwa (ponownie Rodzimy się zmarłymi i Pożeglować do Bizancjum), albo też ukazuje wnikliwie zaobserwowane ludzkie zachowania, opisując wspólną podróż legendarnego Gilgamesza, oraz dwóch pisarzy: Lovecrafta i Howarda w krainie, gdzie po śmierci trafiają wszyscy, którzy kiedykolwiek żyli na ziemi (Gilgamesz na pustkowiu).
Jest też, oczywiście, wątek pamięci.
Najwcześniejsze i najpóźniejsze z opublikowanych w książce opowiadań dzieli dwadzieścia jeden lat. Mimo to w niemal każdym z nich możemy odnaleźć motyw pamięci: utraconej, jak w Pasażerach lub też chronionej przed takim właśnie losem (Skrzydła nocy). Czasami chodzi o pamięć jednostki, czasami o całe cywilizacje, które zanikają bezpowrotnie, gdy blakną ostatnie wspomnienia o nich. Zdaje się, że Silverberg w pełni świadomie powraca do tego tematu, analizując i badając go w coraz to nowym kontekście.
W parze z pojęciem pamięci pojawia się, naturalnie, historia. W opowiadaniach widać ogromną wiedzę, jaką w tej dziedzinie posiada autor, zwłaszcza jeśli chodzi o starożytności. Silverberg wie o czym pisze, przedstawiając epos o Gilgameszu, opisując postać Sokratesa, czy ulice Aleksandrii i Mohendżo-daro, starożytnego miasta w dolinie Indusu. Nie można oprzeć się wrażeniu, że tytuł zbioru Pożeglować do Bizancjum w subtelny, ale wyraźny sposób sugeruje tendencję autora do sięgania w przeszłość, nawet gdy pisze o przyszłości. Nie trzeba dodawać, że zwiększa to tylko atrakcyjność opowiadań.
Nie pozostaje mi więc nic innego, jak polecić opowiadania Silverberga: wszystkie razem i każde z osobna. To literatura przez duże L. Naprawdę warto wybrać się w tę niezwykłą podróż, pożeglować do Bizancjum i dalej, poprzez siedem ciekawych, inteligentnie i sprawnie napisanych historii.
Pożeglować do Bizancjum
Autor: Robert SilverbergWydawnictwo: Solaris
Miejsce wydania: Olsztyn
Wydanie polskie: 2003
Tytuł oryginalny: Sailing to Byzantium
Liczba stron: 391
Format: 125x195 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 8388431862
Cena z okładki: 35 zł
Sklep
Forum