Recenzja książki "Trojka"
Uczta Wyobraźni to jedna z najciekawszych książkowych serii, jakie ukazują się na polskim rynku wydawniczym. Autorów wszystkich utworów cechuje niesamowita inwencja i niepospolitość. Reguła ta została zachowana także przy wyborze „Trojki” autorstwa Stepana Chapmana. Pisarz nie jest zbyt rozpoznawalny, ale nie przeszkodziło mu to w uzyskaniu nagrody im. Philipa K. Dicka.
Na wstępie należy podkreślić, że nie jest to tytuł łatwy w odbiorze. Ogromna liczba symboli, szybko zmieniające się scenerie oraz ciągła niepewność odnośnie faktycznych wydarzeń – wszystko to może zniechęcić niedoświadczonego czytelnika. Historia trójki nieszablonowych postaci, wędrujących przez bezkresną pustynię i nie mogących umrzeć, to lektura wymagająca skupienia, a jej zrozumienie przychodzi dopiero po kilkukrotnym przeczytaniu całości. „Trojka” z pewnością nie nadaje się ani do czytania w tramwaju, ani do dłuższego przerywania. Mimo wszystko surrealistyczne wizje, zaserwowane przez niesamowitą wyobraźnię autora, sowicie wynagradzają trud poświęcony lekturze.
Stara Meksykanka, zautomatyzowany, myślący Jeep oraz brontozaur wędrują poprzez bezkresną pustkę, próbując odnaleźć sens ich bytności. Żadne z nich nie pamięta, kim dokładnie jest, na dodatek często mają do czynienia z zamianą ciał między sobą. Niestałość i ciągła niepewność przytłacza ich i doprowadza do szaleństwa. Może to także doprowadzić do rozpaczy czytelnika, bo w powieści zmienia się wszystko – otoczenie, ciała bohaterów i opisywana przez nich przeszłości. Sami nie są pewni, kim kiedyś byli.
Najmocniejszą stroną „Trojki” są wizje różnych światów – inwencja twórcza Stepana Chapmana łamie wszelkie możliwe literackie reguły i konwenanse. Sugestywne wizje światów przyszłości – od zamrażania żołnierzy, poprzez nowoczesne społeczeństwo wzorowane na państwie Azteków, aż do schyłku ludzkości, to tylko część książki. A gdy wydaje się nam, że zaczynamy rozumieć, o co chodzi w tych onirycznych wizjach i zaskakujących opowieściach, autor dokonuje przewrotu i dokłada kolejne elementy. Koniec lektury wydaje się być jednak lekko wymuszony, tak jakby autor przypomniał sobie, że powinien już powoli zmierzać ku ostatniej stronie, i szukał w miarę satysfakcjonującego zakończenia. Niemniej, to tytuł, do którego można wracać wielokrotnie i za każdym razem odkrywać coś nowego.
Wydawnictwo MAG ponownie nie zawiodło, jeśli chodzi zarówno o dobór ilustracji na okładkę, jak i o stronę redakcyjną. Wybór takiego ambitnego i szalonego tytułu to duże wyzwanie i trzeba pochwalić próby dostarczania polskiemu czytelnikowi ciekawych tytułów, oferujących niekonwencjonalne podejście do powieści. Polecam ją każdemu, kto poszukuje czytelniczego wyzwania i ma ochotę na swoisty eksperyment literacki.
Trojka
Autor: Stepan ChapmanTłumaczenie: Wojciech Szypuła
Wydawnictwo: Mag
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 4/2011
Tytuł oryginalny: The Troika
Rok wydania oryginału: 1997
Seria wydawnicza: Uczta Wyobraźni
Liczba stron: 240
Format: 135x200 mm
Oprawa: twarda
ISBN-13: 978-83-7480-204-8
Wydanie: I
Cena z okładki: 37 zł
Sklep
Forum