Recenzja książki "Charlie"

Autor: Szczepan Matyjasek
Korekta: Bool
8 lutego 2012

www.sklep.gildia.pl
Stephen Chbosky. Charlie.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 16,70 zł  25,00
dodaj do koszyka

Czytający nastolatkowie od lat już znajdują się w Czerwonej Księdze Gatunków Zagrożonych. Pytanie brzmi nie czy, ale jak sprawić, by gatunek ten nie wymarł całkowicie. Literatura typu coming of age, z jaką mamy tu do czynienia, wymaga od pisarza nie tylko szczególnej wrażliwości i empatii; kwestia zasadnicza to wiarygodność zarówno na poziomie świata przedstawionego, jak i psychologii postaci. "Radar" nastolatków wyczulony jest na sztuczność, a przy tym niezwykle chłonny i podatny na kryptopropagandę, nie jest więc łatwo kreować "realistyczną fikcję" i nie stać się jednocześnie przemytnikiem idei. Stephen Chbosky napisał "Charliego" w dobrej wierze, ku pokrzepieniu nastolatków zagubionych w gąszczu życiowych zmian. Czy jest to kolejna dostawa kostki brukowej do Piekła, czy może jednak coś więcej?

Piętnastoletni Charlie rozpoczyna naukę w liceum obarczony traumatycznym przeżyciem z poprzedniej szkoły. W  nowym miejscu szybko jednak zaprzyjaźnia się ze starszymi o trzy lata Patrickiem i Sam oraz ich znajomymi. Czas spędzany w domu upływa mu głównie na czytaniu książek poleconych przez nauczyciela angielskiego, który dostrzega w Charliem zdolności literackie i językowe. Życie nastolatka komplikuje się, nowe wyzwania i niebezpieczeństwa mnożą się każdego dnia, a czasem i nocą... Nadwrażliwy bohater zakochuje się bez wzajemności, popełnia błąd za błędem w życiu towarzyskim, wpada w kusząco relaksujący świat narkotyków, by w końcu trafić do szpitala z ostrym załamaniem nerwowym. Historia ta nie kończy się jednak w sterylnie białych dekoracjach izolatki; Charlie otrząsa się z psychicznego marazmu...

Brzmi to naiwnie i schematycznie? W rzeczywistości jest... dużo gorzej. Tytułowy bohater, w formie listów do anonimowego "przyjaciela", dzieli się swoimi smutkami i radościami, nie ukrywa satysfakcji z małych zwycięstw, ale też nie wstydzi się łez. I byłby tylko jednym z wielu zwyczajnych chłopców cierpiących męki dorastania, gdyby autor nie połączył taniego moralizatorstwa z aspiracjami do bycia cool. Hiperneurotycznego bohatera wrzuca w wir życiowych tragedii, a zestawu tego nie powstydziłby się Ajschylos: alkohol, narkotyki, samobójstwo, aborcja, nieszczęśliwa miłość, molestowanie seksualne w rodzinie, dramat młodego geja, gwałt, pedofilia i, co najgorsze, nikotynizm. Chbosky tworzy właściwie klasyczny poradnik psychologiczny pt.: "To nic, że urwało ci głowę – wciąż masz ręce i nogi". Spiętrzenie życiowych trudności sugerować ma realizm historii i pokazać, że życie to nie tylko wizyty w McDonaldzie i prezenty mikołajkowe; efekt jest odwrotny do zamierzonego, a rozwiązania fabularne tychże problemów na milę trącą familijną papką w klimacie disneyowskim. Stosując porównanie kulinarne: to tak, jakby podać komuś surową wątróbkę podlaną sosem z landrynek. Jadalne?

Sam bohater jest nie tylko mało przekonujący, to wybitnie irytująca postać: nie wykazuje żadnej aktywności na polu sportowym, jednak bez problemu powala swoich przeciwników, czasem kilku jednocześnie; nie trzeba dodawać, że siły fizycznej używa wyłącznie w słusznych sprawach i przyświecają mu szczytne cele; dużo czyta, każdą książkę dwukrotnie, i można by tę kryptopromocję czytania zaliczyć autorowi in plus, gdyby znów nie tworzył niestrawnego koktajlu, wkładając w dłonie Charliego "Nagi lunch" zaraz po lekturze "Piotrusia Pana"; kaskady łez wylewające się z oczu młodzieńca mogą przyprawić o skurcze zazdrości każdego emo – czy zabieg ten miał pomóc nastoletnim chłopcom w utożsamieniu się z główną postacią? Jeśli dodać do tego drewniane, politycznie poprawne dialogi, znajome z rodzimej produkcji serialowej, to mamy już pełny obraz hitu zza oceanu.

Niewątpliwie książka ta znajdzie swoich odbiorców, tym bardziej, że została już zekranizowana przez producentów filmowej sagi "Zmierzch". Scenarzystą jest... Stephen Chbosky. God save Poland!

Charlie

Autor: Stephen Chbosky
Wydawnictwo: REMI
Wydanie polskie: 1/2012
Liczba stron: 218
Format: 125 x 195 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788363142155
Cena z okładki: 25,00 zł


blog comments powered by Disqus