Babski kryminał
Kryminały zza naszej wschodniej granicy powoli przedostają się na polski rynek. Coraz więcej pojawia się ich w księgarniach i, chcąc odsapnąć od zachodniej literatury, coraz chętniej czytamy te pozycje. Ja również z zaciekawieniem sięgnąłem po Smak lodowego pocałunku, choć napis ciągnący się przez górę okładki trochę stonował moje oczekiwania.
Kryminały w realiach współczesnej Rosji są inne od tych zachodnich, różnią się nie tylko nastrojem i miejscami, w jakich dzieje się akcja (szczególnie że część tych lokacji jest bardzo znajoma, swojska), ale również rozwiązaniami fabularnymi, które, ze względu na inny światopogląd, po prostu muszą być inne.
Smak lodowego pocałunku to wartka opowieść, której główną bohaterką jest Olga Riazancewa, mieszkająca w mieście nieopodal Moskwy, pracująca jako pomocnik w urzędzie miasta. Samym zaś miastem trzęsie Dziadek, jej bezpośredni zwierzchnik, były przybrany ojciec i kochanek w jednym. Cała historia zaczyna się w momencie, gdy w największym domu handlowym miasta popełnione zostaje morderstwo. Olga dostaje rozkaz, że ma pomóc przy śledztwie. Zaczyna się więc dochodzenie, które, jak zwykle, budzi więcej pytań, niż daje odpowiedzi. Na horyzoncie wydarzeń pojawia się jeszcze pewien mężczyzna, z którym Olga wiązała wielkie nadzieje. A potem cała akcja przyspiesza i okazuje się, że jeszcze dwie kobiety tracą życie w niemal tym samym miejscu. Władza i opinia publiczna zaczynają naciskać, robi się bardzo nieprzyjemnie.
W trakcie wydarzeń poznajemy coraz lepiej główną bohaterkę, jej wady i sposób myślenia. Co ciekawe, od początku mamy wgląd w jej myśli i nie da się ukryć, że czyni to książkę babskim kryminałem pełną gębą. Jest pełna opisów szczegółów, które mężczyznom nie wpadłyby do głowy. Zapis myśli jest typowo kobiecy, co w pewnym momencie staje się bardzo męczące. Lecz, jeśli uda się czytelnikowi do tego przyzwyczaić, dostaje całkiem niezły kryminał. Jest jeszcze jedna rzecz charakterystyczna dla takowej literatury: zapis imion i nazwisk w języku rosyjskim. W bardzo krótkim czasie czytelnik może pogubić się w natłoku kolejnych postaci pojawiających się na kartach powieści.
Tym, których poprzedni akapit nie zniechęcił do zapoznania się z treścią Smaku lodowego pocałunku i osobom znającym już inne książki tej autorki mogę polecić tę pozycję. Lecz jeśli ktoś nie przepada za tego rodzaju powieściami, napisanymi ręką kobiecą i właściwie dla kobiet, lepiej niech zainteresuje się czymś innym, szkoda czasu.
Olga Riazancewa #2 - Smak lodowego pocałunku
Autor: Tatiana PolakowaWydawnictwo: Rzeczpospolita - Przedsiębiorstwo Wydawnicze
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 10/2007
Tytuł oryginalny: Vkus Ledyanowo Potseluja
Liczba stron: 320
Format: 125x195 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-60192-38-2
Wydanie: I
Cena z okładki: 27 zł
Sklep
Forum