Recenzja audiobooka "Gnój"

Autor: Przemek Szymczak
Korekta: Acabar
30 kwietnia 2010

Stworzenie audiobooka wymaga dużej ilości pracy i sporych nakładów finansowych. Dlatego w formie dźwiękowej wysłuchać można przede wszystkim książek, które albo stały się klasyką, albo są w jakiś sposób wybitne. „Gnój” Wojciecha Kuczoka należy do tej drugiej kategorii, choć kto wie, czy z czasem nie znajdzie się również w pierwszej.

„Gnój” to trudna książka, którą czyta się bardzo łatwo, można by nawet powiedzieć, że przyjemnie. Kunszt pisarski Kuczoka pozwala na cieszenie się przemyślnie ułożonymi zdaniami i uśmiech przy ironicznych grach słownych. Całe szczęście, ponieważ taka forma jest tej książce potrzebna. W „Gnoju” autor porusza wiele trudnych tematów, ale na pierwszy plan wysuwa się opowieść chłopca bitego przez ojca. To książka nie tylko o dręczonym dziecku, ale również o samym biciu. Kuczok rozbiera na czynniki pierwsze to, o czym tak rzadko mamy ochotę myśleć. Jest świst, jest uderzenie, ból; są myśli ojca, myśli dziecka. Jest wreszcie i strach. Autor przeprowadza czytelnika przez wszystkie jego fazy, ale nie analizuje ani nie tłumaczy. Zamiast tego pozwala współodczuwać. Dlatego właśnie błogosławieństwem dla tej książki jest jej język. Nie ze względu na to, że łagodzi treść przekazu. Wcale tego nie robi. Opowieść wciąż boli tak samo. Jednak dzięki stylowi, jakim jest napisana, utrzymuje równowagę i nie zbacza niebezpiecznie w kierunku przesady. Przy tematach, jakie porusza Kuczok, zbyt łatwo byłoby popaść w manierę przytłaczania czytelnika atmosferą nieszczęścia, aż jego natężenie wzrosłoby tak, że odrealniłoby powieść. Autor „Gnoju” nie przekracza tej granicy. Nie zabiera czytelnika gdzieś w mroczne zakątki wyimaginowanego, złego świata. Pozostaje w tym naszym, codziennym. Dlatego wrażenie, jakie wywiera powieść, jest ogromne i trudne do zapomnienia.

W wersji audio książkę czyta Wojciech Chorąży, aktor występujący głównie w serialach. Z początku może się wydawać, że tempo czytania jest zbyt wolne, że Chorąży robi za długie pauzy, cedzi słowa. Ale do tego można się szybko przyzwyczaić. To spowolnione tempo staje się zresztą szybko częścią powieści.
Wojciech Chorąży czyta dobitnie, agresywnie. Wplata nutę ironii lub sugestię uśmiechu. Akcentuje ważne wyrazy, wymawia je dużymi literami, pogrubionym drukiem. Wkłada w słowa wiele emocji, dodaje im znaczeń, których mogłyby nie nabrać wydrukowane na papierze. Wypowiadana przez niego w specyficzny sposób fraza „ten dom” staje się jednym z najbardziej charakterystycznych elementów książki. Ponadto, słuchając zdań z powieści Kuczoka, łatwiej jest wychwycić gry słowne, które autor często ukrywa w narracji, a których błyskotliwość stanowi wartość samą w sobie.

Książka w wersji audio nie traci swojej wartości, zyskuje za to należytą interpretację. Schludne wydanie (na okładce kadr z filmu „Pręgi”, nakręconego w oparciu o „Gnój”) jest dodatkowym atutem, który przemawia za tym, by umieścić ten audiobook na coraz częściej używanej ostatnio półce znajdującej się pomiędzy regałem z książkami a szafką z płytami z muzyką.

Gnój (audiobook)

Autor: Wojciech Kuczok
Lektor: Wojciech Chorąży
Wydawnictwo: Biblioteka Akustyczna
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 6/2009
Nośnik: 1 CD mp3
ISBN-13: 978-83-61445-33-3
Wydanie: I
Cena z okładki: 29,90 zł


blog comments powered by Disqus