Wywiad z Jo Kyung-ran
EG: Co zainspirowało Cię do napisania powieści „Smak języka"?
JK: Jedzenie, miłość, wiara w sprawy najprostsze, młodość i mężczyzna – to były moje największe problemy, zanim skończyłam trzydzieści lat. Kiedy zadebiutowałam jako powieściopisarka, napisałam o tym książkę.
Poza akcją i dość szokującym zakończeniem, znajdziemy w książce przepisy, opisy wyszukanych potraw, przypraw. Umiesz gotować?
Od siódmego roku życia! Byłam najstarszym dzieckiem w rodzinie i musiałam pomagać mamie w kuchni. Czasami tylko używałam innych składników niż ona, bo uważałam, że tak będzie lepiej...
Jakie potrawy, które opisujesz w „Smaku języka", cenisz sobie najbardziej?
Chleb, piwo, wino i sałatki. Dziś nie przepadam za jedzeniem tak jak kiedyś. Przestałam lubić mięso. Nawet wieprzowinę i jagnięcinę. Dzięki temu nie mam problemu z jedzeniem gdziekolwiek się znajdę na świecie. Wszędzie mają chleb i piwo, które mi smakują.
Jak przygotowujesz się do napisania powieści?
Nie robię nic nadzwyczajnego. Słucham tego, co mówią ludzie, co myślą. Czytam, słucham muzyki. W tych prostych czynnościach znajduję inspiracje, historię, która mnie porusza.
Dłuższa rozmowa z autorką znajduje się na stronie www.smakjezyka.pl
Smak języka
Autor: Jo Kyung-ranTłumaczenie: Ewa Rynarzewska
Wydawnictwo: Łyński Kamień
Wydanie polskie: 11/2009
ISBN-13: 978-83-927607-1-9
Cena z okładki: 32,90 zł
Sklep
Forum