Baśnie są starsze niż sądziliśmy

Autor: Kaelder Dherven
Korekta: Dagmara Trembicka-Brzozowska
31 stycznia 2016

Naukowcy po przeprowadzeniu drobiazgowych badań odkryli, że wiele znanych baśni zostało napisanych znacznie wcześniej aniżeli dotychczas sądzono.

Wykorzystując technologie i metody używane przez biologów do badania populacji zwierzęcych, zbadano zbieżności występujące pomiędzy 275 baśniami indoeuropejskimi na całym świecie. Korzenie większości z nich okazują się sięgać czasów przed „popularyzacją słowa pisanego”, a nawet przed istnieniem języka angielskiego, włoskiego czy francuskiego. Podejrzewa się, że były one opowiadane w języku praindoeuropejskim.

Antropolog dr Jamie Tehrani z Uniwersytetu w Durham oraz folklorystka dr Sara Graça da Silva z Nowego Uniwersytetu Lizbony uważają, że opublikowane przez nich badania w czasopiśmie naukowym Royal Society Open Science odpowiadają na wiele pytań związanych z naszym dziedzictwem kulturowym (pełny tekst można przeczytać na stronie dziennika naukowego). Za pomocą metod filogenetycznych zbadali związki występujące pomiędzy określonymi opowieściami a ich fenomenem kulturowym na takich płaszczyznach, jak język, praktyki małżeńskie, instytucje polityczne, kultura materialna czy nawet muzyka. Metoda przez wykorzystana przez dwójkę badaczy umożliwia rekonstrukcję przeszłości w momencie, gdy nie ma możliwości skorzystania z dowodów fizycznych. Przykładowo udało się ustalić, że historia baśni Jaś i magiczna fasola sięga 5 tys. lat wstecz, Piękna i bestia oraz Rumpelsztyk liczą sobie blisko 4 tys. lat, natomiast mniej znana opowieść o Kowalu i Diable może mieć nawet 6 tys. lat.

Badania wydają się korespondować z teorią wysuniętą przez jednego z braci Grimm, Wilhelma. Uważał on, że popularność baśni wynika z jej korzeni tkwiących we wspólnej kulturze światowej, sięgającej narodzin rodziny języków indoeuropejskich. Naukowcy później zaprzeczyli tej tezie, udowadniając, że baśnie są dużo młodsze i udało się je spisać po raz pierwszy dopiero w XVI i XVII wieku. Zdaniem da Silvy opowieści przetrwały znacznie dłuższy okres dzięki „sile gawędziarstwa i magii wywodzącej się z niepamiętnych czasów”. Wskazuje ona również na „obecność motywów będących ponadczasowymi i niezwykle uniwersalnymi, takich jak chociażby pewne dychotomie np. dobra-zła, prawdy-kłamstwa, kary-nagrody, moralności-niemoralności czy kobiet i mężczyzn”. Choć jej zdaniem baśnie są często lekceważone z uwagi na fikcyjny charakter, małą objętość i formę narracyjną, mogą być uważane za doskonałe studia badawcze dla porównań międzykulturowych i badań nad zachowaniem ludzkim pod kątem współpracy, procesu decyzyjnego itd. Według badaczki, porównując ze sobą określone baśnie i historyczne relacje pomiędzy określonymi kulturami, dowiemy się co przekazywali sobie nasi przodkowie.  

Marina Warner, autorka licznych publikacji na temat historii baśni, określiła artykuł i zawarte w nim badania jako „fascynujące”. Badaczka udowadnia siłę wyobraźni i to, jakiego sensu nabiera w naszym świecie, dzięki narracji przezwyciężającej wszelkie pojawiające się trudności. Za przykład podaje ona Piękną i Bestię, która ukazuje potęgę wyobraźni i to jak nasz związek z przyrodą potrafi wyeliminować zagrożenie. Bestia poślubia kobietę, a opowieść może iść różnymi torami. W jednej ona może go zabić, a w innej dzięki pocałunkowi zamienia go w człowieka.

Źródła:

Ilustracje: John Bauer, rys. 1882-1915

Materiały powiązane:




blog comments powered by Disqus