"Organizowanie Pyrkonu to ogromna odpowiedzialność" - rozmowa z głównym koordynatorem konwentu

Autor: Magda Kącka
Korekta: Hagath
4 lutego 2014

Już za dwa miesiące w Poznaniu odbędzie się największy w Polsce konwent fantastyki Pyrkon. Na imprezę co roku przybywa coraz więcej uczestników, a powierzchnia imprezy (Międzynarodowe Targi Poznańskie) stale się rozrasta. Postanowiliśmy zapytać głównego koordynatora imprezy, Michała Karzyńskiego, o to, czego w tym roku można się spodziewać.

------------------------------------------------------------------------

Magda Kącka: Od trzech lat Pyrkon rozrasta się dwukrotnie, czyli w 2011 roku było to 3,5 tys. uczestników, rok później 6,5, ostatnio ponad 12 tys. Na ilu uczestników przygotowujecie się w tym roku? 20 tysięcy jest chyba mało realne.

Michał "Misiek" Karzyński: Uczestnicy Pyrkonu od paru lat bardzo pozytywnie nas zaskakują i rokrocznie powtarzamy sobie „Tym razem nie podwoją zeszłorocznego wyniku!”. W tym roku szacujemy, że przybędzie około 15 tysięcy osób, aczkolwiek jesteśmy gotowi przyjąć znacznie większą liczbę uczestników. Szczególnie liczymy na mieszkańców Poznania i okolic - w zeszłym roku znacząco wzrosła liczba sprzedanych wejściówek jednodniowych.

Jak to jest organizować tak dużą imprezę? Co robicie, żeby jakość konwentu nie spadała?

Organizowanie takiej imprezy to przede wszystkim frajda ze współpracy z kilkudziesięcioma wolontariuszami, których łączy wspólna pasja - fantastyka. To również ogromna odpowiedzialność, gdyż z roku na rok oczekiwania uczestników są coraz większe i robimy, co możemy, żeby nie tylko im sprostać, ale i zaskoczyć wszystkich przybywających na Pyrkon.

Jakość konwentu podnosimy za pomocą dwóch prostych elementów:

Po każdej edycji analizujemy dotychczasowe sukcesy i porażki – to co się udało, polepszamy i kontynuujemy, zaś to co się nie powiodło, poprawiamy lub projektujemy od nowa.

Dodatkowo, podczas wprowadzania nowych elementów, poddajemy je wnikliwej dyskusji, aby zobrazować sobie, jak dana zmiana wpłynie na każdą sferę festiwalu. Sami jesteśmy uczestnikami wielu konwentów, więc stawiamy się również w tej pozycji.

Czym tegoroczna edycja będzie się różniła od poprzednich?

Każda kolejna edycja to przede wszystkim zupełnie nowy program - prelekcje, konkursy, wystąpienia zaproszonych gości. Mało tego, w tym roku będziemy korzystać aż z pięciu pawilonów! Uczestnicy odwiedzą więc nie tylko znany już pawilon 7 z wystawcami i prelekcjami oraz pawilon 7A z Games Roomem, blokiem dziecięcym i pozostałymi zróżnicowanymi atrakcjami. W tym roku zaprosimy uczestników do pawilonu 8, w którym znaleść będzie można scenę przeznaczoną na najważniejsze spotkania oraz koncerty i mniejsze atrakcje, a także do pawilonu 8A, który w całości zostanie przeznaczony na Blok Gier Elektronicznych!

Ostatnim pawilonem programowym jest - również znany z poprzednich edycji - pawilon 14, w którym znajdziecie większość sal prelekcyjnych.

Będzie się starać o jakichś zagranicznych gości?

Już w tej chwili mamy potwierdzonych sześcioro bardzo różnych gości zagranicznych. Są to:

Pisarz Tad Williams, autor m.in. cyklu Pamięć, smutek, cierń, który zainspirował Georga R.R. Martina do rozpoczęcia prac nad Pieśnią lodu i ognia.

Sandy Petersen, czyli gratka dla fanów prozy H.P. Lovecrafta. Petersen to autor systemu RPG Zew Cthulhu, gry planszowej Cthulhu Wars oraz producent świetnie przyjętego filmu Szepczący w Ciemności. To również współautor takich gier komputerowych jak Cywilizacja, Doom, Quake czy seria Age of Empires.

Artysta komiksowy Cameron Stewart, który współpracował przy serii Catwoman, czy komiksie The Other Side. Jest także autorem komiksu internetowego Sin Titulo.

Autorka Olga Gromyko przybędzie do nas z Mińska, aby opowiedzieć o swoim cyklu o Wiedźmie, którego główną bohaterką jest Wolha Redna. Olga Gromyko za swoją twórczość otrzymała wiele nagród, w tym medal Nikołaja Gogola za rozwój literatury fantastycznej.

Charles Stross, pisarz wielokrotnie nominowany do Nagrody Hugo, którą otrzymał za The Concrete Jungle i Palimpsest. Nagrodzony również Nagrodą Locusa za Accelerando i Missile Gap. Tworzył także artykuły na temat Dungeon & Dragons do White Dwarf.

Pochodząca z Republiki Południowej Afryki Lauren Beukes jest publicystką, scenarzystką telewizyjną i komiksową, a także pisarką. Fani cyberpunka z pewnością znają jej powieść Moxyland, natomiast międzynarodową sławę przyniosła jej książka Zoo City. Zaś na motywach wydanej w zeszłym roku powieści The Shining powstanie serial telewizyjny.

Wciąż negocjujemy z kolejnymi postaciami ważnymi dla fantastów i będziemy Was na bieżąco informować na naszej stronie www.pyrkon.pl.

A jakie będą główne gwoździe programu?

Na pewno wartym uwagi punktem programu jest konkurs strojów Maskarada, a także koncert zespołu Percival Schuttenbach. Miłośników literatury z pewnością zainteresują również warsztaty pisarskie z redaktorami czasopisma Nowa Fantastyka oraz spotkania autorskie z pisarzami. Reszta pozostanie słodką tajemnicą aż do opublikowania programu. Gwarantujemy jedno – każdy znajdzie coś dla siebie!

Pyrkon co roku miał mniejszy albo większy problem z akredytacją. Coś się w tym roku zmieni?

Przede wszystkim cały czas skracamy proces obsługi pojedynczego uczestnika. Akredytacja będzie w tym roku przebiegała nieco inaczej - jej część będzie odbywać się już po wejściu na teren konwentu. Dodatkowo, kolejka będzie bardziej zorganizowana, co z pewnością uczyni akredytowanie się znacznie bardziej przystępnym.

Chętni będą mogli zaakredytować się już w czwartek na terenie Holu Zachodniego.

Czy planujecie jakoś rozwiązać problem przepełnionych sal, zwłaszcza tych w pawilonie 14? Falkon w ogóle ograniczył ilość bloków programowych stawiając na targowo-festiwalową formułę.

Jednym z naszych założeń jest to, aby umożliwiać naszym uczestnikom dzielenie się swoją wiedzą z innymi uczestnikami. Temu właśnie służą rozbudowane bloki programowe i zamierzamy kontynuować działania w tym kierunku. Dbamy oczywiście o komfort zarówno prelegentów, jak i widzów i dlatego w każdej sali obecny będzie Gżdacz pilnujący limitu miejsc. Zdecydowanie in plus wpłynie to na komfort korzystania z punktów programu.

Jak sobie to wyobrażacie? Będzie decydowała kolejność wchodzenia do sali czy wcześniejsze zapisy?

Decydować będzie kolejność wchodzenia do sali. Zadaniem gżdaczy będzie pilnowanie, aby pojemność sali nie została przekroczona. Wierzymy, że uczestnicy uszanują siebie wzajemnie, jak ma to miejsce na ogólnoświatowych konwentach. Co za tym idzie, chętni na wykład nie będą wpychać się jak dziki tłum, tylko pozwolą wyjść uczestnikom poprzedniej prelekcji (oczywiście nic nie wadzi, żeby zostać na kolejnej) i spokojnie wejdą do sali. Nie chcemy wprowadzać limitów miejsc, jak ma to miejsce chociażby na ComiConie, jednak zależy nam na komforcie waszego uczestniczenia w panelu, prelekcji bądź konkursie.  

Organizatorzy Pyrkonu nie pobierają wynagrodzenia za swoją pracę. Czy przy takim rozmachu nie planujecie tego zmienić?

Zamierzamy wciąż działać jako fani, pasjonaci - wolontariusze. Pyrkon zaczynał jako konwent organizowany przez fantastów-działaczy w ich czasie wolnym i pragniemy kontynuować tę tradycję. Nasz system pracy i podział obowiązków cały czas ewoluuje, co pozwala nam utrzymać pracę wolontariacką z poszanowaniem czasu prywatnego organizatorów.

Fundusze, którymi dysponujemy przekazujemy na rozwój imprezy, aby uczestnicy byli coraz bardziej zadowoleni.  

Jak zorganizujecie pracę gżdaczy? Ilu planujecie zrekrutować?

Nieskromnie powiem, że praca naszych Gżdaczy od lat jest bardzo chwalona zarówno przez uczestników, jak i samych Gżdaczy. Tych ostatnich rekrutujemy coraz więcej - w zeszłym roku było to ponad 200 osób - i w związku z tym w tym roku rozwiniemy system ich pracy, hierararchizując naszych współpracowników i zostawiając im podejmowanie pewnych decyzji. Dbamy o naszych Gżdaczy, co skutkuje tym, że wielu z nich co roku decyduje się nam pomagać, a co za tym idzie - zdobywa wiedzę i doświadczenie w tym, jak działają tryby Pyrkonu - to pozwala uniknąć między innymi sytuacji, w której nikt niczego nie wie.



blog comments powered by Disqus