Recenzja - "Tu żył Albert Einstein"

Autor: Greg K1ler
27 marca 2006

"Jeśli sukces oznaczymy literą A, to wyraża się on wzorem A = X + Y + Z, gdzie X to praca, a Y - rozrywka". "A co to jest Z?". "Umiejętność trzymania gęby na kłódkę".


Powyższe bardzo ciekawe stwierdzenie to jeden z tysięcy komentarzy Einsteina na temat rzeczywistości. Opinia publiczna, dziennikarze, rządy - wymagano od niego wypowiadania się w każdej możliwej sprawie. W świecie, gdzie tak bardzo brakuje autorytetów, stanowił wyrocznię. Powierzano mu wielkie sekrety i decyzje, choć on sam zawsze przyznawał, że wolałby się zająć ważniejszymi sprawami, a głównie nauką. Ten niesamowicie skromny człowiek, geniusz naszych czasów, jak nikt inny zasługiwał na przedstawienie jego życia na kartach książki. Zabrał się za to jeden z jemu współczesnych - Abraham Pais, także fizyk, znajomy Alberta. Mówiąc prosto z mostu: poległ na całej linii.

Jak powinna wyglądać dobra biografia? W mojej opinii musi być napisana tak, aby Czytelnik mógł z wypiekami na twarzy oczekiwać kolejnej stronicy. Zastanawiać się, co też się jeszcze znanej postaci przydarzyło, poznać kawałek "wielkiego życia wielkiego człowieka". Jeżeli zgodzicie się z przedstawioną przeze mnie definicją, to właściwie możecie już spokojnie przestać czytać dalej ten tekst. "Tu żył Albert Einstein" jej nie spełnia. O ile o niektórych książkach można powiedzieć, że wieją nudą, to w tym przypadku mamy do czynienia z prawdziwym huraganem. Dawno nie czytałem podobnie sennej pozycji. A wydawałoby się, że takiego tematu zepsuć nie można...

Zaczyna się całkiem nieźle, jak to w takich przypadkach bywa. Pais opisuje dzieje Einsteina sprzed okresu jego sławy, liczne problemy z kobietami (nieortodoksyjne małżeństwa), trudy początkującego naukowca. Jest nawet sensacja w postaci informacji o nieślubnym dziecku - Lieserl, którego Albert nawet nie widział na oczy, bo pracował w innym mieście. Potem słuch o maluchu całkowicie zaginął. Następnie zdecydowanie najciekawsza rzecz w książce, czyli "Die Komische Mappe", zbiór śmiesznych wycinków z korespondencji profesora. W głowie się nie mieści, jakich bredni musiała wysłuchiwać osoba takiego formatu. Przy uwagach filozoficznych i religijnych jest jeszcze w miarę, ale później... kompletnie nietrafiony rozdział o stosunku prasy do uczonego. Poskładany bez polotu, na chybił-trafił, a do tego zajmujący lwią część pozycji. Sprowadza się właściwie do jednego zdania - dziennikarze go uwielbiali i otaczali pewnego rodzaju czcią. Do tego stopnia, że nawet dzisiaj, choć wielu ludzi w ogóle nie wie co zacz teoria względności, to kojarzą sympatyczną, rozchełstaną postać z wąsem. Ale żeby pisać o pierdołach przez ponad 100 stron? Nieporozumienie. Toż to nie biografia, ale dokładny wyciąg z życia.

No tak, braku wnikliwości tej pozycji zarzucić nie można. Jako źródło faktów niedostępnych gdzie indziej, kompendium jest niezawodna. Tylko, zapytuję, kto z tego skorzysta? Inny biograf, by stworzyć rzecz krótszą, ale bardziej zjadliwą? Przeciętnemu Czytelnikowi się to nie przyda, nie spamięta nawet dziesiątej części. Rozkładam więc ręce, może ktoś mi wyjaśni, albo zgoła napisze inną recenzję. Chętnie umieszczę na stronach Gildii Nauki.

Na koniec narzekań jeszcze jedno. Wiele miejsca poświęcono w książce otoczce, salonom, dysputom i poglądom Einsteina. Jakiekolwiek nawiązanie do tego, co robił najlepiej, na czym się znał jak nikt inny na świecie, zajmuje cztery strony. Trzeba pamiętać, że był on zwłaszcza uczonym, a nie medialną zabawką, tematem z pierwszej strony.

Tyle miałbym do powiedzenia w tej kwestii. Jedyną obroną, jaką mógłbym znaleźć, jest to, że "Tu żył Albert Einstein" to uzupełnienie innej pozycji - "Pan Bóg jest wyrafinowany". Słynny profesor to jednak nie Doda-Elektroda ani inna gwiazda tabloidów. Takich szczegółów nie przeżyje zwyczajny zjadacz książek, nienależący do jego fan-clubu. O ile taki istnieje.

Tu żył Albert Einstein

Autor: Abraham Pais
Tłumaczenie: Marek Krośniak
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 11/2005
Liczba stron: 288
Format: 160x230 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 83-7469-187-5
Wydanie: I
Cena z okładki: 29,90 zł


blog comments powered by Disqus