Leksykon manga i anime #2 - Leksykon manga i anime, tom 2

okładka
Autor: Agnieszka Lech

Manga? Anime? Dla jednych owe słowa są ślepą gloryfikacją wszystkiego co japońskie, innym natomiast kojarzą się z czymś gorszącym, wręcz deprawującym - niepoprawnymi przedstawieniami wybujałej fantazji erotycznej rodem z Dalekiego Wschodu. Są też tacy, którzy mijają owe słowa obojętnie, nie zastanawiając się co tak do końca one znaczą i jakie miejsce zajmują w ich życiu. Film animowany i komiks w kulturze europejskiej funkcjonuje już od dawna, ale w większości przypadków postrzegany jest jako zbiór przedstawień skierowanych jedynie do dzieci i młodzieży. W połączeniu z nader wybujałym obrazem egzotycznej Japonii, która Człowiekowi Zachodu jawi się jako technologicznie zaawansowany kraj zasiedlony przez gejsze parzące herbatę, samurajów popełniających rytualne seppuku oraz zapracowanych biznesmenów zmierzających do nieuchronnego karoshi, komiks japoński staje się obrazem zdziecinniałej mentalności, a tematyka poruszana w nim wydaje się co najmniej bulwersująca. Z tego właśnie powodu komiksy nazywane w Japonii manga i filmy animowane - anime, tworzone w duchu wschodu, przepełnione kodeksem honorowym, religią Zen, teatrem No, poezją Haiku, sztuką układania kwiatów i 36 widokami góry Fuji** są dla Europejczyka niezwykle osobliwym obrazem zastygniętego świata z dziecinnych marzeń sennych. Tymczasem w Kraju Kwitnącej Wiśni pogoń za pracą i sukcesem sprawia, iż dla samych Japończyków komiks jest chwilą odetchnięcia od codziennej gonitwy. Manga traktowana jest jako poranna prasa i wieczorna książka do poduszki. Komiks porusza wszelkie tematy życia codziennej Japonii oraz zanurza się w fantastycznych wyobrażeniach świata po apokalipsie. Królują tutaj biznesmeni i gangsterzy, małe czarownice i nieśmiali licealiści, stuletnie demony i kilkucentymetrowe skrzaty.

Wydawnictwo: Mater
Wydanie polskie: 2004
Liczba stron: 296
Format: 150x210 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 83-911149-2-9
Wydanie: I
Cena z okładki: 31,70 zł


blog comments powered by Disqus