Recenzja książki "Miłość, kobieta i małżeństwo w XIX wieku"

Autor: Aleksander Krukowski
Korekta: Bool
19 stycznia 2011

W swej książce "Miłość, kobieta i małżeństwo w XIX wieku" Agnieszka Lisak kreśli obraz społeczeństwa, jaki zaczął kształtować się przed dwustu laty. Obraz niezwykle zwodniczy, uwodzący czytelnika swoją powierzchownością, za którym jednak kryje się często merytoryczna pustka. Obraz bliski w swej technice awangardowym kolażom, sklejanym z gotowych fragmentów. Ale po kolei.

Książka opisuje obyczajowość XIX wieku, chociaż ramy te są w niej traktowane dość swobodnie, zważywszy na to, że autorka często sięga do źródeł z pierwszej i drugiej dekady wieku XX. Zresztą zamknięcie się w obrębie XIX stulecia jest wyborem metodologicznie chybionym. Skoro Lisak chce opierać się na dziełach pisanych, obierając XIX wiek obejmuje trzy różne epoki literackie: romantyzm, pozytywizm i Młodą Polskę (a w zasadzie także oświecenie, jeśli za początek polskiego romantyzmu przyjąć lata 20.). Jak więc możliwe jest wykreowanie spójnego wizerunku sytuacji kobiety na przestrzeni tak rozległego czasu, w którym zmieniały się zapatrywania na społeczeństwo, przetasowaniom ulegały warstwy społeczne, wyłoniło się mieszczaństwo, powstawać zaczęła klasa robotnicza, rozgorzały ruchy feministyczne...? W zasadzie nie można, chyba że posunie się do radykalnych uproszczeń.

Mówiąc o sytuacji kobiet w XIX wieku Agnieszka Lisak ma na myśli w zasadzie tylko niewielki już (a wraz z upływem XIX wieku coraz mniejszy) ich odsetek, to znaczy arystokrację. Arystokracja w XIX wieku upada, od drugiej połowy staje się często obiektem drwin lub krytyki (vide Łęcka w "Lalce" Prusa). Natomiast w "Miłości, kobiecie i małżeństwie w XIX wieku" wydaje się być warstwą najliczniejszą i najbardziej znaczącą. Mieszczaństwo oraz warstwy niższe są tu rażąco marginalizowane, zwykle utożsamia się kobietę z arystokratką, różnice kreśli się ewentualnie pomiędzy miastem a prowincją, lecz wspomnienie sytuacji mieszczanek czy chłopek jest tylko okazjonalne.

Największą wadą książki jest jednak jej wtórny, odtwórczy charakter. Czytelnik pragnący uzyskać syntezę tematu poruszanego w "Miłości, kobiecie i małżeństwie w XIX wieku" srogo się rozczaruje. Liczące ponad 300 stron dzieło jest w ogromnej mierze kompilacją materiałów, do których dotarła autorka: listów, wspomnień, pamiętników, zapisów, magazynów, biografii, powieści i tak dalej. Zestawiane są one ze sobą w sposób raczej dowolny, bo chociaż zastosowano podział na rozdziały, to jest on raczej formalny i w praktyce niezbyt przestrzegany. Często tok narracji podyktowany jest nie odgórnemu uporządkowaniu, lecz wolnym skojarzeniom autorki. Przy czym zamiast proponować jakieś meta-spojrzenie, Lisak woli zasypywać czytelnika bezlikiem anegdot, historyjek, pogłosek. Dzieło nabiera przez to charakteru gawędowego, by nie napisać wprost: plotkarskiego. Zresztą język, jakim napisana została książka, dobrze do takiego tonu się dopasowuje. Uderza nieraz jego sztuczność, przesadna stylizacja, nieporadność.

A jednak można mieć pewność, że książka znajdzie swoich czytelników. Sięgną po nią ci, którzy, nie znając realiów XIX wieku, żądni będą sensacji i romansu – i znajdą je. U nich pozycja ta wywoła zachwyt i dostarczy kilku chwytliwych anegdot do opowiadania w towarzystwie. Niestety, czytelnik o większych ambicjach zachwytu tego podzielać nie będzie.

Miłość, kobieta i małżeństwo w XIX wieku

Autor: Agnieszka Lisak
Wydawnictwo: Bellona
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 11/2009
Liczba stron: 314
Format: 170x240 mm
Oprawa: twarda
ISBN-13: 978-83-11-11608-5
Wydanie: I
Cena z okładki: 39 zł


blog comments powered by Disqus