Recenzja książki "Biała jak mleko, czerwona jak krew"

Autor: Kalina Śmigielska
Korekta: Sławomir "Villmar" Jurusik
24 listopada 2011

"Biała jak mleko, czerwona jak krew" to debiutancka powieść włoskiego pisarza, Alessanda D`Avenii, opowiadająca o dojrzewaniu, pierwszej miłości oraz rozczarowaniach. Główny bohater – Leo vel Pirat – jest zwykłym nastolatkiem, który ma przyjaciół, typowe szkolne problemy i, oczywiście, kocha się w najpiękniejszej dziewczynie w całej szkole. Ta banalna z pozoru historia zmienia jednak sens, kiedy okazuje się, że śliczna Beatrice choruje na białaczkę.

Ciążąca nad bohaterami groźba śmierci sprawia, że wszystko nabiera głębi. Leo zaczyna dostrzegać, że należy kochać życie, póki trwa; doceniać to, co się ma, i że nie warto roztrząsać małych problemów dnia codziennego. Uczy się także, że ukojenie można znaleźć również w literaturze – nie przypadkiem jego ukochana nosi imię Beatrice, tak jak muza Dantego. W rozwiązywaniu problemów przydatni okazują się też rodzice i inni dorośli, którzy dzielą się z bohaterami swoimi życiowymi doświadczeniami.

"Biała jak mleko…" to z pewnością powieść skierowana do młodzieży. Czytelnik może utożsamić się z głównym bohaterem, którego narrator nie krytykuje za „przewinienia”, takie jak wagary czy zbyt szybka jazda na motorze. Prawdziwa siła tej książki tkwi jednak w tym, że – choćby miało to zabrzmieć górnolotnie – wiele ważnych prawd życiowych wyłożonych jest tutaj w sposób jasny i prosty. Autor stara się odpowiedzieć na pytanie: jak żyć, żeby być szczęśliwym, i gdzie szukać pocieszenia w razie niepowodzenia. Myślę, że D`Avenia, nauczyciel, wie jak młodzież nie znosi pytania: „co autor miał na myśli?”, i dlatego w klarowny sposób dzieli się swoimi przekonaniami.

Chociaż większość z opisanych prawd starszemu czytelnikowi może wydawać się oczywista, warto sięgnąć po tę książkę i przenieść się do czasów, kiedy wszystko – wbrew pozorom – było prostsze, dobre albo złe, sprawiedliwe lub nie, ale przede wszystkim pierwsze i dzięki temu niezapomniane. Ponadto powieść jest bardzo wzruszająca i trafia do głęboko schowanych wspomnień.

Książkę warto także przeczytać ze względu na jej wartości artystyczne. Dla głównego bohatera bardzo dużą rolę odgrywa symbolika kolorów: czerwony to miłość i namiętność, białe zaś jest utożsamione ze wszystkim, co złe. Biel to nuda, samotność, otępienie i przede wszystkim śmierć – nie bez powodu Beatrice choruje właśnie na białaczkę. Fragmenty bardziej refleksyjne przeplatają się z  opisami zwykłych wydarzeń – szkolnej rzeczywistości czy domowych zajęć, dzięki czemu czytelnik nie czuje się znużony, czytając rozmyślania głównego bohatera.

Poleciłabym tę powieść nie tylko nastolatkom, ale każdemu, kto lubi wzruszyć się, oddając się dobrej literaturze. Chociaż fabuła jest prosta i przewidywalna, łatwo można poddać ją różnym interpretacjom i, dzięki temu, rozumieć ją za każdym razem trochę inaczej.

 

Biała jak mleko, czerwona jak krew

Autor: Alessandro D'Avenia
Tłumaczenie: Alina Pawłowska-Zampino
Wydawnictwo: Znak
Miejsce wydania: Kraków
Wydanie polskie: 10/2011
Tytuł oryginalny: Bianca come il latte, rossa come il sangue
Liczba stron: 312
Format: 145x205 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-240-1653-2
Wydanie: I
Cena z okładki: 31,90 zł


blog comments powered by Disqus