"Święte zwierciadła" - recenzja książki

Autor: Aleksander Krukowski
Korekta: Alicja "cichutko" Laskowska
18 stycznia 2014

Świat po zagładzie

Alex Grey jest jednym z bardziej rozpoznawalnych współczesnych artystów. Jego prace znane są z okładek książek (np. książki Ricka Strassmana DMT. Molekuła duszy), pojawiają się na płytach znanych zespołów (m.in. Toola i Nirvany) czy jako plakaty dołączane do magazynów poświęconych sztuce (w 2 numerze magazynu "Trans/wizje" z 2012 roku). Szczególną popularność zdobył cykl Rozwój duszy, który dzięki unikalnemu sposobowi obrazowania ludzkiego ciała przyciąga uwagę odbiorcy i zapada w pamięć na długo. Jednak Rozwój duszy to stosunkowo późne dokonanie Alexa Greya, poprzedza je inny cykl, korespondujący z najpopularniejszymi obrazami, zatytułowany Święte zwierciadła. To właśnie on staje się głównym elementem albumu opublikowanego przez wydawnictwo Illuminatio.

Święte zwierciadła
to kilkuczęściowy cykl obrazów, którego główną funkcją jest dekonstrukcja fenomenu człowieka. Osłabiają one jego integralność. Oczywiście istniejemy jako całość, jednak nasze umysły nie są w stanie objąć owej całości za jednym razem. Próby oglądu całościowego kończyć się muszą serią nieodzownych uproszczeń. Grey zaś zaprasza nas do szczegółowej autoanalizy odbywającej się w sposób postępujący, przechodzący od jednego poziomu do następnego, od – w tym kontekście to chyba lepsze określenie – jednej warstwy do następnej.

Obrazy zebrane w albumie przedstawiają ludzkie sylwetki, oryginalnie naturalnych rozmiarów, zwrócone i wpatrzone wprost w odbiorcę. W pierwszej części cyklu każda sylwetka obrazuje jakąś część ludzkiego ciała: układ kostny, nerwowy, mięśniowy itd. Skupia myśli odbiorcy na materialnym wymiarze ludzkiej (w tym i jego) egzystencji. Część druga wychodzi ponad somę, ukazuje społeczne uwikłania człowieka, wynikające z jego płci, seksualności i koloru skóry. Grey prowadzi swojego odbiorcę poprzez stereotypy i konwencje, ukazując nagie sylwetki kobiet i mężczyzn różnych ras. To, co przed chwilą było uniwersalne, zyskuje teraz wymiar jednostkowy poprzez jeden tylko, największy organ ludzkiego ciała: skórę. Część trzecia przekracza naturalistyczne i realistyczne ujęcia początku cyklu i zawiera obrazy stanowiące swego rodzaju wizję ponadmaterialnych "ciał" człowieka. Tu znów nie istnieje rozróżnienie na płeć czy rasę, a w centrum znajduje się energia: psychiczna, duchowa i umysłowa. Wreszcie czwarta część cyklu ukazuje religijne archetypy. Mamy tutaj wizerunki Buddy, Chrystusa i Sofii, postrzegane w kontekście duchowości wychodzącej poza religijne ograniczenia, której doskonałym wyrazem jest zamykający cykl obraz, przedstawiający promieniujące słońce.

Wszystkie obrazy pomyślane były tak, by przypominały tytułowe zwierciadła. Ich wielkość, oprawa oraz pozycja i skala namalowanych sylwetek miały stwarzać wrażenie przeglądania się w lustrze. Celem tego zabiegu było otwarcie odbiorcy na kontakt z dziełem sztuki. Alex Grey nie tyle próbuje nam coś przekazać, coś wyrazić, ile skłania nas ku temu, byśmy coś przeżyli. Święte zwierciadła to podróż w głąb siebie. Podróż, która uczy odbiorcę wiele o nim samym, o jego cielesności, jednostkowości i uniwersalności, uwarunkowaniach i potencjale. Aktywna lektura albumu, czyniąca z biernego odbiorcy aktywnego respondenta, staje się narzędziem transformacji.

Na Święte zwierciadła. Sztuka wizyjna Alexa Greya składają się reprodukcje zawartego w tytule cyklu obrazów, powstały po nim cykl Rozwój duszy oraz teksty wprowadzające. Esej Kena Wilbera, Okiem artysty: Sztuka a filozofia wieczysta, tłumaczy wizyjny charakter twórczości Alexa Greya i ukazuje znaczenie tego typu artystycznej działalności na tle wcześniejszych, w mniejszym lub większym stopniu mimetycznych poetyk przedstawiania. Tekst Carlo McCormicka, zatytułowany Poprzez ciemność ku światłości: Artystyczna ścieżka Alexa Greya, to próba ukazania historycznej ewolucji zarówno samego artysty, jak i odbijającej jego przekonania sztuki. Wreszcie głos zabiera sam artysta, który zapoznaje czytelnika ze znaczeniem poszczególnych obrazów, czy też raczej objaśnia symbolikę w nich zawartą, dzięki czemu przygotowuje odbiorcę do własnych odczytań.

Święte zwierciadła. Sztuka wizyjna Alexa Greya to nie tylko pasjonująca podróż przez cykl obrazów, ale także dobrze wydany album. Kolorowe reprodukcje wydrukowane na wysokiej jakości papierze często opatrzone są dodatkowymi ujęciami detali. Trzy obszerne teksty, w świetnym tłumaczeniu Macieja Lorenca, wprowadzają czytelnika w plastyczny świat Alexa Greya. Cała reszta pozostaje po stronie odbiorcy.

Święte zwierciadła. Sztuka wizyjna Alexa Greya

Autor: Alex Grey, Carlo McCormick, Ken Wilber
Tłumaczenie: Maciej Lorenc
Wydawnictwo: Illuminatio
Miejsce wydania: Białystok
Wydanie polskie: 1/2014
Liczba stron: 104
Format: 205x295 mm
Oprawa: twarda
ISBN-13: 9788362476381
Wydanie: I
Cena z okładki: 59,90 zł


blog comments powered by Disqus