"Mroczne umysły" - recenzja przedpremierowa




Samotność jest ceną wielkości i nie ma od tego ucieczki
                    - Waldemar Łysiak


Powieści dystopijne są obecnie jednym z najbardziej poczytnych gatunków książek młodzieżowych. Ogromna popularność dzieł należących do tej kategorii oraz to, że większość z nich zostaje szybko ekranizowana, powoduje, że co i rusz pojawiają się nowe pozycje spod znaku dystopii. Igrzyska śmierci Suzanne Collins, Niezgodna Veronici Roth czy Więzień Labiryntu Jamesa Dashnera to tylko niektóre tytuły popularniejszych obecnie powieści tego nurtu. Pierwszy z nich został niedawno przeniesiony na ekrany (zarówno pierwsza, jak i druga część), w krótkim czasie zdobywając wysokie pozycje na listach box office, kolejne dwie książki doczekają się swoich adaptacji już w tym roku. Śladem swoich kolegów i koleżanek po piórze postanowiła się również udać Alexandra Bracken, tworząc niesamowity świat Mrocznych umysłów.

Amerykańskie dzieci powyżej dziesiątego roku życia zaczynają chorować na OMNI – ostrą młodzieńczą neuroegenerację idiopatyczną. Niektóre z nich umierają, inne zyskują pewne moce – potrafią choćby podnosić przedmioty siłą swojej woli czy wpływać na maszyny elektroniczne. Rząd postanawia działać, zabiera wszystkich zainfekowanych do specjalnych obozów rehabilitujących. Do jednego z takich miejsc trafia główna bohaterka, a zarazem narratorka powieści – Ruby. Tam, w zależności od tego, jaką mocą dysponuje, czeka ją przydział do jednej z pięciu grup: Zielonych, Niebieskich, Żółtych, Czerwonych albo Pomarańczowych. Do której z nich zostanie przydzielona protagonistka? Czy obóz rzeczywiście jest w stanie pomóc dzieciom cierpiącym na OMNI? A może im wcale nie trzeba pomagać?

Mroczne umysły to książka poruszająca temat samotności i alienacji. Obóz rehabilitujący to tak naprawdę inna nazwa obozu koncentracyjnego. Dzieci nie są gośćmi, tylko więźniami, nie mają żadnych praw, są zmuszane do pracy. Nie mogą odzywać się do siebie nawzajem, a dotykanie czy patrzenie na strażników podlega karze cielesnej. Trudne warunki panujące w Thurmond (nazwa miejsca, do którego trafia Ruby) powodują, że wytworzenie bliskich więzi między jego mieszkańcami jest prawie niemożliwe. Dążenie do tego, by każdy człowiek był samotny, znane jest z innej powieści – Roku 1984 George'a Orwella. Również hasło Wielki Brat patrzy znajduje w tej pozycji swoje odzwierciedlenie. Jeżeli chodzi o hierarchię obozową, nie jest ona tak mocno rozbudowana jak choćby w przypadku opowiadań Tadeusza Borowskiego, jednak wizja kreowana przez Bracken w pełni oddaje trudną sytuację więźniów.

Największy dramat przeżywa jednak w książce Ruby. Bohaterka  żyje w ciągłym strachu, gdyż nie panuje nad swoją zdolnością – jest w stanie wymazać drugiej osobie wspomnienia. To właśnie spotyka jej rodziców – protagonistka sprawia, że ci zapominają o tym, iż posiadają córkę. W obozie, przez czysty przypadek, ten sam los spotyka koleżankę Ruby. Bohaterka boi się zawierać z kimkolwiek bliższych relacji, ponieważ wie, że nie jest w stanie panować nad swoją mocą.  

Dzieło Alexandry Bracken to połączenie X-Menów, cyklu Dzieci Cienie i serialu The Tomorrow People. Moce, jakimi dysponują dzieci, nawiązują do tych znanych z komiksów i filmów o mutantach. Ruby czy Zu są niczym Ruda – dotyk to ich broń. Telepatia czy telekineza pojawiają się zarówno w X-Menach, jak i Mrocznych umysłach. Zresztą w serialu The Tomorrow People te dwa elementy stanowią jedną z trzech mocy, jakimi dysponują bohaterowie ekranowej produkcji – brak jeszcze przemieszczania się z miejsca na miejsce. Dlaczego Dzieci Cienie? Ten sam klimat, ten sam ciągle pojawiający się strach przed dorosłymi, ta sama walka o prawo do życia.

Kreacja bohaterów powieści przypominają trochę te stworzone przez Suzanne Collins. Ruby jest podobna do Katniss – to samo oddanie sprawie, iskra buntu, chęć niesienia pomocy innym i zagubienie w świecie ją otaczającym. Liam ma coś zarówno z Peety, jak i Gale'a, a Zu przypomina Prim. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze niejednoznaczność postaci – czasami wrogowie okazują się tak naprawdę przyjaciółmi – oraz podobieństwo sytuacji, w jakiej znajduje się protagonistka. Władze Dystryktu 13 pragnęły wykorzystać Katniss do swoich celów, tak samo chce postąpić z Ruby Liga Dzieci (organizacja broniąca praw dzieci).

Mroczne umysły to książka, która na pewno spodoba się każdej osobie lubującej się w dystopijnych wizjach. Mroczny i przytłaczający świat, bohaterowie, którzy muszą zmierzyć się z wieloma niebezpieczeństwami, zakłamanie władz – te i wiele innych elementów można odnaleźć w wizji stworzonej przez Alexandrę Bracken. Książka niepokojąca, ale będąca swego rodzaju światełkiem w tunelu.
 

Mroczne umysły

Autor: Alexandra Bracken
Tłumaczenie: Maria Borzobohata-Sawicka
Wydawnictwo: Otwarte
Miejsce wydania: Kraków
Wydanie polskie: 3/2014
Liczba stron: 456
Format: 135x205 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN-13: 9788375150476
Wydanie: I
Cena z okładki: 36,90 zł


blog comments powered by Disqus