Recenzja książki "Operacja Dzień Wskrzeszenia"

Autor: Dawid "Fenrir" Wiktorski
Korekta: Patrycja Ziemińska
2 listopada 2012

Podróże w czasie od dawna są problemem zajmującym największe umysły fizyczne i matematyczne. Są także jednymi z przewodnich tematów funkcjonujących w literaturze science fiction. Do tej pory mieliśmy okazję widzieć mnóstwo wariacji na ten temat. Od "Wehikułu czasu" Wellsa przez "Badaczy czasu" Carda do "W duchu Hemingwaya" Haldemana. Powieści Pilipiuka, znanego chociażby z serii o Jakubie Wędrowyczu, są najbliżej tekstów Carda czy Haldemana. A to za sprawą motywu zmiany przeszłości, by zapobiec katastrofalnym wydarzeniom w przyszłości.

"Operacja Dzień Wskrzeszenia" rozpoczyna się iście w Hitchcockowskim stylu - obserwujemy ostatnie chwile świata przed wybuchem III Wojny Światowej. A głównym jej inicjatorem jest nasz kraj, który w ostatnich latach wyłożył ogromne sumy pieniędzy na rozwój programu broni jądrowej. Jak nietrudno się domyślić, po zagładzie Ziemia liczy sobie najwyżej kilka milionów mieszkańców. A całej tej farsie można było zapobiec. Co więcej, nadal istnieje taka możliwość - w tajnym ośrodku ocaleni naukowcy zdołali zbudować wehikuł czasu, który ma pomóc im w zmianie przeszłości.

Jeśli ktoś spodziewa się wariacji na temat podróży w czasie, to na wstępie powinien wiedzieć, że tych raczej w "Operacji..." nie znajdzie. Owszem, manipulacje historią są motywem przewodnim powieści, ale nie różnią się one niczym od innych tego typu tekstów (tudzież innych dzieł o tejże tematyce), jakie czytelnicy mieli już okazję poznać. Wszystko opiera się na działaniach mających na celu wyeliminowanie przyczyny konfliktu atomowego, czyli byłego prezydenta Polski, który zainicjował rozwój uzbrojenia nuklearnego.

Trzeba przyznać jednak, że Pilipiuk podszedł rzetelnie do tematu podróży w czasie. W jego wizji każda taka wyprawa przynosi ryzyko w postaci "efektu motyla". I widać to w samej powieści - podróżnicy w czasie muszą ograniczyć swoje interakcje z otoczeniem do absolutnego minimum. Każda niepozorna czynność może zapoczątkować ciąg przyczynowo-skutkowy, który zaowocuje chociażby "zniknięciem" delikwenta, gdyż w zmienionej przez niego nitce historii jego przodkowie - a w efekcie i on sam - nigdy się nie narodzą. W efekcie narzuca to naprawdę spore ograniczenia na głównych bohaterów - nie zaistnieje sytuacja,  w której stają się oni prawdziwymi Rambo wspartymi techniką naszych czasów w starciu z rosyjskimi żołnierzami w osiemnastym wieku, gdyż prawdopodobnie wywróciłoby to przyszły dwudziesty pierwszy wiek do góry nogami.

Fabuła wymusiła na autorze odwzorowanie kilku epok historycznych z dziejów Warszawy. I chociaż można powiedzieć, że zadanie to mu się udało, to efekt nie powala na kolana. Całość jest poprawna - zachowane zostały realia poszczególnych epok (zwyczaje, styl ubierania się czy nawet zawartość sklepowych lad), niemniej sprawia wrażenie, że mogłaby zostać wykonana lepiej, być czymś więcej niż tylko niezbędnym dodatkiem do tekstu. Inną poważniejszą niedoróbką jest brak problemów w komunikacji przybyszy z XXI wieku z ówczesnymi mieszkańcami miasta - autor pominął różnice kulturowe, jakie zaszły w przeciągu dwustu lat.

Podobnie jest z bohaterami. Chociaż Pilipiuk miał okazję w jednej powieści zawrzeć naprawdę wiele różnych osobowości z kilku epok, to nie nadał im więcej rysów, niż było to niezbędne. Powieść pełna jest postaci niemalże identycznych, mało wyrazistych i przeciętnych.
 
"Operacja Dzień Wskrzeszenia" to ciekawe spojrzenie na ideę podróży w czasie i paradoksów czasowych, a także czasu jako jednolitej struktury, w której jedna zmiana powoduje gwałtowną modyfikację dalszych jej elementów. Reszta jednak zawodzi – realia historyczne zostały oddane powierzchownie, a bohaterowie są nijacy. W efekcie "Operacja Dzień Wskrzeszenia" to ni mniej, ni więcej, tylko absolutnie poprawne czytadło.

Operacja Dzień Wskrzeszenia

Autor: Andrzej Pilipiuk
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Wydanie polskie: 6/2012
Seria wydawnicza: Bestsellery polskiej fantastyki
Liczba stron: 496
Format: 125 x 195 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788375747492
Wydanie: IV
Cena z okładki: 39,90 zł



blog comments powered by Disqus