Recenzja antologii "Nawiedziny"

Autor: Sonia Miniewicz
Korekta: Bartosz Czartoryski
16 marca 2010

Polska fantastyka to w dalszym ciągu temat bolesny i wstydliwy, a rodzimych twórców niemal w większości gryzie kompleks literatury światowej. Niewielu (Sapkowski, Piekara, Pacyński) potrafi wyrwać się z konwencji, stworzyć coś, co aspirować będzie do miana „porządnej fantasy”. Przeważająca reszta albo przetwarza istniejące schematy opisując fantastyczne uniwersa, gdzie bohaterowie wyruszają na fantastyczne wyprawy, o których nie da się czytać, albo umieszcza fabułę w realiach polskiego folkloru, uważając, że to wystarczy, by powieść stała się kolejnym bestsellerem.

Antologia „Nawiedziny” nie oferuje nam nic oryginalnego. Stylistycznie opowiadania niewiele różnią się od siebie, jakby niespodzianie wszyscy autorzy zaczęli pisać w jeden, identyczny sposób. Kilka z nich to krótkie, pseudo-zabawne opowiastki, z założenia „szokującym końcem”, równie drętwym i nudnym jak część poprzedzająca. Wytarte stylistyczne schematy walczą o pierwszeństwo ze zużytymi porównaniami i wyświechtanymi metaforami. Dialogi bywają nienaturalne, egzaltowane lub prostackie. Postacie to zgraja sztampowych figurek, których głównym zadaniem jest wygłaszanie zabawnych (znowu tylko według autorów) kwestii. A zapowiadanego horroru nie uświadczysz na żadnej ze stronic.

Jak uniknąć pretensjonalności wynikającej z nadawania bohaterom wymyślnych (i kretyńskich) imion? Jak uniknąć śmieszności wynikającej ze stworzenia groźnego ducha o imieniu Helenka? Umiejętne osadzenie opowieści „horrorowej” w polskiej rzeczywistości to rzecz trudna, a dla twórców antologii „Nawiedziny”, zdawać by się mogło – zupełnie nieistotna.

Nowa antologia Fahrenheita to ostrzeżenie i przestroga. Niech nie kusi Cię, czytelniku, mroczna, roznegliżowana kobieta na okładce! Niech nie korci Cię obietnica rozrywki z książką zabawną i zaskakującą. W zalewie doskonałych (czy nawet "tylko" dobrych) powieści z pogranicza fantasy i horroru, omiń „Nawiedziny” z daleka, sięgając po coś, co nie przyprawi Cię o bolesne rozczarowanie.

Nawiedziny

Autor: Krzysztof Baranowski, Hanna Fronczak, N. Garczyńska, Tomasz Kilian, Marta Kisiel, Karolina Majcher, Martyna Raduchowska, Andrzej W. Sawicki, Radosław Scheller, Barbara Smęder, Anna Zgierun-Łacina, Aleksandra Zielińska, Maciej Żytowiecki
Okładka: Chris Achilleos
Ilustrator: Dominik Broniek
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Miejsce wydania: Lublin
Wydanie polskie: 10/2009
Liczba stron: 448
Format: 125x195 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788375741179
Wydanie: I
Cena z okładki: 34,00 zł


blog comments powered by Disqus