Recenzja ksiązki "Pyszne 25. Nowa porcja przepisów" Anny Starmach


www.gildia.pl
Pyszne 25. Nowa porcja przepisów.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 24,40 zł 34,90 zł
dodaj do koszyka

Rzeczywiście - może być pysznie

Ponoć programy kulinarne i okołokuchenne biją w polskiej telewizji rekordy popularności, a jedzenie stało się modne. Nic dziwnego - każdy lubi zjeść coś pysznego. A jeśli te delicje da się jeszcze przygotować w domu, bez poświęcania połowy dnia, pensji i nie wkładając w to wiele wysiłku, to pozostaje nam już tylko powędrować do kuchni...

Na programach kulinarnych zbudowało swoją popularność wielu polskich szefów kuchni i kulinarnych celebrytów. Do ich grona już jakiś czas temu dołączyła Anna Starmach - młoda, uwielbiająca gotować dziewczyna po słynnej szkole kulinarnej Le cordon Bleu w Paryżu. W stacji TVN Style produkowany jest jej program Pyszne 25, gdzie pokazuje, jak ugotować pyszne, różnorodne dania za 25 złotych i w 25 minut. Prawda, że brzmi pięknie?

Pani Anna wydała książkę Pyszne 25 i dość szybko okazało się, że papierowe książki kucharskie nie umarły - ba, sprzedają się całkiem dobrze. Teraz, nakładem wydawnictwa Znak, ukazał się drugi zbiór prostych, niedrogich dań: Pyszne 25. Nowa porcja przepisów.

W książce znajdziemy 70 przepisów podzielonych na grupy ("na słono”, "na słodko" itp.). Każdy, kto w domu zajmuje się chociażby robieniem naleśników, zauważy dość szybko, że proponowane dania - mimo często elegancko brzmiących nazw - są wyjątkowo proste w przygotowaniu, a przy tym wyglądają (już na etapie listy składników) po prostu pysznie.

Każde danie - czy to wytrawna, obiadowa tarta z warzywami, czy słodkie babeczki, ryba z piekarnika czy racuchy - mieści się w granicy 25 zł. Dla niektórych to zapewne dużo jak na obiad dla 3-4 osób, jednak powiedzmy sobie szczerze: raz na jakiś czas każdemu przyda się odskocznia od pomidorówki (której średni koszt to ok. 7 zł za garnek) czy mielonych z ziemniakami (ok. 10 zł). jednocześnie można też bez trudu zmniejszyć koszty większości dań, wybierając tańsze odpowiedniki produktów (już choćby śmietana od mniej znanego producenta jest znacznie tańsza).

Lista składników oraz sam przepis są podane jasno i estetycznie. Po jednej stronie wyliczone składniki (podane, niestety, wagowo - wiele kobiet woli, gdy przepisy są "na szklanki" czy "łyżki"), po drugiej - kilka kroków od przygotowania produktów, do podania dania. Przejrzyste i bardzo, bardzo proste. Dodatkowo każdy przepis okraszony jest krótkim wstępem na temat konkretnego posiłku - historią przepisu czy uwagami autorki - oraz pięknym, całostronicowym zdjęciem, na którego widok ślinka cieknie. Te same ilustracje użyte zostały... w spisie treści. Na początku książki znajdziemy kilka stron z listą przepisów, a każda z nazw została umieszczona właśnie pod miniaturką ilustracji.

Na końcu znajduje się krótka sekcja dobrych rad. Anna Starmach podpowiada tam kilka sztuczek związanych z gotowaniem: od najprostszych, w rodzaju „jak zrobić dobre ciasto na naleśniki”, po bardziej skomplikowane, dotyczące podstaw obróbki mniej tradycyjnych produktów. Bardzo przydatne, trzeba przyznać.

Z recenzjami książek kucharskich jest nieco inaczej, niż z oceną beletrystyki lub książek historycznych czy popularnonaukowych. Te przepisy trzeba wypróbować, żeby wiedzieć, czy dana książka nadaje się do czegokolwiek poza podtrzymywaniem chyboczącego się stołu. Autorka recenzji przygotowała więc kilka z przepisów i może zaświadczyć, że są naprawdę proste i bardzo, bardzo smaczne. Jedyna uwaga - nie zawsze można zmieścić się w 25 minutach.

Ogólnie to godna polecenia książka, nieduża, przyjemnie wyróżniająca się świeżością na tle wielu pozycji kulinarnych na półkach księgarń. Warto zajrzeć i poszukać inspiracji.

Pyszne 25. Nowa porcja przepisów

Autor: Anna Starmach
Wydawnictwo: Znak
Miejsce wydania: Kraków
Wydanie polskie: 2/2014
Liczba stron: 176
Format: 160x200 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788324025282
Wydanie: I
Cena z okładki: 34,90 zł



blog comments powered by Disqus