Anna Todd "After #2. Już nie wiem, kim bez ciebie jestem" - recenzja książki


www.gildia.pl
After #2 - Już nie wiem, kim bez ciebie jestem.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 27,90 zł 39,90 zł
dodaj do koszyka

Troszkę lepiej? No nie bardzo

Większość młodych czytelniczek na pewno pamięta czasy, gdy – w wieku lat trzynastu i nieco później – wyciągały z maminej szuflady, po kryjomu, słynne harlekiny, niewielkie objętościowo romanse z okładkami w kolorach zależnych od serii i poziomu "pikantności” treści. Powiastki te miały niemal zawsze identyczną strukturę, zbliżoną objętość i wykorzystywały pewien ograniczony wachlarz zabiegów fabularnych, motywów oraz zwrotów akcji. W dużej mierze było to zaslugą narzuconych odgórnie ograniczeń na przykład co do liczby słów, a także odbiorcy, do których te proste historyjki niewymagające zaangażowania trafiały idealnie.

I teraz, czytając drugi już tom After widać wyraźnie: toż to harlekin! Znacząco grubszy (druga część ma 750 stron! Drobnym drukiem!), z bohaterami nie wpisującymi się w standardy wydawnictwa broszurowych romansów. Jeśli jednak przyjrzymy się historii – zauważamy identyczne zabiegi fabularne i akcję rozłożoną w podobny sposób jak w harlekinach. Ale po kolei.

Po efektownym zakończeniu poprzedniego tomu, zaczynamy od wydarzeń następujących dokładnie chwilę później. Tessa, dowiedziawszy się, że Hardin założył się z kumplami o to, że odbierze jej dziewictwo (i co gorsza – przyniósł im dowody), ucieka, jedzie do domu i konfrontuje się z matką. Hardin z kolei cierpi i zastanawia się, jak się zmienić i odzyskać Tessę. Ten wstęp poprzedza ładnych kilkaset stron kłótni, powrotów, rozstań, cierpienia, zdrad faktycznych i domniemanych, awantur, dramy i seksu.

Czytelniczki na pewno zauważą, że Anna Todd wykorzystała dotąd większość możliwych zabiegów harlekinowych. Między Bogiem a prawdą brakuje tylko, aby Hardin i Tessa okazali się rodzeństwem lub przypadkowo dorobili się potomstwa. Powoli zaczynamy się zastanawiać – co jeszcze stanie się w kolejnych dwóch tomach (bo łącznie jest ich cztery)? Czy autorce zostały jakieś wątki, których jeszcze nie wyeksploatowała? Ot, zagadka.

Fanki naszego przystojnego socjopaty-schizofrenika mogą być lekko zawiedzione. Hardin traci pazur. Nadal zdarzają mu się momenty wybuchów czy agresji, ale brak już złośliwości, uroku "złego chłopca”, który przyciągnął zapewne wiele czytelniczek. Nasz ulubieniec zaczął przypominać… szczeniaczka. Z oczami wlepionymi wyłącznie w Tessę, totalnie zagubionego i skomlącego z tęsknoty, gdy nie ma jej w pobliżu. Jednocześnie nadal potrafi być chorobliwe zazdrosny i zaborczy, a do tego niereformowalnie egoistyczny. Tessa zresztą mu nie ustępuje – panna perfekcyjna najpierw wpada w dziwaczną relację z matką (która to rodzicielka zresztą potem znika z życia bohaterki), potem na przemian odchodzi i wraca do Hardina, w międzyczasie wodzi za nos (oczywiście przypadkiem) Zeda. Ona i Hardin, oczywiście, nie potrafią bez siebie żyć (nawet jeśli po porzuceniu odzyskanie równowagi emocjonalnej zajmuje im… 9 dni. Dokładnie tyle wystarczyło jednej osobie z naszej pary, aby wyjść z rozpaczy i wpakować się do łóżka kogoś innego). Ogólnie – ich związek jest nadal tak patologiczny, jak był. A to może być zwyczajnie męczące.

Dziwi także niemal całkowity brak zarysowania tła, w którym poruszają się bohaterowie. Wydaje się, że uczelnia, rodzina, praca – nie istnieją. Wspominane półgębkiem, w przypadku Hardina służą jeszcze temu, by mógł, na przykład, pokłócić się z ojcem i cierpieć bardziej niż wcześniej. Cóż…

Na plus można zaliczyć lepsze niż w pierwszej części tłumaczenie (tu przynajmniej nie woła o pomstę do nieba) oraz to, że kolejny After nadal czyta się leciutko i jest wciągający. Jednak – poza powyżej opisanym niezmiennie dziwacznym związkiem bohaterów oraz fabularnymi niedostatkami – wady ponownie przeważają. Edycja – jest nierówna i niekonsekwentna, chociażby w kwestii interpunkcji w dialogach. Sporo pozostało też niezręczności językowych. Autorka już się trochę wyrobiła i, czytając, nie ma się już ochoty rzucić tomiszczem o ścianę, ale fabularna płycizna rodem z harlekinów nadal wylewa się z każdego rozdziału. Jeśli czytelniczka szuka romansidła z dużą dozą – o dziwo – na ogół nieżenującej erotyki (chociaż tu jest jej mniej niż w części pierwszej), nieangażującej, niewymagającej wysiłku intelektualnego, a do tego skonstruowanej na zasadzie sinusoidy (scena pełna napięcia – sielanka – zagrożenie – rozstanie – napięcie – sielanka…) – to After. Już nie wiem, kim bez ciebie jestem jest idealne.

To ponownie wciągająca, pełna napięcia, a jednocześnie bardzo niedobra książka. Czytajcie na własną odpowiedzialność – tę powieść się połyka bez problemu, ale potem może być spory kac.

After #2 - Już nie wiem, kim bez ciebie jestem

Autor: Anna Todd
Wydawnictwo: Znak
Miejsce wydania: Kraków
Wydanie polskie: 4/2015
Liczba stron: 768
Format: 145x205 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788324026883
Wydanie: I
Cena z okładki: 39,90 zł



blog comments powered by Disqus