"Belladonna" - recenzja książki


www.gildia.pl
Efemera #2 - Belladonna.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 13,90 zł 19,99 zł
dodaj do koszyka

 

Kobiece fantasy nie jest w formie
 
Powiedzmy sobie szczerze: gdy na okładce książki widzimy jedynie bliżej nieokreślone tło, wybitnie fantastyczną postać oraz kilka haseł marketingowych w stylu Erotyczna, zmysłowa i romantyczna lub nawet To dzieło mistrzyni gatunku, prowokujące do myślenia – możemy mieć uzasadnione wątpliwości co do jakości trzymanej przez nas książki. Często okazują się to obawy dość płonne, książka jest sympatyczna i lekka, a zamieszanie na okładce to wynik nieprzemyślanej strategii marketingowej – niestety, w przypadku Belladonny nie jest tak różowo. 
 
Powiedzmy najpierw co nieco o fabule. Efemera to tajemniczy, baśniowy świat, nad którym sprawują pieczę Krajobrazczynie oraz Mostowi – kobiety i mężczyźni potrafiący tworzyć lub odkrywać Krajobrazy (swego rodzaju oddzielne wymiary lub zamknięte miejsca) oraz drogi do nich. Belladona jest jedną z nich – w poprzedniej części została wyklęta jako niszczycielka porządku świata, co okazało się błędem ze strony innych. Równolegle obserwujemy Michaela, czarnoksiężnika żyjącego w świecie, w którym magia uznawana jest za mroczny talent. W tle zaś toczy się wątek główny – zbliżający się do centrum jednego ze światów wróg, Zjadacz Świata. Dodatkowo czeka na nas cała paleta nowych, barwnych bohaterów świata Efemery.
 
Tyle można powiedzieć bez obawy o zdradzenie zbyt wielu fabularnych smaczków. Autorce należy przyznać, że powieść napisana jest sprawnie, mimo początkowych dłużyzn, bohaterowie są nakreśleni w sposób bardzo wyrazisty, a każdy czytelnik znajdzie w Belladonnie postać, której losy zatrzymają go na dłużej przy lekturze. Sama książka nie odstaje też poziomem od poprzedniej części (Sebastian), więc zaznajomieni już z serią czytelnicy nie rozczarują się – a nawet będą pozytywnie zaskoczeni. 
 
Jednak osoby, które z Anne Bishop nie miały wcześniej do czynienia, powinny się od Belladonny – a nawet całego cyklu i innych powieści tej pani – trzymać z daleka. Dialogi są dość drętwe i sztuczne, z kartek miejscami wręcz wypływa patos charakterystyczny dla opowieści o walce Światła i Ciemności (znany skądinąd choćby z Władcy Pierścieni, jednak tutaj zastosowany bez polotu, drażniący i nudny). Niemal od początku możemy domyślić się losu każdej z postaci, więc przyjemność płynąca z lektury automatycznie zmniejsza się o połowę. 
 
Z obiecywanych na okładce erotyki, prowokacji czy choćby olśniewającej złożoności dostajemy niewiele. Wątek romantyczny, w sumie niejeden, trochę akcji, kalejdoskopowy świat – to tyle. Trudi Canavan, mimo zastosowania mniejszej ilości fajerwerków marketingowych i fabularnych, prostej rzeczywistości świata przedstawionego i zaledwie kilku bohaterów pisze z o wiele większą lekkością i przejrzystością. Belladonna bardziej przypomina bajkę dla dużych dziewczynek. 
 
Anne Bishop jest bardzo popularną autorką. Należy jednak pamiętać, że Stephenie Meyer również – jeśli komuś podobał się Zmierzch, nie będzie miał problemu z Belladonną czy Efemerą w ogóle. Z drugiej strony – nikt nie odważy się nazwać tego kawałkiem dobrej literatury.

Efemera #2 - Belladonna

Autor: Anne Bishop
Tłumaczenie: Monika Wyrwas-Wiśniewska
Wydawnictwo: Initium
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 9/2012
Tytuł oryginalny: Ephemera: Belladonna
Rok wydania oryginału: 2007
Liczba stron: 412
Format: 150x215 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788362577170
Wydanie: I
Cena z okładki: 39,90 zł



blog comments powered by Disqus